W zeszłym roku mogliśmy zauważyć, że producenci urządzeń mobilnych zachęcają nas do… ograniczenia używania ich produktów. Uzależnienie od nowej technologii to coraz poważniejszy problem, a smartfony, jak i ogólnie telefony są idealnym tego typu przykładem. Cyfrowa równowaga, będąca częścią całego Androida, to tylko przykład tego, że Google nie zamierza ignorować zagrożenia. Amerykanie postanowili stworzyć dodatkowe aplikacje, które mają bardzo prosty cel – uświadomić użytkownikom, jak wiele czasu spędzają ze swoimi urządzeniami mobilnymi.

Czujesz się uzależniony od smartfona?

Trójka nowych programów, które można pobrać ze Sklepu Play, w gruncie rzeczy robią to samo. Zdecydowanie najbardziej zaawansowanym projektem jest Envelope, który zamienia smartfona w teoretycznie zwykły telefon z funkcją robienia zdjęć, co doskonale prezentuje powyższy film. Do zestawu trzeba wydrukować specjalne ochraniacze na telefon. Druga propozycja to Activity Bubbles, a więc interaktywna tapeta – każde odblokowanie urządzenia tworzy kolejny bąbel, co niestety przez niektórych może zostać odebrane za… ciekawą zabawę. Ostatnia aplikacja to Screen Stopwatch i ponownie mamy do czynienia z odmienionym, głównym ekranem. Tym razem naszym oczom ukazuje się czas, jaki poświęciliśmy z odblokowanym smartfonem danego dnia. Naturalnie im mniejszy wynik, tym lepiej.

Zobacz też: Amazon szykuje się do płatności odciskiem dłoni.

Cała trójka nowości od Google ma pomóc w uzależnieniu od smartfona. Jednak Envelope jest dedykowane użytkownikom Pixela 3a, gdyż oficjalnie w Sklepie Play aplikacja wspiera tylko tego smartfona. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby pobrać program z APK Mirror. Taka decyzja siłą rzeczy związana jest z szablonami, które należy wydrukować. To ograniczenie nie dotyczy żywych tapet, więc te możecie już dzisiaj pobrać z marketu – Acitivity Bubbles i Screen Stopwatch.

Źródło: Android Police

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.