Fuchsia OS już wie, co to Java, podczas gdy Android o tym zapomina

Newsy

Od kilku miesięcy prowadzimy dla Was sekcję programowania na Androida. Przybliżamy Wam tajniki tej pracy, wszelkie rodzaje umów, jak i sam kod. Na forum rozwiewamy Wasze wątpliwości z tworzeniem nowych programów. Tymczasem niektórzy już spisują Androida na straty. Wiemy, że Google już tworzy nowe oprogramowanie — Fuchsia OS. Nieoficjalnie mówi się, że w ciągu 5 lat Android zostanie zastąpiony. Tymczasem okazuje się, że do gry wchodzi Java — język programowania, który poniekąd odchodzi w niepamięć.

Java nie może być obca dla następcy Androida, systemu Fuchsia OS

google fuchsia os

Nie przegap
Co oznacza dla programisty brak usług Google?
jedna aplikacja gms hms jak to zrobic programowanie
Na pewno wielu z Was zwróciła dziś uwagę na premierę smartfonów Huawei z serii P40. Właśnie ruszyła ich przedsprzedaż, a to oznacza, że już niedługo do pierwszych użytkowników trafią flagowe smartfony inne niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Największa różnica polega na tym, że brak w nich usług Google. Zamiast w Google Mobile Services (GMS) będą wyposażone […]

Najnowszy „commit” bibliotek Androida jasno wskazuje, że Google pracuje nad kompatybilnością gier i programów z Robocika na rzecz Fuchsii. To naturalne, bez tego ruchu przejście na nowe oprogramowanie jest po prostu niemożliwe i spisane na niepowodzenie — patrz: Windows Phone. Tym ruchem Google pokazało, że Fuchsia OS poznała obsługę języka Java. Oczywiście mówimy o odpowiedniej interpretacji poszczególnych komend. Jest to o tyle nietypowe, że Amerykanie na ostatnich konferencjach zachęcają deweloperów do zrezygnowania z… kawy. W zamian na pierwszym planie ma być Kotlin.

Zobacz też: OnePlus pobił rekord Guinnessa — nigdy nie zgadniecie jaki.

Mimo wszystko powyższy ruch jasno wskazuje, że Google nie ma zamiaru rezygnować z Fuchsia OS. Kompatybilność aplikacji z Androida to już jasny krok, który udowadnia, że projekt jest na takim etapie, iż nie ma szans na jego porzucenie. Z drugiej strony to Google i wszystko może się jeszcze wydarzyć.

 

Źródło: 9to5Google






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x