Samsung ewidentnie wyrósł na jednego z liderów składanych urządzeń z elastycznymi ekranami. Firma pokazała swoje doświadczenie przy wprowadzaniu innowacji, które się opłaciło. Dzisiaj seria Galaxy Z może pochwalić się dużym zainteresowaniem, jak na sprzęt tego typu, więc czekamy na trzecią generację. Ta jest w drodze, a wręcz tuż za rogiem, co potwierdza ostatni wyciek zdjęć i szczegółów dotyczących Galaxy Z Flip3 i Galaxy Z Fold3. Wiele wskazuje na to, że Samsung posłuchał potrzeb konsumentów i wprowadził kluczowe zmiany w swoich składakach.

Zdjęcia zdradzają – Samsung Galaxy Z Fold3 z masą nowości, a Z Flip3 z potrzebnymi zmianami

Zacznijmy od Galaxy Z Fold3. Jak możecie zobaczyć na powyższych zdjęciach, firma nadal udoskonala zawias i możliwości wykorzystania urządzenia złożonego pod kątem 90 stopni. Do tego ma dołączyć aparat ukryty pod elastycznym ekranem. To już jest swego rodzaju rewolucją, której nie do końca mogliśmy się spodziewać. Pojawia się także wzmianka o nowym, hybrydowym S Penie, obu wyświetlaczach 120 Hz i wersjach kolorystycznych, które też możecie podziwiać powyżej. Swoją drogą to mała niespodzianka, że Samsung nie przeniósł designu aparatów z serii Galaxy S21, a stawia na coś zupełnie innego.

Tymczasem Galaxy Z Flip3 przede wszystkim dostanie większy, zewnętrzny ekran, który pozwala w pełni odczytywać powiadomienia. Swoją drogą w tym wypadku Samsung już niejako przedłużył uproszczoną wyspę aparatów z Galaxy S21.

Zobacz też: Lenovo ThinkPad X1 Fold – recenzja pierwszego składanego laptopa z elastycznym ekranem.

Czy można ten przeciek traktować za prawdziwy? Patrząc na jakość materiałów i prawdopodobnie zakrycie danych, które mogłyby namierzyć autora zdjęć, tak, można ten przeciek traktować jako prawdziwy. Tym sposobem dajcie znać, co sądzicie o powyższych, nadchodzących składakach od Samsunga?

Źródło: Reddit, GSM Arena, SamMobile

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.