Android iOS Windows

Dominującym dostawcą systemów operacyjnych na przeróżne urządzenia jest już od ponad 20 lat Microsoft, a jego pozycja przez lata nie była w żaden sposób zagrożona. Przełom jaki dokonał się w tej branży skłania jednak coraz więcej osób do wieszczenia upadku Microsoftu w kolejnym po smartfonach segmencie, właśnie systemach operacyjnych. Wśród nich jest też Paul Thurrott, znany w branży ekspert zajmujący się od lat właśnie systemami Windows.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

 

Choć o „upadku Windows” mówi się już niemal od końca lat 90. XX wieku (twierdzono wtedy, że Windows zostanie pokonany przez Linuksa), to po raz pierwszy w historii przemawiają za tym nie tylko teoretyczne zalety oferty konkurencji, lecz odniesiony przez nią sukces, do którego niewątpliwie przyczynił się sam Microsoft nie potrafiąc przez okrągłe 10 lat(!) znaleźć sposobu na to by konkurować z mobilnymi systemami od Google i Apple, które z roku na rok oferują coraz większe możliwości i w konsekwencji wykonywane są na nich coraz to nowe czynności, które przed laty możliwe były tylko na komputerze, który najczęściej posiadał właśnie system Microsoftu.

 

Aktualną sytuację Microsoftu doskonale skomentował wspomniany wcześniej Paul Thurrott:

 

„Zdecydowanie łatwiej jest mobilne platformy tak ulepszyć by mogły zastąpić komputer stacjonarny, niż PC tak uprościć by spełniały pokładane w urządzeniach mobilnych oczekiwania”

„Android i iOS wchodzą w rolę asteroidy, która zniszczy Windows (niczym dinozaury)”

„Dla nowego pokolenia Microsoft jest reliktem jak AOL, IBM”

 

O ile obecny stan systemów mobilnych wciąż dla wielu osób powoduje, że te nie są wstanie im zastąpić Windows to należy pamiętać, że te systemy stale się rozwijają; jeszcze w tym roku spodziewane jest dodanie do stabilnego wydania Androida N funkcji umożliwiającej uruchamianie aplikacji w oknach niczym w Windows, a najnowszy iPad Pro umożliwia prace na dwóch programach jednocześnie. Wszystko to sprawi, że mobilne systemy z powodzeniem zastąpią Windows i w perspektywie kilku lat spowodują, że ten ostatni nie będzie sporej części użytkownikom po prostu do niczego potrzebny. Oczywiście nie jest to kwestia miesiąca czy roku, lecz najbliższych lat. Obecne trendy w branży (rosnąca sprzedaż urządzeń mobilnych przy jednoczesnym znaczącym spadku sprzedaży tradycyjnych komputerów będących przecież podstawowym miejscem systemu Windows) nie są jednak dla Microsoftu optymistyczne, podobnie jak prognozy na najbliższe lata. Tendencje na rynku są też dostrzegane przez producentów sprzętu, którzy masowo rezygnują z produkcji komputerów PC jak i laptopów co jeszcze bardziej umacnia negatywne przewidywania dla Microsoftu.

 

WIndows-vs-Android-logo

 

Z pewnością próbą poradzenia sobie z tym niewątpliwie palącym już problemem jest najnowszy system Windows 10, który ponoć stworzono z myślą o tym, by idealnie sprawdzał się na tabletach jak i komputerach PC. Póki co jednak system nie spotkał się z ciepłym przyjęciem na rynku, a urządzenia z Windows 10 wciąż nie przebijają popularnością tabletów z systemami mobilnymi. Z pewnością część klientów nie jest świadoma rewolucji, jaka zaszła w Windows w ostatnich latach, to jednak też wina koncernu, który mimo wydawania miliardów na marketing wciąż przegrywa z urządzeniami z systemami Apple i Google. Wszystko to może doprowadzić do tego, że w przyszłości to Windows będzie marginalnym systemem…

Waszym zdaniem jaki los czeka system Windows? Koniec po latach potęgi, czy raczej system obroni się i wciąż będzie popularny?

 

 

Źródło: googlewatchblog.de/własne




Adrian Smorąg