Przegląd walentynkowych aplikacji

Cezary Zapała Aplikacje 2013-02-13

Walentynki to święto, które wzbudza kontrowersje. Cofając się do dziecięcych lat pamiętam jak wielu przedstawicieli płci męskiej siedząc za szkolną ławką w pierwszych klasach szkoły podstawowej było zmuszanych do robienia kartek walentynkowych, które następnie przekazywało się określonej osobie. Oczywiście dziewczyny miały inne do tego nastawienie. Teraz zaś patrząc na to, co publikowane jest przez użytkowników na popularnych portalach społecznościowo-rozrywkowych myślę, że Walentynki nadal potrafią budzić kontrowersje. Część osób kocha to święto, tak bardzo jak kocha innego „ludzia”, bo to oficjalny dzień na to by pokazać, co się czuje. Pozostali zaś mają na Walentynki alergię, albo jest to dla nich kolejny dzień – jeden z wielu w roku.

W związku z tym, że jednak święto to jest obecne w kalendarzu (i odbędzie się już jutro), a jest na tyle popularne, że powstają na nie odpowiednie aplikacje na smartfony z Androidem, to nie mogło zabraknąć oczywiście przeglądu programów nawiązujących do niego na naszym portalu.

Przygotowałem opisy piętnastu aplikacji. Znajdziecie tutaj zbiory wierszyków, ciekawe gry, komunikatory tylko dla dwojga, animowane tapety i wiele więcej.

Zapraszam do lektury!

[strona=”A Valentines Heart Beat”]

A Valentines Heart Beat

SmartAppsDev | Personalizacja | 388 KB 

A Valentines Heart Beat to animowana tapeta, dzięki której możesz poczuć jak bardzo bije serce na widok ukochanej osoby. Aplikacja przedstawia czerwone serduszko zbudowane z małych świecących punkcików, które otoczone jest pomarańczową otoczką, zaś w tle możemy zaobserwować fioletowo-czerwone płatki róż. To tyle, jeżeli chodzi o domyślny widok, ponieważ autorzy pozwalają nam zmienić kształt serca, jego rozmiar czy wybrać odpowiednie tło. Nie mamy możliwości dodania własnych dodatków, ale każda z opcji posiada minimum trzy różne pozycje.

Animowane serce jest czułe również na nasz dotyk i ruch. Wystarczy obracać telefon, by wraz z nim swoją wędrówkę wokół własne osi rozpoczęło serduszko. To samo możemy również robić dotykając je przesuwając po ekranie.

Dla osób chcących wprowadzić się w klimat Walentynek, taka aplikacja jest ciekawym rozwiązaniem. Nie zajmuje dużo miejsca, jest za darmo, a doskonale się sprawdza jako tapeta.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.okwidgets.heartbeat

[strona=”Angela”]

Angela

outfit7 | Rozrywka | Zależy od urządzenia 

Angela to kolejna pozycja przygotowana przez Outfit7, która znana jest z serii „Talking (…)”. Tym razem na Walentynki przygotowano specjalną aplikację, która pozwala wczuć się w iście romantyczną atmosferę. Po jej uruchomieniu widzimy parę kotków, które siedzą w sali kinowej, a na wielkim ekranie przedstawione są projekcje z ich życia (a dokładnie rzecz biorąc to dwie). Filmiki są świetnie przygotowane i posiadają genialną oprawę dźwiękową. Dodatkowo w trakcie korzystania możemy wprowadzać koty w interakcję. Po przesunięciu po twarzy dają sobie buziaki, patrzą sobie głęboko w oczy, zaś po przesunięciu łapki kota na kotkę, ona go uderza i się denerwuje (szkoda, że nie mówi jeszcze „gdzie z tymi łapami?!” ;-)). Po pełnym seansie dają sobie ogromnego buziaka i na tym się kończy zabawa z „Angelą”, ponieważ autorzy nie przewidzieli żadnych dodatków. No może oprócz tego, że możemy wysłać swojej ukochanej romantyczną kartkę z zabawnych tekstem e-mailem, SMS-em lub za pośrednictwem Facebook-a.

Aplikacja spodoba się jednak głównie dziewczynkom w wielu przedszkolnym. Kolory, animacja, muzyka i drobne interakcje na pewno przypadną dzieciom do gustu. Brawa należą się jednak za świetny pomysł, wykonanie i ciekawe podejście do tematu.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.outfit7.angelasvalentinefree

[strona=”Avocado”]

Avocado

Avocado Software, Inc. | Społeczności | 4,9 MB 

Chcecie prowadzić bardzo prywatną korespondencję z drugą osobą? Dzielić się z nią i tylko z nią zdjęciami, terminarzem i listą zadań? Mieć cały czas dostęp do czatu, na którym z założenia będzie wiernie czekać? Jeśli tak to Avocado to aplikacja, która spełni Wasze wymagania. Program został stworzony po to, by pary mogły bez przeszkód móc rozmawiać, nie bojąc się, że klikną w złe okienko i napiszą coś do kogoś, do kogo nie powinni danej treści wysyłać. Tutaj komunikacja przebiega tylko na linii ja — druga osoba.

Po uruchomieniu aplikacji musimy podać swój adres e-mail, imię, adres e-mail drugiej osoby i jej imię, a także wspólne hasło to obsługi programu. Po udanym zakończeniu tego procesu wystarczy, że druga osoba pobierze Avocado na swojego smartfona i zaloguje się na swoje konto. Oczywiście, żeby zachować prywatność na najwyższym poziomie w ustawieniach programu warto dodać drugie zabezpieczenie w postaci wzoru, o który aplikacja poprosi podczas uruchamiania.

W ubiegłym tygodniu wiele osób miało problem z bezproblemowym przejściem przez proces zakładania konta. Ja na szczęście nic podobnego nie uświadczyłem, a czytając najnowsze komentarze zauważyłem, że jeżeli był to błąd autorów aplikacji, to został on już naprawiony. Program działa stabilnie, nie napotkałem się na żadne większe problemy techniczne, które mogłyby zaburzyć ocenę Avocado. Na plus są również ciekawe dodatki, jak np. opcja „hug”, czyli przytulanie.

Na koniec mała ciekawostka zaczerpnięta wprost z opisu aplikacji. Dlaczego autorzy zdecydowali się na wybór takiej nazwy? Otóż owoce awokado rosną zawsze w parach, zaś samo drzewo wydaje owoce tylko, gdy jest powiązane z drugim drzewem, co przyczyniło się do tego, że zostało ono uznane przez Azteków za symbol miłości i płodności.

https://play.google.com/store/apps/details?id=io.avocado.android&hl=pl

[strona=”Butelka”]

Butelka

ExaMobile S.A. | Rozrywka | 851 KB 

Grę w butelkę zapewne zna wiele osób. Pozycja, która pozwala przełamać pierwsze lody w relacjach damsko-męskich na poziomie szkoły podstawowej (bo z tego co czytałem na polskich portalach gimnazjaliści stawiają sobie już poprzeczkę znacznie wyżej). Co jednak poradzić, jeżeli nie mamy żadnej butelki przy sobie, a chcielibyśmy się całować? Nic trudniejszego – wystarczy pobrać z Google Play aplikację „Butelka” wpisać odpowiednią liczbę graczy i kręcić nią po ekranie urządzenia.

Mimo, że oprawa graficzna prezentuje się nieźle i nie można jej wiele zarzucić to trzeba przyznać, że korzystanie z niej ma sens tylko na tabletach. Mały ekran nie pozwala na precyzyjne ruchy. Nawet na 4,8 calowym ekranie nie jest to zbyt intuicyjne. Dodatkowym minusem jest to, że musimy przyzwyczaić się do kręcenia butelką. Mi szło to dość topornie, butelka kręciła się słabo lub prawie wcale. Dopiero po czasie przyzwyczaiłem się do obsługi aplikacji.

Gra jest miłym dodatkiem. Jednak żeby z niej korzystać musimy mieć oczywiście większą grupę osób.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.examobile.butelka

[strona=”Filozofia Miłości”]

Filozofia Miłości

Mobinet Games | Rekreacyjne | 49 MB 

Jeżeli spodziewacie się w tym momencie recenzji aplikacji, która ma nam dostarczyć informacje na temat postrzegania tematu miłości przez filozofów to w połowie macie rację, a w połowie nie. Tytułem tym polskie studio Mobinet Games postanowiło ochrzcić swoją grę w stylu Visual Novel. Jeżeli do tej pory nie spotkaliście się z produkcjami tego typu to śpieszę z wyjaśnieniami, że jest to popularny w Japonii gatunek gier, w którym decydujemy, w którą stronę pójdzie nasza historia. Tylko my kształtujemy przebieg i zakończenie gry, zaś całość jest okraszona specjalnie przygotowaną grafiką w stylu mangi i anime.

W „Filozofii Miłości” wcielamy się w postać studenta filozofii, który musi jakoś odnaleźć się w nowym otoczeniu. Na swojej drodze spotykamy wiele pięknych niewiast, a jako reprezentant płci brzydkiej mamy za zadanie pielęgnować te znajomości, a także podejmować ciężkie wybory, które pozwolą na pogłębianie więzi lub doprowadzą do ich rozluźnienia. Autorzy przygotowali dwa główne zakończenia i dwa poboczne. Na początku recenzji wspomniałem również o obecności wątków filozoficznych. Tytuł tej pozycji do czegoś oczywiście zobowiązuje i w grze wielokrotnie przeczytamy liczne wywody filozoficzne. Niektóre bardzo interesujące i przedstawiające miłość w ciekawym świetle, inne zaś są dość męczące. Sama gra zaś opiera się głównie na dialogach. To jak je poprowadzimy zależy jak zakończy się nasza przygoda z głównym bohaterem i jego koleżankami.

Na duży plus zasługuje ciekawa oprawa graficzna, która przykuwa wzrok i została zrealizowana na wysokim poziomie. Podobnie jest z dźwiękiem i muzyką. Do nich nie można mieć żadnych zastrzeżeń.

Za przyjemność zabawy przyjdzie nam zapłacić ponad cztery złote. Nie jest to wygórowana cena za tego typu produkcję. Jeżeli interesują Was tego typu pozycje, a do tego lubicie oglądać mangę to prawdopodobnie będziecie bardzo zadowoleni z zakupu „Filozofii Miłości”.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.mobinetgames.filozofiamilosci

[strona=”Jak poderwać dziewczynę / chłopaka”]

Jak poderwać dziewczynę / chłopaka?

Avantis | Rozrywka | 2,4 MB 

Zastanawiacie się jak możecie poderwać dziewczynę lub chłopaka? Nie macie żadnego pomysłu? L Jeżeli tak to dwie aplikacje (jednak skierowana do dziewczyn, zaś druga do chłopaków) przygotowane przez Avantis przypadną Wam do gustu, ponieważ pozwolą Wam zapoznać się z licznymi poradami, które docelowo mają się przyczynić, że określona osoba będzie Wasza. Nie będziecie musieli już gotować rosołu na lubczyku czy zbierać dziwne rośliny o północy i dawać do wypicia swojemu potencjalnemu przyszłemu partnerowi, by ten się w Was zakochał.

Niestety, mimo że sam pomysł nie jest głupi to gorzej jest z treścią, z jaką przyjdzie nam się zmierzyć. Porad jest bardzo dużo, jednak ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Po przejrzeniu tego, co dziewczyny mogłyby robić, aby poderwać płeć brzydką, aż boję się pomyśleć, jaka by była moja reakcja, gdyby któraś kandydatka wpadłaby na realizację ich w rzeczywistości. Oczywiście niektóre porady są sensowne i można je z powodzeniem wykorzystać, by zainteresować sobą drugą osobę, jednak zanim się je zastosuje trzeba na chłodno pomyśleć czy rzeczywiście akurat ten pomysł jest najlepszy, i czy nie znajdzie się dalej coś ciekawszego do wcielenia w życie.

Na duży plus zasługuje natomiast dobrze przygotowana oprawa graficzna. Autorzy zadbali o to by aplikacja nie odrzucała, nie była zbyt surowa, a przy tym wszystkich by zachowała minimalizm i pewnego rodzaju urok. Dodatkowo każdą poradę możemy udostępnić na portalach społecznościowych.

https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.avantis.jakpoderwacdz (dla chłopaków)

https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.avantis.jakpoderwacch (dla dziewczyn)

[strona=”Love Lite Live Wallpaper”]

Love Lite Live Wallpaper

Aqreadd Studios | Personalizacja | 1,4 MB 

Love Lite Live Wallpaper to animowana tapeta, która wprowadzi nas w romantyczny nastrój. Na czerwonym gradiencie wyświetla ona animowane serduszka, które układają się w różnego rodzaju wzorki, napisy i figury, a następnie po pełnym obrocie rozpadają się i prezentują nowy układ.

Trzeba przyznać, że tapeta została przygotowana bardzo profesjonalnie. Wygląd jest dobry, animacja zaś płynna, nie doświadczymy żadnych smug czy widocznych pikseli. Dla osób kochających takie motywy jest to pozycja obowiązkową do przetestowania.

Aplikacja dostępna jest w wersji płatnej i bezpłatnej. Różnice są dość spore. Po zapłaceniu możemy wybrać napis w środku serca, dodatkowe szablony, wybrać czas trwania poszczególnych animacji, dodać określoną datę do odliczania i wiele innych.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.aqreadd.lw.valentines.gle.lite

[strona=”Love Test”]

Love Test

KDB Productions | Rekreacyjne | 3,4 MB 

Love Test to niewielka aplikacja, która ma nam pomóc i odpowiedzieć na pytanie „w ilu procentach pasuje dana osoba do mnie”. Wystarczy wpisać swoje imię i imię (potencjalnego) partnera by program wykorzystując bardzo zaawansowaną technikę i liczne algorytmy wyliczył nam jak bardzo do siebie pasujemy.

Aplikację można potraktować jako ciekawostkę, bo raczej sens jej używania jest niewielki. Plusem jest jednak fakt, że decydując się na pobranie „Love Test” nie musimy już wydawać dużej ilości pieniędzy na SMS-y do programów telewizyjnych, w których wyświetlany jest pasek, który ma nam pomóc w odpowiedzi na wyżej postawione pytanie.

Aplikacja wygląda niezbyt przejrzyście. Duże i nieproporcjonalne ikonki i tekst raczej nie zachwycają. Program dostępny jest też tylko w wersji angielskiej, a jako dodatek możemy potraktować statystyki przedstawiające różnego rodzaju badania związane z kobietami, mężczyznami i związkami.

Jako ciekawostkę dodam, że „Enter Person 1” i „Enter Person 2” pasują do siebie w 36%.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.andromo.dev10986.app10546

[strona=”Romantic Candle”]

Romantic Candle

Kivano | Styl Życia | 2,7 MB 

Romantic Candle to kolejna niewielka aplikacja, która przypomina mi stare czasy, kiedy osoby mające iPhone’a jako jedne z niewielu w szkole pokazywały, jakie cuda potrafi on zdziałać. Wtedy to uruchamiały bardzo zaawansowane aplikacje, w których wystarczyło przyłożyć telefon do ust i go przechylić by wypić wirtualne piwo.

Podobnie jest z Romantic Candle, które wyświetla nam świeczkę. Tutaj mamy jednak pewne możliwości personalizacyjne. Możemy wybrać rodzaj świecy, a także tło, na jakim będziemy ją obserwować. By zapalić stearynówkę musimy postukać w jej knot, zaś by ją zgasić podmuchać w mikrofon lub znów puknąć palcem o ekran. Dodatkowo obracając telefon w lewo lub w prawo również ogień będzie się obracał zgodnie z naszymi ruchami (choć tutaj możemy robić zamiany w ustawieniach).

Na uwagę zasługuje jednak fakt, że aplikacja nie została przygotowana „na kolanie” i wrzucona do Google Play tylko po to, by być kolejnym miejscem na wciśnięciu kilku reklam. Świeczki są ładne i umieszczone na ciemnym tle z powolną animacją przyciągają wzrok i rzeczywiście tworzą przyjemną atmosferę. Reklama wyświetla się też tylko przez kilka sekund na początku.

Romantic Candle to aplikacja, którą możemy potraktować w formie ciekawostki. Chyba, że chcąc zrobić „romantyczny” nastrój zamiast świeczek ustawimy wszystkie urządzenia z Androidem, jakie mamy i włączymy tą aplikację podczas spotkania z ukochaną osobą.

https://play.google.com/store/apps/details?id=net.kivano.romaticcandle

[strona=”Where’s my Valentine?”]

Where’s my Valentine?

Disney | Rekreacyjne | 41 MB 

Seria gier pod tytułem zaczynającym się od „Where’s my” zyskała ogromne grono zwolenników, mimo iż za produkcją stoi Disney, który jest uważany ostatnio głównie za producenta mało ambitnych seriali młodzieżowych w stylu „Hanna Montana”, a nie za całkiem niezłą wytwórnie programów animowanych. Na szczęście gry nawiązują do tej drugiej grupy, a przy okazji wpadająca w oko grafika łączy się z dużą grywalnością i ciekawymi zagadkami, które opierają się o prawa fizyki.

Podobnie jest z „Where’s my Valentine?”, która oczywiście nawiązuje do Walentynek. Autorzy przygotowali dwanaście plansz, które różnią się poziomem trudności. Wiele osób zapewne stwierdzi, że to niezwykle mała liczba, biorąc pod uwagę, że poziomy jesteśmy w stanie przejść bardzo szybko. To fakt, ale warto dodać, że ta pozycja udostępniona została za darmo (przeciwnie do poprzednich części) i choćby dlatego warto się z nią zapoznać. Po uruchomieniu gry spodziewałem się też czegoś lepszego, a mianowicie zupełnie nowego pomysłu. Dostajemy natomiast po sześć plansz, w których raz gramy bohaterem znanym z „Where’s my Water?”, a raz Panem Dziobakiem.

Grafika jak wspomniałem już wcześniej jest na wysokim poziomie, podobna do pozostałych części tej serii. Na szczęście poziom różu i czerwieni został ustalony na odpowiednim poziomie i jak te kolory atakują nas mocno w menu, tak na planszach autorzy odpuścili sobie dodawanie tony lukru do tego wszystkiego i gramy na planszach znanych z pozostałych części.

Jeżeli graliście już kiedyś w „Where’s my (…)” to zapewne nie muszę Was nakłaniać do instalacji tej części, jeśli zaś nie mieliście nigdy z tą serią do czynienia to polecam spróbować swoich sił.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.disney.WheresMyHoliday_GOO

[strona=”Walentynki 2013″]

Walentynki 2013

Magic Solver | Rozrywka | 9,6 MB 

Jeżeli szukaliście aplikacji na Walentynki była to zapewne jedna z pierwszych pozycji, która została Wam wyświetlona. Jej opis twierdzi, że po instalacji będziecie mogli sobie zagrać w jedną z czternastu pozycji, które są związane z tym świętem. Muszę przyznać, że czytając opis spodziewałem się zupełnie czegoś innego.

Po instalacji zostajemy przeprowadzeni przez krótki samouczek, a potem wypełniamy krótką ankietę, dzięki czemu dostajemy pakiet gier i aplikacji dostosowany do nas. Po sprawdzeniu, co dostaje płeć żeńska, a co męska okazało się, że wszyscy dostają to samo. Również grupa wiekowa nie ma znaczenia, ani to czy jesteśmy w związku czy singlami. Ot, ankietę wypełniamy chyba tylko dla pozorów.

Również linki do gier są wybrane chyba według klucza „reklamy i sponsoringu”. Jedynie opisy świadczą o staraniach twórców o to, by jakoś to wszystko ze sobą sklecić i żebyśmy mogli mieć poczucie, że rzeczywiście te gry i programy są wybrane specjalnie na Walentynki. Oczywiście mogę się w tym mylić i być może autorzy starali się dobrać odpowiednie aplikacje do tego zestawu. Ja tak tego nie odczułem i na oko tylko 1/4 propozycji wpasowuje się w klimat tego święta.

Aplikacja została przygotowana ładnie i schludnie. Czerwona kolorystyka i serduszka są wszędzie. Atutem są też melodyjki, których możemy posłuchać korzystając z programu. Niestety nazwa aplikacji została dobrana na wyrost i raczej tylko po to, by większość mogła szybko ją odnaleźć za pomocą wyszukiwarki, niż rzeczywiście uzyskać przydatny kontent.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.magicsolver.valentinesdaycountdown2013

[strona=”Wierszyki miłosne”]

Wierszyki miłosne

Avantis | Rozrywka | 2,6 MB 

Wiele osób ma problem z pisaniem wierszy. A cóż poradzić, kiedy zostaniemy przyparci do muru i musimy coś spłodzić pięknego dla naszej ukochanej (lub ukochanego)? Oczywiście warto sięgnąć po odpowiednią aplikację w Google Play, która „odwali” kawał roboty za nas. A po jaką najlepiej? Tego nie wiem, jednak w tym miejscu przedstawiam jedną z propozycji o jakże „niewiele mówiącej” nazwie „Wierszyki miłosne”.

Autorzy aplikacji przygotowali liczne propozycje (aż 278), które możemy wykorzystać i przepisać choćby na kartkę walentynkową albo nauczyć się na pamięć i zadeklamować przed ukochaną. Wiersze są różne długości, ale wszystkie związane są z szeroko pojętą miłością. Dobór ich jest dobry i co do niego nie mam żadnych zastrzeżeń.

„Wierszyki miłosne” posiadają ciekawą oprawę graficzną, tak jak i pozostałe aplikacje Aventis-u. Tekst wyświetlany jest na tle przypominającym papirus, zaś otoczka jest bordowo-czerwona, co idealnie wpasowuje się w walentynkowy nastrój.

https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.avantis.wierszykimilosne

[strona=”Podsumowanie”]

Podsumowanie

To już wszystkie propozycje, jakie przygotowałem w ramach „Przeglądu walentynkowych aplikacji”. Mam nadzieję, że część z nich zainteresowała Was (o ile w ogóle poszukiwaliście takiego oprogramowania) i wprowadzi w Wasze serca i umysł romantyczny nastrój. Być może też zmienicie zdanie o Walentynkach i od teraz będziecie wielkimi fanami tego święta, albo też poziom serduszek i lukru doprowadzi do tego, że będziecie mieli go dość do końca swoich dni.

Zapraszam również do wysyłania na maila: [email protected] propozycje innych tematycznych przeglądów gier i aplikacji, które chcielibyście ujrzeć na naszym portalu.






Media Machine. Wolny czas, którego niestety mam coraz mniej poświęcam na zgłębianie informacji z takich dziedzin jak prawo, webmastering, trendy w Sieci, marketing oraz inwestycje budowlane.

Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x