Duża część stanu Kalifornia płonie od kilku dni, a pożary niszczą lasy, domy, ziemię i życie. Takie zjawiska nie są co prawda zachodniej części Stanów Zjednoczonych, gdzie znaczna część kraju pozostaje w stanie ciągłej suszy. Jednak obecne wydarzenia są ponad to, co mieszkańcy obserwowali do tej pory. Nawet nie zamierzam próbować się pochylać nad skalą zniszczeń, których dokonało to lokalnie. Jednak to, co się tam dzieje ma gigantyczny wpływ także na bardziej odległe rejony. 

Wielka chmura dymu z Kalifornii

Wielka chmura dymu z Kalifornii

Satelita Suomi NPP NASA wykonał zdjęcia, które pokazują zmianę kierunku wiatru 6 września 2020 roku. Zmieniające się wiatry zepchnęły ogromne chmury dymu z kalifornijskich pożarów na Pacyfik. Jest to pocieszające, ponieważ nie trafiła ona na tereny zamieszkałe przez ludzi lub zwierzęta. Do 10 września chmura dymu przebyła ponad 2100 km. W sumie ogromna chmura dymu objęła 2 494 855 km². Dobrym porównaniem jest tu Wielka Brytania. Ta zajmuje powierzchnię 242 495 km². Jest to więc aż 10 razy większy obszar niż Zjednoczone Królestwo. Oczywiście grzechem byłoby nie przywołać tu powierzchni Polski, która wynosi 312 679 km². Nie działa ona jednak aż tak dobrze na wyobraźnię, ponieważ wielokrotność dziesiątki robi większe wrażenie. 

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Podpowiadamy, jaki smartfon do 2000 zł kupić – wrzesień 2020

Spójrzmy więc, jak to wygląda w przypadku całej Unii Europejskiej. Ta ma powierzchnię 4 476 000 km². To oznacza, że przykryłaby ponad 55% terenów Wspólnoty. Gdyby została ona nad lądem, to doszłoby do istnej tragedii. Tak wielka chmura może odciąć duży obszar powierzchni od dostępu do światła słonecznego. To natomiast powoduje obniżenie temperatury i blokuje procesy fotosyntezy. Dodatkowo wraz z pożarami mienia do atmosfery uwolniło się wiele substancji szkodliwych. To może oznaczać opady kwaśnych deszczy. Co więcej, gdyby ten dym znalazłby się przy powierzchni, to mielibyśmy do czynienia z groźną chmurą smogu zajmującą niesamowity wręcz obszar. 

Źródło: SlashGear

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.