Aplikacja do rozbierania kobiet wycofana. Twórcy DeepNude zachowali się wzorowo

Kacper Kościański Newsy 2019-06-28

Wczoraj pisałem o nieco przerażającej aplikacji DeepNude, dzięki której możliwe było rozebranie każdej kobiety. Program odniósł tak duży sukces i stał się viralem, czego jego twórcy zupełnie się nie spodziewali. Nie wytrzymali oni presji i fali krytyki, przez co ostatecznie aplikacja została spisana na straty.

Koniec DeepNude, aplikacji do rozbierania kobiet

Na profilu aplikacji na Twitterze, jej twórcy wydali stosowne oświadczenie. Poinformowali, że nie spodziewali się tak dużej popularności swojego produktu. Przyznali też, że aplikacja nie jest wcale taka świetna, bo działa tylko z określonymi zdjęciami. Wspomnieli także o swoich obawach dotyczących nadużywania możliwości aplikacji i dali do zrozumienia, że nie chcą zarabiać w ten sposób. Oczywiście są oni świadomi faktu, że w internecie nadal będzie można znaleźć kopie programu, jednak jak sami stwierdzili, nie chcą być tymi, którzy go sprzedają. Kolejne wersje DeepNude już się nie pojawią. Wszyscy, którzy zakupili wersję premium otrzymają zwrot pieniędzy. „Świat nie jest jeszcze gotowy na DeepNude.” – tym zdaniem autorzy zakończyli swoje oświadczenie i muszę przyznać, że rzeczywiście coś w tym jest.

Zobacz także: Aż 60 filmów i seriali już wkrótce zniknie z Netflixa. Zobacz pełną listę

Po tym jak większość portali zaczęła pisać o DeepNude, ludzie podzielili się na dwie grupy. Tych, którzy podziwiają możliwości aplikacji i cieszą się z jej istnienia oraz tych, którzy się jej brzydzą. Grupa druga ma sporo racji, gdyż DeepNude miało naprawdę ogromny potencjał do nadużyć. Nie trudno sobie wyobrazić, że niektórzy będą przerabiać zdjęcia niczemu niewinnych osób i udostępniać je w internecie. Dam Wam jednak dobrą radę: nie bądźcie tymi ludźmi. Podziwiam twórców, że zdecydowali się wycofać aplikację i tym samym odebrali sobie możliwość zarobku naprawdę dużych pieniędzy. Pieniądze to nie wszystko, ale mało kto zdecydowałby się na taki ruch. Respekt!

Źródło: Twitter






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x