mediatek helio logoo

 

MediaTek powoli przestaje być producentem układów scalonych, które z założenia mają być najtańsze i mają działać. Jednak w jaki sposób i z jaką wydajnością to już ta sprawa schodziła na dalszy plan. Niemniej jednak teraz Tajwańska firma ewidentnie powoli zaczyna zagrażać Qualcommowi.

 

Helio X20 to ostatnio coraz częściej przewijający się w różnych wiadomościach układ, który według specyfikacji ma naprawdę spore możliwości przygnieść Snapdragony po ostatniej klapie związanej oczywiście z przegrzewaniem się „810’tki”. Jednak jeszcze najnowszy MediaTek nie pojawił się w żadnym urządzeniu, a już pojawiają się plotki na temat Helio X30. Zobaczcie jego domniemaną specyfikację:

 

mediatek helio x30 plotki specyfikacja

 

Kiedyś 2-rdzeniowe procesory robiły na nas wrażenie. Dzisiaj możemy przyzwyczajać się do dziesięciu rdzeni i tak naprawdę niedługo zapewne jeszcze większej ilości. Jednak z tego, co możemy przeczytać to czwórka z tych rdzeni będzie taktowana zegarem o częstotliwości 2,5 GHz, co jest ogromną wartością jak na mobilne, niechłodzone układy. Jeśli chodzi o sam sens tworzenia takich jednostek, czyli wielordzeniowych to w teorii ma to sens. Jeśli dzielimy zadania na te mniej wymagające i bardziej to nie ma sensu uruchamiać ogromnej mocy obliczeniowej tylko po to, żeby uruchomić kalkulator na urządzeniu – spokojnie wystarczą energooszczędne i zdecydowanie słabsze rdzenie.

 

Oczywiście obecnie nie wykorzystujemy pełnego potencjału dzisiejszych układów scalonych, więc po co są one tworzone? Jest to najzwyklejszy wyścig zbrojeń, który niejako przybliża nas do nowych generacji akumulatorów, gdyż siłą rzeczy niedługo przestaną one wystarczać na kilka godzin pracy smartfonów i tabletów.

 

 

źródło: gizchina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.