lg elastyczny wyświetlacz

W ostatnim czasie głośno jest na temat nadchodzących smartfonów, które będą charakteryzować się nieszablonowo wygiętymi wyświetlaczami. Dominację w tej kategorii mają zamiar zdobyć dwie koreańskie firmy: Samsung i LG. Ta ostatnia korporacja właśnie zaprezentowała swoją technologię tego typu ekranów toteż możemy w najbliższym czasie spodziewać się również pierwszego smartfona z nietypową obudową.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Dzisiejsza zapowiedź LG ujawnia czego możemy oczekiwać od ich całego urządzenia wyposażonego w system Android. Przede wszystkim jest to ekran OLED, którego grubość wynosi 0.44mm, co w wielu kwestiach firma podkreśla podczas prezentacji. Koreańczycy zapewniają, że ta technologia może trafić do wszelkiego typu urządzeń takich jak chociażby wyczekiwane smartfony, tablety, a także i do inteligentnych zegarków. Ten ostatni rodzaj zastosowania systemów operacyjnych mógłby ożyć dzięki nowej technologii LG. Co ciekawe, ten elastyczny wyświetlacz nie został wykonany ze szkła, a z tworzywa sztucznego, co uniemożliwia potłuczenie panelu.

Dzisiejsza premiera otwiera nową drogę dla LG, które tym samym rozpoczyna wyścig z czasem z Samsungiem polegający na prezentacji pierwszego smartfona wykorzystującego najnowszą technologię. Wszystko wyjaśni się jeszcze w tym miesiącu, a być może nawet i w tym tygodniu. Pamiętając, że Samsung planuje pójść zupełnie inną drogą niż omawiana korporacja to możemy się spodziewać, że model Z (ewentualnie G Flex) właśnie teraz odebrało niektórych klientów producentowi serii Galaxy.

 

źródło: GSMArena




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.