Galaxy Note9 to najbardziej zaawansowany smartfon firmy. Nie da się temu po prostu zaprzeczyć. S Pen przeszedł największą rewolucję w swojej historii, choć sam telefon został po prostu delikatnie ulepszony względem poprzednika. Pojawił się zdecydowanie większy akumulator oraz zmiany znane z Galaxy S9+. Teoretycznie urządzenie powinno się samo sprzedać, ale różne gratisy są miłym dodatkiem – uwaga, nie dotyczy to Polski. Tymczasem okazuje się, że Samsung pomyślał o specjalnej wersji tego smartfona, która też najprawdopodobniej nie trafi do naszego kraju.

Samsung Galaxy Note9 w specjalnej edycji to etui i drugi S Pen w zestawie

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Połączenie błękitu z kontrastową żółcią może się podobać, ale nie musi. Dlatego w przypadku specjalnej edycji Ocean Blue (512 GB) Samsung postanowił zaoferować dwa stylusy – jeden tradycyjny, zlewający się z barwą urządzenia i drugi właśnie charakterystyczny, rzucający się w oczy. Dodatkowo pojawiło się gumowe etui. Brzmi ciekawie? Z pewnością, aczkolwiek zainteresowani zakupem takiej wersji będą mieli utrudnione zadanie. Otóż taka edycja dostępna jest wyłącznie w Korei Południowej, jak i w Chinach.

Zobacz też: Huawei Mate 20 Lite oficjalnie pojawił się w Polsce!

Specjalne edycje Galaxy Note9 są czymś naturalnym. Ten smartfon ma już wyrobioną markę, jest niewątpliwie flagowym i bardzo zaawansowanym modelem, więc siłą rzeczy tego typu odmiany będą się pojawiać. Nawet tak wyjątkowe, jak ważący ponad kilogram, złoty Galaxy Note9 za ponad 200 tysięcy złotych.

 

źródło: Reddit




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.