Seria Redmi K30 nadchodzi wielkimi krokami. O tej serii smartfonów wiemy już tak wiele, że sam producent nie ma zamiaru dalej udawać, jakie wykorzysta rozwiązania techniczne. Oczywiście główną rolę otrzymało wsparcie dla 5G w ramach topowej wersji, ale aparaty też są ważną postacią w całym przedstawieniu. Dlatego Chińczycy przedstawili dzisiaj szczegóły poszczególnych matryc, a także poznaliśmy zdjęcie wykonane całym zestawem. Rezultat nie może być inny, jak wielce pozytywny, ale zacznijmy od początku.

Aparaty Redmi K30 wykorzystają to, co aktualnie najpopularniejsze

Przede wszystkim Redmi K30 ma wykorzystywać aparat 64 MPx do robienia zdjęć. Matrycę w tym wypadku dostarcza Sony i jest to IMX686. Towarzyszyć ma mu obiektyw szerokokątny (120 stopni) oraz dedykowana matryca do makro, a także czujnik głębi. Z przodu również pojawi się taki czujnik, który będzie pomagał rozmazywać tło w zdjęciach selfie z matrycy 20 MPx. Naturalnie główny aparat będzie mógł robić fotografie w rozdzielczości 64 MPx, ale to kolejna generacja technologii, która łączy 4 piksele w 1 i tym samym otrzymujemy wynikowe zdjęcie w 16 MPx. Jak pokazuje Redmi na poniższym przykładzie, nawet obiekty stanowiące około 3% całości obrazu są w pełni ostre, z pełnymi szczegółami.

Zobacz też: Sony Xperia 5 i Xperia 1 już z Androidem 10!

Oczywiście, jak to bywa w tego typu chwaleniu, w rzeczywistości ciężko będzie powtórzyć taki efekt, gdyż firma nie dodaje o bardzo dobrych warunkach oświetleniowych. Niemniej Redmi K30 nie zapowiada się na kiepski aparat do zdjęć. W końcu Xiaomi ostatnio na tym polu bardzo się wyróżnia, czego przykładem jest Xiaomi Mi Note 10. Tymczasem Redmi K30 świat, a właściwie Chińczycy oficjalnie poznają już 10 grudnia.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.