Podczas gdy większość ludzi z zadowoleniem oczekuje na przybycie 5G, są tacy, którzy uważają, że sieci nowej generacji to zagrożenie dla zdrowia. Powołują się przy tym na masie półprawd i zwykłych bzdur zasłyszanych zwykle od internetowych szarlatanów. Zwykle towarzyszą temu żółte napisy i powtarzanie jak mantra formułki: otwórz umysł! Myśl samodzielnie! przez co osoby podatne na sugestie uznają, że samodzielne myślenie polega na bezrefleksyjnym powtarzaniu tego typu treści.

Pendrive anty 5G

Pendrive anty 5G

Po co oszuści to robią? No cóż, wielu z nich chce zbić fortunę na naiwniakach. Dowodem na to może być na przykład nasza rodzima A-Czapka. Oczywiście warto zaznaczyć, że jako jeden z nielicznych produktów ten działa naprawdę. Ta faktycznie powstrzymuje promieniowanie — szkoda tylko, że ono jest nieszkodliwe i prędzej sobie zaszkodzimy przegrzewając głowę podczas jej noszenia. Są jednak także produkty, które działać w żaden sposób nie mogą. Dobrym przykładem na to jest na przykład maść anty-5G, która robiła niedawno furorę w USA. To jednak wciąż nic. Co powiecie na pendrive anty 5G?

Zobacz też: 1000% w 30 minut – efekty zbiórki na inteligentny zamek Xiaomi zaskakują

Mowa tu o pamięci USB za 346 dolarów, która wykorzystuje przełomową technologię kwantową do zapewnienia bezpieczeństwa naszemu ciału. Otóż BioShield Distribution oferuje produkt o nazwie 5GBioShield, który:

Zapewnia ochronę dla Twojego domu i rodziny, dzięki noszonemu holograficznemu, nanowarstwowemu katalizatorowi, który może być noszony lub umieszczany w pobliżu smartfona, lub innego urządzenia elektrycznego, emitującego promieniowanie lub EMF [pole elektromagnetyczne]. Poprzez proces oscylacji kwantowej, 5GBioShieldowy pendrive USB równoważy i re-harmonizuje niepokojące częstotliwości wynikające z mgły elektrycznej wywołanej przez urządzenia, takie jak laptopy, bezprzewodowe pho4nes, wi-fi, tablety, itp.

Czy twój dom jest zharmonizowany? NIE!?!! Nawet nie dbasz o swoją rodzinę!

Kosztuje on zaledwie 283 funty (346 dolarów), chociaż łowcy okazji mogą złapać trzy za 958 funtów. To może wydawać się sporą kwotą, ale nie tylko chroni cię przed 5G, ale także emituje dużą liczbę częstotliwości siły życiowej, sprzyjając ogólnej rewitalizacji organizmu.

Czy to ma prawo działać?

Pendrive anty 5G

Stacja BBC korzystając z usług firmy o nazwie Pen Test Partners, która testuje urządzenia pod kątem podatności na uszkodzenia, rozebrała pamięć USB i stwierdziła, że jest praktycznie identyczna ze zwykłymi pendrivami dostępnymi u różnych dostawców w Chinach. Jaka była odpowiedź firmy na to badanie? No cóż, typowa dla oszustów działających wokół teorii spiskowych:

Ciężko poważnie potraktować taką ocenę, ponieważ najwyraźniej nie zbadaliście faktów w żaden sensowny sposób.

Od siebie dodam, że nie. Nie jest możliwe stworzenie magicznego pendrive. Nawet gdyby jakimś cudem 5G było szkodliwe — a nie jest — to nie da się stworzyć magicznego kwantowego urządzenia, które neutralizuje szkodliwość fal bez ich wygaszania. Gdyby się dało, to podczas RTG nie nosilibyśmy ołowianych fartuchów, a technicy nie chowaliby się za ścianą wykonaną z tego materiału. Ot, po prostu podłączaliby pendrive do laptopa, który negowałby szkodliwe promieniowanie.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.