Salwador ogłosił kilka dni temu, że Bitcoin jest oficjalnym środkiem płatniczym w kraju. I o ile początkowo ruch ten wydawał się dość… niedorzeczny, tak teraz tok rozumowania władz stał się bardziej klarowny. Otóż będzie to chyba pierwsze państwo na świecie, które będzie wydobywało pieniądze za pomocą górnictwa. Co więcej, te będą wydobywane za pomocą wulkanów. Jeśli widzicie przed oczyma obraz górników w wulkanach, którzy odłupują od skał monety kiedy wokoło jest pełno lawy, to niestety — a raczej na szczęście dla górników — będzie to działało zupełnie inaczej.

Salwador będzie wydobywał Bitcoiny dzięki wulkanom

Salwador będzie wydobywał Bitcoiny dzięki wulkanom

prezydent Salwadoru Nayib Bukele ogłosił bowiem, że planuje wykorzystać energię wulkaniczną do wydobycia Bitcoina. W ten oto sposób drugi najpoważniejszy koszt — poza cenami kart graficznych — przestanie być istotny. Szcześliwy z tego obrotu sprawy powinien być także Elon Musk. W końcu to prezes Tesli narzekał na to, że BTC jest nieekologiczne. A tu proszę: wydobycie zasili czysta energia z wnętrza ziemi. Prezydent Salwadoru napisał następujące oświadczenie za pomocą Twittera:

Właśnie poinstruowałem prezesa @LaGeoSV (naszej państwowej geotermalnej firmy elektrycznej), aby przedstawił plan oferowania obiektów do wydobywania #Bitcoin z bardzo tanią, 100% czystą, 100% odnawialną, 0 emisyjną energią z naszych wulkanów 🌋 To będzie się szybko rozwijać!

Zobacz też: Samsung trzyma konkurencję w szachu – na składane smartfony innych marek trochę poczekamy

Przy okazji dowiedzieliśmy się, że inżynierowie LaGeo ukończyli w środę nowy odwiert, który może dostarczyć około 95 MW w 100% czystej, bezemisyjnej energii geotermalnej z wulkanów Salwadoru. Wokół tego odwiertu zostanie natomiast umieszczone centrum wydobywcze Bitcoina.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.