Chrome z rewolucyjną funkcją? Z pozoru jest świetna, ale ma dużą wadę

mm Adam Lulek Newsy 2019-02-07

Chrome to chyba najpopularniejsza przeglądarka na świecie. Korzystają z niej w szczególności użytkownicy pecetów. Specjalnie dla tej grupy utworzyłem listę najlepszych darmowych dodatków do Chrome oraz kolejny spis rozszerzeń na 2019 rok. Przeglądarka Google od wielu lat zdobywa miliony urządzeń mobilnych, jednak nie wszystkim przypadła do gustu z uwagi na jej zasobożerność. Do pewnego czasu również z niej korzystałem, ale zmieniłem na Samsung Internet, który jest lżejszy i pożera mniej energii.

Chrome z rewolucyjną funkcją?

Zaletą Chrome jest bogata funkcjonalność. Wygląda na to, że nadchodzi kolejna nowa opcja. Ludzie z Chrome Story zauważyli pojawienie się w Chromium Gerrit zupełniej nowej funkcji „Never-Slow Mode„, nad którą od dawna pracowano. Jest to „eksperymentalny tryb przeglądania, który ogranicza ładowanie zasobów i przetwarzanie w środowisku wykonawczym, aby zapewnić niezmiennie szybkie działanie”. Oczywiście tryb ten działa pewnym kosztem – Google ostrzega, że może on „niewłaściwie wyświetlać treści”.

Termin zatwierdzenia nowej wersji Chromium sięga października, a najnowsze aktualizacje pojawiły się w ostatnim tygodniu i są wyraźnie oznaczone jako prototyp, który nie został wprowadzony do Chrome’a. Prawdopodobnie pozostało jeszcze wiele do zrobienia, zanim funkcja trafi do przeglądarki, ponieważ opis zatwierdzenia wskazuje na blokowanie szerokiej gamy treści, w tym niektórych skryptów, zasobów takich jak czcionki i obrazy w zależności od rozmiaru, a także wstrzymywania działania stron w niektórych momentach.

Warto mieć na uwadze, że nowa funkcja może łatwo zepsuć funkcjonalność w wielu witrynach, ale Google nadal ją dopracowuje. Niestety, póki co nikt z zewnątrz nie może jej nawet wypróbować. Warto zauważyć, że  tryb „Never-Slow Mode” prawdopodobnie nie spowoduje także drastycznego zmniejszenia wykorzystania pamięci.

Źródło: androidpolice, chromestory



  • Nestscape kiedyś miał podobną – wyłączało się ładowanie obrazków. To było w czasach, kiedy webmasterzy trzymali się zasady, że strona nie powinna w sumie ważyć więcej niż jakieś 40kB…

  • 0001

    Dziś, gdy pakiety internetu nie są tak drogie , a paczki danych są coraz większe… oszczędzanie danych których niewiele oszczędzimy w porównaniu do zwykłego przeglądania …. nie ma sensu.

    • Artrix

      U nas są względnie tanie, w takim USA już są droższe, a pokrycie zasięgiem LTE też nie jest najlepsze.

    • chrisvw

      Problem nie tylko w ilości przesyłanych danych, ale także w tym, że powoli przeglądarka WWW staje się aplikacją, wymagającą ekstremalnych zasobów do działania. Po otwarciu wielu kart okazuje się, że szybki procek i 8GB RAM to wcale nie jest za wiele… trochę absurd.

  • gumis

    Dla mnie najważniejszą funkcją Chreme’a którą by mogli wprowadzić, to możliwość usunięcia z telefonu 🙂

  • Paweł He.

    Oczywiście tryb ten działa pewnym kosztem – Google ostrzega, że on „niewłaściwie wyświetlać treści”.

    Co oznacza to zdanie? Czy mamy uczyć się języka typu „Kali jeść, Kali pić”?

    • Edytując tekst zjadłem słowo „może”. Poprawione.



x