Czemu boisz się chińskich smartfonów? Świat poszedł naprzód

Łukasz Pająk Artykuły 2016-04-19

google-inc-preparing-to-return-to-china-with-the-android-play-store

Chińskie smartfony zdobywają rynek. Większość firm z dziesięciu najpopularniejszych producentów urządzeń mobilnych pochodzi właśnie z Państwa Środka pomimo że ich oficjalna dystrybucja nie jest tak szeroka jak chociażby Samsunga czy też Apple. Jednak w Polsce wciąż istnieje dziwne przekonanie i na co dzień można spotkać się z nieprzychylnymi komentarzami – nawet na temat Huawei.

W takim razie czy powinniśmy się bać chińskich smartfonów? Oczywiście, że nie. To dlaczego jest tak, a nie inaczej? Ma to związek z wieloma aspektami toteż zacznijmy od tego najważniejszego.

Stereotypy

samsung galaxy s6 podrobki podroba klony fake

„Wszystko, co chińskie rozpadnie się po tygodniu użytkowaniu” – w takim razie wszystko powinno zdegradować po tych siedmiu dniach, prawda? Jednak zostańmy tylko przy producentach legitymujących się chińskim pochodzeniem, bo w końcu większość firm tworzy w Chinach. To już nie czasy, że Państwo Środka znane było tylko z tego, że kopiowali najpopularniejszych na potęgę, ale zapominali o tym, iż to coś ma też działać. Oczywiście dzisiaj też znajdą się beznadziejne podróbki, ale trzeba je odróżniać od „normalnych” producentów, którzy starają się tworzyć coś własnego.

lg g watch cena

Innym popularnym stereotypem jest stwierdzenie, że coś taniego nie może być dobre. Dzisiaj okazuje się, że coś drogiego może okazać się słabe. Dlaczego chińskie smartfony są tanie? Ponieważ nie obowiązują ich tak rygorystyczne podatki, co w przypadku chociażby Apple z siedzibą w Cupertino. Do tego dochodzi inny system patentowy i produkcja w rodzimym kraju. Oczywiście aluminium w takich iPhone’ach jest lepsze jakościowo niż w chińskich smartfonach, co też wpływa na ogólną cenę.

prywatnosc facebook android internet dane nsa fbi

Przyjęło się mówić, że kupując smartfona z Chin, możemy być pewni, że jesteśmy śledzeni na każdym kroku. Oczywiście wiele było takich przypadków i dotyczyły także tych największych firm toteż zasada jest prosta: wgrywamy czyste, oficjalne oprogramowanie. Być może niewielu konsumentów się na to decyduje ze względu na konieczność ingerencji w telefon, która może się źle skończyć. Jednak wychodzę z założenia, że skoro ktoś kupił już telefon z Chin to musiał sporo przeczytać w Sieci o sposobach zakupów toteż będzie w stanie również znaleźć instrukcję zmian oprogramowania i krok po kroku ją wykonać.

Brak oficjalnej dystrybucji w Polsce

samsung sklep

Samsunga, Apple, HTC, LG czy też Sony widać w telewizji, gazetach czy też na różnych tabloidach. Do tego dochodzą serwisy i ogólne wsparcie. Tego chińscy producenci nie mają u nas i to również odpycha od wyboru ich produktów. Jednak takie Xiaomi nieoficjalnie można naprawić u nas, ale trzeba pamiętać o kupnie smartfonu w odpowiednim sklepie – jeśli coś w tej kwestii się zmieniło to dajcie znać w komentarzach. Jednak wróćmy do reklamy – niestety, ale nasza mentalność często przekłada popularność na jakość, a skoro coś u nas nie jest znane, nie promuje się to jakim sposobem ma to być dobre? No cóż, tego komentować chyba nie muszę…

lg akcesoria mwc g5 robot

Zakup smartfona to nie koniec. Wiele osób od razu szuka różnego rodzajów akcesoriów takich jak chociażby zwykłe etui. O ile to możemy zamówić razem z telefonem to takie szkło hartowane czy też nawet folia się zużywają i wtedy znowu czekają nas poszukiwania. Jednak pamiętajmy, że w większości przypadków dostawa do Polski jest darmowa toteż przechodzimy do czekania, o którym za chwilę.

aliexpress logo wyprzedaz cena promocja

Brak oficjalnej dystrybucji wiąże się także z utrudnionym dostępem. Większość chińskich smartfonów kupimy jedynie na portalach w stylu Aliexpress i to rzeczywiście niedoświadczonych potrafi odstraszyć. Jednak patrząc na społeczność zainteresowaną zakupami w Chinach to zauważymy, że problem jest zdecydowanie przesadzony. Oczywiście to nie jest tak proste jak pójście do sklepu i wybranie „namacalnego” sprzętu, gdyż dodatkowo musimy liczyć się z wydłużonym czasem oczekiwania, ale często jest warto wytrzymać kilka, a nawet kilkanaście dni dłużej jeśli wydajemy nasze ciężko zarobione pieniądze.

xiaomi-mi5-8

Jednak brak oficjalnej dystrybucji w Polsce ma także faktyczną wadę. Skoro już wspomniałem, że wydajemy nasze ciężko zarobione pieniądze to chcielibyśmy przed zakupem sprawdzić jak dany smartfon działa i czy faktycznie będzie nam odpowiadał. Tego recenzje nam tak naprawdę w pełni nie powiedzą.

Nieświadomość pochodzenia

File photo of a Huawei logo seen above the company's pavilion during the CommunicAsia trade show in Singapore

Ok, najważniejsze kwestie już opisałem, a teraz zastanówmy się nad tym czy zdajemy sobie sprawę ile firm jest typowo chińskich? Są to oczywiście Huawei, Lenovo, ZTE – wszystkich tych producentów znamy bardzo dobrze, ale wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że są one chińskie. W takim razie czemu nie dodać do tej grupy wspomniane już Xiaomi, Oppo, OnePlus, LeEco i innych? Wyjątkiem tutaj jest jeszcze Meizu, które od niedawna jest oficjalnie dostępne w Polsce.

Wydaje mi się, że poruszyłem najważniejsze problemy chińskich smartfonów i chociaż część z Was udało mi się przekonać do otwarcia się na nowych producentów, którzy są ściśle związani z Państwem Środka. Zdaję sobie również sprawę z tego, że większość z Was nie widzi problemów z zakupami w Chinach toteż dajcie znać w komentarzach na co jeszcze trzeba zwrócić szczególną uwagę w takich sytuacjach.



  • Zibski

    Zmieniłem BlackBerry Z10 na Xiaomi Redmi Note 2. Ogromna różnica z korzyścią dla Xiaomi. Na początku nie byłem przekonany do zmiany ale warto było.

    • prV

      Ja zmieniłem Nexusa 4 na Meizu M2 Note i również jestem bardzo zadowolony. Rewelacyjna bateria, bardzo ładny i oszczędny wyświetlacz, wygodny soft i ciekawe rozwiązanie z przyciskiem Home. Podejrzewam że to nie ostatni chińczyk jakiego kupiłem.

  • Robert S.

    Kupiłem w 2015 r roku Huawei Mate 7 Dual Gold – jakość wykonania jest na najwyższym poziomie i na tym koniec.

    Soft jest za to bardzo niedopracowany, Kirin nie jest taki wydajny jak twierdzi Huawei .
    Centrum powiadomień nie użyteczne, źle działające, jakość dźwięku podczas rozmowy nie zachwyca.
    Wsparcia brak – rok czekania na niedopracowane 5.1.1 kolejne pół roku minęło a prace nad Marshmallow są w lesie. Mate 8 wprawdzie pracuje już na Marshmallow ale błędy i kiepskie centrum powiadomień zostało, słaba jakość dźwięku również.

    O łatkach zabezpieczeń systemu można zapomnieć.

    Moim subiektywnym zdaniem telefonów Huawei nie warto kupować , o innych chińskich telefonach się nie wypowiadam bo nie używałem.
    Huawei skutecznie mnie wyleczyło na długie lata z chińskiej myśli technicznej.

    P.S.
    Kuchnia chińska za to smaczna i dobra.

  • Jumperone

    Dopóki nie ogarną normalnej dystrybucji w Polsce, optymalizacji nakładki (głównie ci mniej znani) i aktualizacji nie będę nimi poważnie zainteresowany.

  • Piotrex1993

    Mój ojciec ma fajną odpowiedź na takie tematy- Na początku lat 80-tych wchodził japoński szajs (elektronika) a teraz takie pochodzienie jest synonimem jakości 😉 A co do mojej opinii, sądzę, że znane marki jak Oneplus, Meizu, Oppo, Blu, Xiaomi i kilka innych są warte uwagi ale tylko jako flagowe modele- bo zapłacisz ~1k PLN za telefon klasy znanego producenta wart 2k+ PLN. Niestety czarny PR robią b bradny jak już ktoś pisał i podróbki za kasę rzędu 300-500zł a szkoda…

  • jasiuc56

    Mam Xiaomi Mi Note i nie wyobrażam sobie lepszego telefonu , szybkość, niezawodność, 3 – dni na baterii, genialny soft Miui Polska, dźwięk hi fi, dobry aparat, do tego serwis we Wrocławiu, następnym telefonem będzie na pewno Xiaomi.

    • Marx

      Żeby jeszcze Amoledy wkładali

  • Marcin Nizio

    Ja osobiście miałem overmaxa (typowy chińczyk) i żałuje. Pierwszy raz spadł i na zewnątrz nie było żadnego znaku ale wyświetlacz poszedł może miałem go z pół roku po 2 rozwaleniu wyświetlacza kupiłem s3 mini z rozwalonym usb i mam go już ponad rok i ma się dobrze. Ale gdy patrze na takie Xiaomi to kusi 😀

    • Krzysiek

      Koleżance upadł Samsung Galaxy S4 – szkło wytrzymało a wyświetlacz strzelił. Jak widać tak może być w każdym modelu. S3 mini akurat trudniej rozbić bo mniejszy i lżejszy, mój stary Galxy S1 był niezniszczalny, zaliczył kilkanaście gleb i nic, dalej działa jako ruter mobilny.

      • Marcin Nizio

        Co fakt to fakt ten chińczyk to pierwszy mój dotykowy telefon i musiałem się przyzwyczaić ale tam gdy dotyk pękł to nadal działa a teraz w mojej xperi z1 wystarczy małe pęknięcie na dole i już pół nie działa. Ale to był chińczyk z najniższej pułki a napewno te flagowce są lepsze

  • kamilek2424

    Chińczyki takie jak Xiaomi, Huawei albo Meizu są jak najbardziej ok. Największy problem jest z tymi mało popularnymi markami, np. LeTV. Oprogramowanie wygląda jakby było zrobione na szybkości, a brak customów w niczym nie pomaga (stwierdzam na przykładzie LeTV X500). Zresztą tak samo sprawa ma się z B brandami sprzedawanymi w Polsce (GoClever, MyPhone, Prestigio itp.). Takie smartfony zwykle zostają ze startową wersją oprogramowania i są na tyle mało popularne, że nikt nie zabiera się za robienie na nie customów.
    Dlatego jeśli miałbym brać chińczyka, to byłby to model jednego z bardziej popularnych producentów.

    • Marx

      Dokładnie tak, kupiłem komuś w rodzinie Goclevera, bo słaby wzrok wymusił duży ekran, a wtedy to było drogie (Note), niestety problem sprzętowy (czasem SIM nie styka) i pełno softwareowych, a upgradu ani jednej wersji nie było. Dlatego te słabsze marki zdecydowanie odradzam.

      • kamilek2424

        Do tego dochodzi jeszcze brak części zamiennych, przez co taki telefon jest zwykłą jednorazówką – po uszkodzeniu nadaje się już tylko do kosza.

  • Dark1

    Chyba nigdy nie skusze się na telefon prosto z Chin

    • marcus1212

      Twoja strata…

  • TheBlur

    „Chińskie” (nie tylko wyprodukowane w Chinach!) to wciąż synonim taniego i tandetnego zamiennika. I nie prędko się to zmieni. KAŻDY kto nie musi liczyć się z ostanim groszem zawsze wybierze znaną markę (choćby dla świętego spokoju), a na Chinola popatrzy z politowaniem. Bądźmy szczerzy – nie ma nic za darmo.

    • Zenderable

      mam Xiaomi Mi4 i nie narzekam – jest lepiej niż z LG G2 🙂

  • Pabliell

    Jestem zdania, że jeśli sprzedawca chce mi coś sprzedać, to powinien być w moim zasięgu. Widocznie część chińskich producentów nie jest zainteresowana rynkiem europejskim, więc zachowam ich w pamięci jako ciekawostkę.

    • marcus1212

      przecież jest w zasięgu poczty i kuriera. Czy to mało w erze globalnej gospodarki?

      • Pabliell

        Stanowczo za mało.

  • the

    Czemu nie chcę chińskiego smartphona ?
    – bo przeważnie lepiej wychodzi kupno starszego flagowca np. Samsunga niż chińskiego producenta, bo zawsze czegoś brakuje (a to slotu na kartę, a to zdjęcia robi kiepskie, a to soft jest niestabilny itp.)
    – bo biorę FV na firmę
    – bo jak wezmę popularny model to często jestem w stanie samo dokupić do niego części (miałem przy SGS3 – przyciski głośności, baterię, Gorill Glass) i naprawić
    – bo chcę mieć gwarancję możliwą do zrealizowania u sprzedawcy w PL
    Ostatnio zmieniałem wspomnianego SGS3 i chińskie marki też brałem pod uwagę, ale zawsze czegoś im brakowało i ostatecznie wybór padł na Note 3 od Samsunga i nie żałuję.

    • Paveu

      Mhm. Ale coraz więcej chińskich marek wchodzi oficjalnie do polski, więc punkty 2 i 4 można wyeliminować. Co do punktu pierwszego – nawet kupując starszego flagowca trzeba liczyć się z tym, że czegoś będzie brakowało (choćby S6 i brak slotu na kartę, wodoodporności). A punkt 3… Na aliexpress można dokupić praktycznie wszystkie części do praktycznie wszystkich telefonów.

      To jest tylko i wyłącznie moja opinia, nie ma na celu obrażania Ciebie, czy nawracania na inną drogę.

      • Zenderable

        na allegro można też wszystko kupić, pełno ludzi sprowadza do Polski różne akcesoria i sprzedaje jeśli ktoś boi sie z Ali zamawiać 😉

    • pepe72

      Jakoś bym nie obstawiał, gdzie składają tego Samsunga. Po drugie Huawei, Xiaomi, Meizu … Support w Polsce jest. Choć jak kupiłem w Belgii to musiałem naprawiać też w Belgii. Co do faktury to Aliexpress faktury wystawia więc w czym problem?

    • Marx

      kiepszkie zdjęcie to do tej pory zawsze był argument. Teraz jak już robią dobre zdjęcia i w ogóle się poprawiły, to po prostu podrożały i nie są już tak konkutencyjne.

  • A dlaczego to nie linkuje się do stron, z któych zostały wzięte obrazy ? 🙂

    Logo Meizu Polska nie jest oficjalnie dostępne, gdyż polski dystrybutor używa logo Meizu.

    Bądźcie tacy mili i podlinkujcie do strony, z której je skopiowaliście (Polskie Centrum Meizu).

    • Paveu

      Wyprzedziłeś mnie z tym o parę sekund 🙂

      • No niestety, linki do Polskiego Centrum Meizu są ciągle kasowane z forum, bo niby konkurencja, administracja nie odzywa się, a tutaj bierze się bez pytania logo, którego jestem autorem (za zgodą od Meizu)…

        Niefajnie 🙁

        • Paveu

          Może Łukasz nie podlinkował PCM, żeby nie usunęli linku z artykułu…? 😀

          Ciekawe czy w ogóle wypowie się w tej kwestii, czy doda źródło lub usunie logo…

          • Łukasz Pająk

            Wypowie, wypowie, tak jak w każdej kwestii się wypowiadam.

    • Łukasz Pająk

      Logo zostało znalezione w grafice Google i o dziwo nie na Waszej stronie – również nie było na niej wzmianki o zastrzeżonych prawach. Jednak nie ma problemu, grafika zmieniona :).

    • Zenderable

      Jeśli wam usuwają to napiszcie do któregoś administratora na forum i zawiążcie współprace, wtedy nie będzie, że konkurencja. Kiedyś tak acpl współpracowało z miuipolska :p był dział wprowadzony i linkacze na ich stronę, a na miuipolska było gdzieś logo acpl w partnerach

      • Czekam na odpowiedź od administracji już ponad tydzień 🙂

        • Zenderable

          zależy do jakiego admina napisałeś :p niektórzy są mniej dostępni, niektórzy więcej

          • Pisałem na kontakt 😛

  • Krzysztofsf

    Czasem zdarza sie niezgodnosc specyfikacji ze strony sklepu z parametrami otrzymanego sprzetu. Raczej zawsze na niekorzysc klienta.

    • Łukasz Pająk

      Znajomy miał taką sytuację to dostał drugi telefon, pierwszego nie musiał odsyłać. Podobnie sytuacja wygląda z powerbankami itp.

      • Czasami zdarza się prawdziwa podróba, nazwe chińskiego sprzętu.

    • Krzysiek

      Akurat wolę zakupy na Aliexpress niż na Allegro czy w innym naszym sklepie – dużo lepsze zabezpieczenie kupującego. Jak czegoś nie dostałem to zakładam spór i kasa wraca a u nas – pierwsze sprawa na policji itp. W dodatku towary licząc z przesyłką są często ponad 2x tańsze.



x