Wczoraj mogliście się dowiedzieć, że Huawei chce pokazać jeszcze jednego smartfona w tym roku. Tym razem nie w ramach swojego portfolio, a submarki Honor. Być może V10 nie jest najlepszą nazwą, ale sam telefon ma być najlepszy. Po prostu. To nie musi oznaczać, że nowy model będzie bezkonkurencyjny. Być może będzie on najlepszy w swojej klasie cenowej, ale o tym przekonamy się dopiero po premierze, która odbędzie się lada moment.

Podejrzewaliśmy i wciąż podejrzewamy, że Honor V10 będzie zbliżony technicznie do Huawei Mate 10 Pro. W Sieci już pojawiają się pierwsze plotki i wskazówki, które dotyczą specyfikacji nadchodzącego smartfona. Według nich, nowy model na papierze będzie prezentował się następująco:

  • 5,99-calowy wyświetlacz LCD (18:9, 2160:1080)
  • układ Kirin 970
  • 6/8 GB RAM
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD)
  • aparaty:
    • przód: 13 MPx
    • tył: bez marki Leica
  • akumulator o pojemności 3750 mAh
  • gniazdo słuchawkowe
  • metalowa obudowa
  • Android 8.0 Oreo (EMUI 8.0)

Wyraźnie widać różnice pomiędzy Honorem V10 i Mate 10 Pro. Najbardziej może boleć zmiana technologii wyświetlacza. OLED w połączeniu z czarnymi paskami jest lepszym rozwiązaniem. Na zdecydowany plus można zaliczyć metalową obudowę. Co prawda zabraknie bezprzewodowego ładowania, ale nikogo nie powinny irytować odciski palców.

Zobacz też: Flagowy Samsung, ale w wydaniu mini – zainteresowani?

Czy powyższa specyfikacja wciąż oznacza, że Honor V10 jest godnym konkurentem OnePlus 5T? Wydaje mi się, że tak – podobnie wyglądały porównania Honora 9 z OnePlus 5. Wystarczy, że nikomu nie będzie przeszkadzał brak Snapdragona na pokładzie.

 

Zapraszamy do naszej grupy Facebookowej – szybkie porady, pomoc w wyborze smartfona, ciekawostki, promocje oraz konkursy.

 

źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.