Zrzut ekranu interfejsu użytkownika różnych aplikacji AI, w tym generatora obrazów DALL-E 3, klawiatury SwiftKey z naklejkami, systemu weryfikacji treści, narzędzia komponowania tekstu i chatbota dla przedsiębiorstw.
LINKI AFILIACYJNE

Microsoft jest już warty 3 biliony dolarów i przegonił Apple. Wyjaśniamy, dlaczego tak się stało

6 minut czytania
Komentarze

Microsoft to jeden ze światowych liderów w dziedzinie sztucznej inteligencji. Zaledwie w rok gigant z Redmond zaczął oferować szereg produktów i usług, które umożliwiają korzystanie z generatywnej sztucznej inteligencji (Copilot). Pojawiła się ona już w Windows 11, Microsoft 365 i wyszukiwarce Bing. Narzędzie o nazwie Copilot ułatwia i przyspiesza zwłaszcza prace biurowe. Inwestorzy widzą kierunek, jaki obrał gigant z Redmond i w ostatnich miesiącach kupowali akcje firmy. Dzięki temu przekroczyła ona kapitalizację 3 bilionów dolarów na amerykańskiej giełdzie. W tym wpisie przeanalizujemy, dlaczego tak się stało i jaka przyszłość czeka amerykańską firmę.

Microsoft przekroczył kapitalizację 3 bilionów dolarów

Microsoft - logo na biurowcu
Fot. efes / Pixabay

24 stycznia okazał się naprawdę wspaniałym dniem dla Microsoftu, a zwłaszcza dla jego inwestorów. Kapitalizacja rynkowa firmy przekroczyła 3 biliony dolarów, co czyni ją drugą spółką w historii, która osiągnęła ten wyczyn. Przypomnę, że jako pierwsze dokonało tego „wyczynu” Apple w 2020 roku. Jak słusznie zauważa portal The Verge, w ostatnich tygodniach Microsoft i Apple pod względem wyceny rynkowej rywalizują o miano najbardziej wartościowej firmy na świecie.

Warto też zauważyć, że akcje spółki urosły w tym roku o ponad 7%. W 2023 roku zanotowały z kolei wzrost aż o 40%. Tak „bycze” zachowanie walorów spółki na giełdzie świadczy o trwającej hossie związanej ze sztuczną inteligencją. Gigant z Redmond jest uznawany przez finansistów za jednego z liderów w branży. Akcjonariusze docenili wielomiliardowe inwestycje w sztuczną inteligencję, a przede wszystkim jej komercjalizację w usługach firmy. Według finansistów Microsoft należy do grupy największych i najbardziej atrakcyjnych dla inwestorów spółek technologicznych obok Apple, Nvidii, Amazona, Alphabetu, Meta i Tesli.

Wykres kursu akcji Microsoft
Wykres kursu akcji Microsoft, fot. Yahoo Finance

Co ciekawe, analitycy Bank of America przewidują wzrost kursu akcji, ponieważ podwyższyli cenę docelową do 450 dolarów na akcję. Podobny ruch zrobili analitycy Morgan Stanley, którzy stwierdzili, że postępowanie Microsoftu na rzecz rozwoju sztucznej inteligencji wkracza na nowy poziom. Cena docelowa dla Microsoftu od domu maklerskiego została podwyższona z 415 do 450 dolarów.

Co spowodowało tak duży wzrost wyceny Microsoftu?

Jak już wspomniałem wcześniej, kurs akcji Microsoftu rośnie w ostatnich miesiącach, ponieważ firma w dalszym ciągu jest „na fali” hossy AI. Kilka razy w miesiącu spółka chwali się kolejnymi nowościami w swoich usługach. Jednak najbardziej do wzrostu wyceny spółki z pewnością przyczynił się dalszy rozwój usługi Copilot zwłaszcza dla Microsoft 365. W ostatnich tygodniach gigant pochwalił się ceną usługi, która ma być oferowana w formie subskrypcji za około 20 dolarów miesięcznie. Taka decyzja zdecydowanie zwiększy przychody spółki w kolejnych kwartałach, a tym samym poprawi wynik netto. Nie uszło to uwadze inwestorów, którzy zaczęli skupować akcje.

Abstrakcyjne reprezentacje interfejsów użytkownika różnych aplikacji biurowych płynnie przechodzących w siebie na tle gradientu w pastelowych kolorach. Grafia reklamująca usługę Microsoft Copilot Pro.
Fot. Microsoft / materiały prasowe

Jednak Microsoft to nie tylko spółka, która jest „gwiazdą” hossy AI. To prawdziwy gigant technologiczny o ugruntowanej pozycji. Oferuje szeroką gamę produktów i usług obejmujących oprogramowanie (np. Windows 11), przetwarzanie w chmurze (np. OneDrive i Azure), gry (np. konsola Xbox i Game Pass), sprzęt (np. urządzenia z linii Surface) i wiele podobnych rozwiązań. Firma ma długą historię innowacji i rozwoju, a także potrafiła dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych i potrzeb klientów.

Inwestorzy, kupując walory spółki, z pewnością docenili też takie aspekty jak:

  • Dobre wyniki finansowe — firma konsekwentnie pokazuje wysokie przychody i zyski, a także zwiększa dywidendy i wykupy akcji własnych. W roku finansowym 2023 firma odnotowała przychody w wysokości 168,1 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 18% rok do roku, oraz zysk netto w wysokości 61,3 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 38% rok do roku. Firma zwróciła także akcjonariuszom 39,1 miliarda dolarów w drodze dywidend i odkupu akcji.
  • Zdywersyfikowane segmenty biznesowe — spółka działa w trzech głównych segmentach biznesowych: produktywność i procesy biznesowe, inteligentna chmura i segment komputerów osobistych. Obejmują one różne rynki i branże, takie jak oprogramowanie biurowe, usługi w chmurze, sztuczna inteligencja, gry, urządzenia i reklama online. Ta dywersyfikacja pomaga firmie zmniejszyć zależność od pojedynczego produktu lub usługi oraz wykorzystać synergie i możliwości sprzedaży krzyżowej w całym swoim portfolio.
  • Możliwości rozwoju — przedsiębiorstwo inwestuje w nowe i wschodzące technologie i rynki, takie jak sztuczna inteligencja, rzeczywistość mieszana, obliczenia kwantowe, blockchain i opieka zdrowotna. Firma rozszerza także swoją obecność w szybko rozwijających się regionach, takich jak Azja i Afryka.
  • Lojalność i satysfakcja klientów — spółka ma dużą i lojalną bazę klientów, od indywidualnych po duże przedsiębiorstwa i rządy. Firmie udało się utrzymać i przyciągnąć klientów, oferując wysokiej jakości produkty i usługi, a także poprawiając jakość obsługi klienta i wsparcie. Przykładem może być tu Microsoft 365, z którego według firmy korzysta ponad 300 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie.

Przyszłość Microsoftu

Przyszłość Microsoftu to przede wszystkim dalszy rozwój możliwości, jakie oferuje sztuczna inteligencja. Spółka z pewnością będzie chciała wdrożyć Copilota do absolutnie wszystkich swoich usług, co zwiększy ich konkurencyjność. To będzie prawdopodobnie wiązało się z kolejnym dofinansowaniem Open AI – dla przykładu w 2019 roku gigant z Redmond zainwestował w spółkę 1 miliard dolarów.

Abstrakcyjne tło technologiczne z trójwymiarowym, kolorowym logotypem w centrum oraz unoszącymi się dymkami z tekstem i napisem "Billions of chats this year" na pierwszym planie.
Fot. Microsoft / materiały prasowe

Z pewnością gigant z Redmond będzie też intensywnie inwestował także w organizację swoich zasobów inżynieryjnych, marketingowych i sprzedażowych w celu wprowadzania na rynek rozwiązań specyficznych dla danych branż. W tym obszarze chodzi przede wszystkim o usługi chmurowe jak np. Azure.

Co może dziwić, to to, że Microsoft zwolnił prawie 2000 osób w sekcji gamingowej firmy. Dotyczy to działu Xboxa, ale także spółki Blizzard Entertainment, którą gigant kupił za 68,7 miliardów dolarów. Być może gigant z Redmond chce zrobić porządek w tym segmencie, aby stał się jeszcze bardziej zyskowny. Nie dziwią mnie kolejne ruchy w tym obszarze.

Na koniec warto pamiętać, że inwestowanie w akcje jakiejkolwiek firmy wiąże się z ryzykiem i niepewnością, a na przyszłe wyniki spółki mogą mieć wpływ różne czynniki wewnętrzne i zewnętrzne, takie jak konkurencja, innowacje, warunki rynkowe i regulacje. Szczególnie ten ostatni jest bardzo ważny i mógłby ograniczyć rozwój Microsoftu w kluczowym obszarze. Dlatego inwestorzy powinni przeprowadzić własne badania i analizy przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.

Źródło: TheVerge, zdjęcie otwierające: Microsoft

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.