W tym roku jedną z najważniejszych, a mimo wszystko jedną z najcichszych nowości jest aparat pod ekranem. Miano pierwszego smartfona z tym rozwiązaniem trafia do ZTE Axon 20 5G, który niedawno trafił do sprzedaży na świecie, więc pojawiły się jego pierwsze recenzje. Od razu Was uprzedzę, żeby nie spodziewać się rewelacji, bo nie bez powodu Oppo, Xiaomi i Samsung otwarcie mówili, że jest za wcześnie na tę technologię. Niemniej wszystko zależy od punktu siedzenia, więc przyjrzyjmy się, jakie opinie zbiera tytułowy model.

ZTE Axon 20 5G to pierwszy smartfon z aparatem pod ekranem, ale na pewno nie najlepszy

zte axon 20 5g pierwszy smartfon aparat pod ekranem opinie

Już w tym miejscu zachęcam Was do zapoznania się z pełnymi wrażeniami z użytkowania ZTE Axon 20 5G na The Verge, XDA Developers oraz GSM Arena. Niemniej w dużym skrócie wszystko sprowadza się do dwóch aspektów. Tego, jak wygląda obszar wyświetlacza, gdzie znajduje się ukryty aparat, a także samej jakości produkowanego obrazu. Pierwszy aspekt możecie podziwiać powyżej. Wyraźnie widać wycięty kwadrat, który musi przepuszczać za siebie odpowiednio dużo światła. O ile w ramach kolorowych scenerii jest to najmniej widoczne, tak jasne, jednolite tło zamienia się w tęczę. Niemniej recenzenci zwracają uwagę, że można się do tego przyzwyczaić. W codziennym użytkowaniu jest to ciężkie do spostrzeżenia, jeśli nie jest to celem.

zte axon 20 5g pierwszy smartfon aparat pod ekranem opinie

Tymczasem jakość zdjęć jest… kiepska. Do obejrzenia przykładów w pełnej rozdzielczości ponownie odsyłam do wspomnianych recenzji, ale pierwszy aparat pod ekranem wyraźnie odstaje pod względem szczegółowości. Brak odpowiednio zbalansowanego światła odbija się na prześwietleniach i ogólnie kiepskim zakresie tonalnym. Na pewno ZTE Axon 20 5G nie jest smartfonem dla fanów zdjęć selfie. Co ciekawe w nocy jest nieco lepiej, ale nadal można spotkać od groma szumów. Tym sposobem ciężko mówić ogólnie o zadowalających wynikach.

Zobacz też: Sztuczna inteligencja ma opanować gry – nawet bez znajomości ich zasad.

Aparat pod ekranem musi przejść problemy wieku dziecięcego

ZTE Axon 20 5G sprzedaż

Kolejnym aspektem, który nieco negatywnie odbija się na pierwszym smartfonie z aparatem pod ekranem, jest jasność wyświetlacza. Zapewne ZTE nie mogło zastosować automatycznego podbicia jasności, więc ergonomia użytkowania w ostrym słońcu nie jest najlepsza. Podobnie wygląda jakość dźwięku – producent zdecydował się na zastąpienie tradycyjnego głośnika wibracjami. Efekty są przeciętne. Tym sposobem aparat pod ekranem to niewątpliwie wyzwanie. Mimo że na początku zaznaczyłem, iż Xiaomi odsuwało ten projekt, jak mogło, tak zapowiada się, że Mi 11 również pójdzie w tę stronę. Być może tej firmie udało się inaczej podejść do tematu. Niemniej na podstawie ZTE Axon 20 5G możemy stwierdzić, że aparat pod ekranem jest dla osób, które nie są fanami selfie, cenią pełny ekran, ale nienawidzą ruchomych elementów.

Źródło: The Verge, XDA Developers, GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.