Wielkimi krokami zbliża się premiera nowych, topowych smartfonów od Vivo. Seria V60 ma wyróżnić się między innymi układem obliczeniowym od Samsunga – Exynosem 1080. Jednak to prawdopodobnie niejedyna nowość, którą szykuje ten producent. Otóż coraz więcej źródeł, a przede wszystkim zdobytych certyfikatów potwierdza gotowość tytułowego modelu. Vivo V20 (2021) pojawił się właśnie w GeekBench i na pierwszy rzut oka może coś się nie zgadzać w specyfikacji. Dlatego przyjrzyjmy się ujawnionym informacjom.

Vivo V20 (2021) zdradza swoją specyfikację w GeekBench

vivo v20 2021 geekbench specyfikacja

Pierwsza wersja Vivo V20 (i Pro) zadebiutowała we wrześniu, a niedługo później świat ujrzał tańszą odsłonę V20 SE. Tak, następca dosyć szybko się pojawia, ale nie nam to oceniać – niewykluczone, że pojawi się rozróżnienie rynkowe i zamieszanie w nazewnictwie. Aktualnie wiele osób wskazuje, że model, którego wynik w GeekBench możecie podziwiać powyżej, to V20 (2021). Jednak wynikałoby z tego, że pojawiła się pewna degradacja, czyli zamiast Snapdragona 720G pojawia się Snapdragon 675. Dlatego podejście, że to słabsza odsłona tego samego modelu na inny rynek nabiera sensu. Ewentualnie to odświeżenie V20 SE, który moc czerpie ze Snapdragona 665.

Zobacz też: Microsoft Authenticator z nowymi możliwościami – koniec z pamiętaniem haseł.

Tym sposobem warto mieć gdzieś z tyłu głowy, że coraz częściej smartfony nazywające się tak samo, mogą oferować zupełnie inną specyfikację w zależności od regionu. O ile jeszcze nie jest to pewne w przypadku Vivo, tak wszystko powinno okazać się jasne w ostatnim tygodniu grudnia. Wtedy mamy poznać serię V60, więc niewykluczone, że pojawi się także V20 (2021).

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.