cyanogen new logo2

 

 

Skąd pobieracie aplikacje? Zapewne większość z Was w pierwszej chwili pomyślało o oficjalnym sklepie Google, Play. Jednak już z pewnością nie wszyscy wiedzą, że dostępnych jest zdecydowanie więcej programów oferujących możliwość legalnego pobrania czy też zakupienia przeróżnych gier i aplikacji. Wśród tych ostatnich można znaleźć również nielegalne odpowiedniki sklepu Play, ale tymi nie powinniśmy się interesować.

 

Z pewnością jedną z cech Androida, która sprawił, że stał się tak popularny są modyfikacje. Zainteresowanie użytkowników kompletnymi przemianami oprogramowania sprawiły, że dzisiaj możemy mówić o takiej firmie jak Cyanogen Inc., której zapewne nikomu nie powinniśmy przedstawiać. Przy zmianie systemu na CyanogenMod także w większości wypadków należy zainstalować dodatkową paczkę z aplikacjami od Google, w tym ze sklepem Play. Jednak deweloperzy największego nieoficjalnego oprogramowania na smartfony z Androidem najprawdopodobniej planuje stworzyć konkurencję dla marketu firmy z Mountain View.

 

 

Dzisiaj Cyanogen Inc. ogłosilo współpracę z Playphone, a więc właśnie producentem alternatywy dla sklepu Play. Umowa pomiędzy dzisiejszymi bohaterami będzie póki co opierać się na standardowym instalowaniu w Cyanogen OS właśnie marketu Playphone, w którym większość tytułów dzisiaj to gry.

 

Niemniej jednak to dopiero czas pokaże w jaki sposób Cyanogen Inc. wykorzysta właśnie co rozpoczętą współpracę. Z pewnością pokonanie Google Play, największego sklepu z aplikacjami mobilnymi, jest bardzo trudnym zadaniem, ale kto wie? CyanogenMod trafia na coraz większą ilość urządzeń i za kilka lat być może to Google będzie musiało gonić Cyanogen Inc. To jednak mocno pesymistyczna wersja wydarzeń dla firmy z Mountain View, ale co Wy o tej współpracy z Playphone myślicie?

 

 

źrodło: betanews

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.