Redmi 7 i Redmi Note 7 już gotowe do… błyszczącej prezentacji

Łukasz Pająk Newsy 2019-01-05

Już za 5 dni Xiaomi oficjalnie przedstawi światu swoją nową markę — Redmi. Więcej na ten temat mogliście niedawno przeczytać na łamach naszego portalu, ale wtedy nie byliśmy pewni, co do głównej premiery. Co prawda teraz też nie możemy wyróżnić tego głównego urządzenia, ale poznaliśmy dwa modele, które niewątpliwie mają szansę na ujrzenie światła dziennego na tej samej konferencji. Mowa o tytułowych Redmi 7 i Redmi Note 7, które uzyskały już certyfikat TENAA.

Redmi 7 i Redmi Note 7 pójdą za zeszłoroczną modą

Redmi 7

O samych smartfonach pojawiało się już trochę plotek, ale wizyta w TENAA tak naprawdę wszystkie je przekreśla. Seria Redmi 6 nie porwała wielu fanów, którzy niezbyt chętnie patrzyli na układy MediaTeka, a według wcześniejszych, nieoficjalnych informacji Redmi 7 miał być stawiany kilka klas wyżej. Tak z pewnością nie będzie, bo widoczny powyżej model ma oferować następującą specyfikację:

  • 5,84-calowy wyświetlacz FullHD+ LCD (19:9, notch „łezka”)
  • 8-rdzeniowy układ (2,3 GHz)
  • 3, 4 lub 6 GB RAM
  • 32, 64 lub 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx
    • tył: 12 MPx + zapewne czujnik głębi
  • Android 8.1 Oreo (MIUI)
  • wymiary: 147,7 x 71,9 x 7,8 mm
  • waga: 150 g

To, co jeszcze ma wyróżniać tego smartfona, to mnogość wersji kolorystycznych. Powyżej mogliście ujrzeć dwie, ale w sumie ma być ich aż 11 – czarna, biała, niebieska, czerwona, żółta, różowa, zielona, fioletowa, złota, srebrna, szara. To robi wrażenie, choć można też domniemywać, że niektóre barwy zostaną połączone w gradientowe odsłony. Same zdjęcia sugerują, że firma postawi na szklane wykonanie i zrezygnuje z tworzyw sztucznych względem poprzednika.

Redmi Note 7

Niestety, ale o Redmi Note 7 aż tak dużo nie wiemy. Z pewnością pojawią się 3 odmiany, różniące się pamięciami, ale do rzeczy:

  • 6,3-calowy wyświetlacz FullHD+ LCD (19:9, notch „łezka”)
  • 4 lub 6 GB RAM
  • 64 lub 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
  • akumulator o pojemności 3900 mAh
  • wymiary: 159,21 x 75,21 x 8,1 mm

Niektórzy wskazują, że to właśnie Redmi Note 7 otrzyma aparat o matrycy 48 MPx, ale szczerze mówiąc, spodziewałbym się jeszcze jednego smartfona na konferencji, która odbędzie się za 5 dni. Jak wskazują dane z TENAA, oba smartfony będą pozwalały na ładowanie o mocy 10 W (5 V, 2 A), a to wartość typowa dla Micro USB, więc kolejny element układanki możemy dorzucić do worka. Wspomina się też o gnieździe słuchawkowym, co cieszy.

Zobacz też: W prosty sposób zablokuj reklamy na Androidzie!

Premiera, jak już dwukrotnie wspominałem, za 5 dni. Wtedy też Xiaomi oficjalnie pożegna serię Redmi spod swoich skrzydeł i da jej „własne” życie. Jak bardzo udany to będzie ruch, to kwestia dyskusyjna, co już doskonale pokazaliście pod poprzednim tekstem na ten temat.



  • Marcis

    Jak Redmi Note 7 będzie miało NFC i USB C i cena będzie do 1200 to może się okazać niemałym hitem.

    • Łukasz Pająk

      O USB-C napisałem w tekście, że bym nie lliczył. NFC? Z tym może być różnie, ale cena powinna się wpasować.

    • Michał Spiechowicz

      NFC nie będzie miał na 100%. Nawet mi 8 lite go nie ma. Chińczykom to jest niepotrzebne