Każdy z nas posiada dziesiątki, jeśli nie setki kont na różnych platformach. Mowa tu m.in. o serwisach społecznościowych, bankach, forach czy portalach tematycznych. Nie jest tajemnicą, że wielu internetowych przestępców z miłą chęcią dobrałoby się do posiadanych przez nas profili, dlatego kluczem do zabezpieczenia swoich kont w internecie są mocne, długie i różnorodne hasła. Bez pamięci fotograficznej trudno byłoby je wszystkie spamiętać, ale na szczęście istnieją menadżery haseł, które „odwalają całą robotę” za nas. W niniejszym tekście wyjaśnię wam, dlaczego warto dać szansę aplikacji LastPass.

Menadżer haseł LastPass – jak działa?

LastPass czy warto

Na rynku istnieje wiele świetnych menadżerów haseł, a jednym z nich jest tytułowy LastPass. W lutym zeszłego roku pisałem, że zacząłem korzystać z tego typu programu i nie wiem, jak mogłem bez niego funkcjonować. Po dziś dzień utrzymuję swoje zdanie, bo menadżera haseł używam nieustannie, dzięki czemu wszystkie moje internetowe konta są dobrze zabezpieczone, a ja muszę pamiętać tylko jedno, uniwersalne hasło.

Zasada działania LastPass jest bardzo prosta. Otóż w aplikacji wystarczy założyć konto, w którym można zapisywać wszystkie dane logowania do swoich kont w internecie. Co więcej, program pozwala tworzyć skomplikowane hasła, które znacznie podnoszą poziom bezpieczeństwa. Wszystkie zapisane dane są chronione najwyższej klasy zabezpieczeniami, dlatego o ich bezpieczeństwo w LastPass nie trzeba się martwić.

Najlepsze jest jednak to, że żadnego z tych haseł nie trzeba pamiętać, bo dzięki aplikacji i rozszerzeniom do przeglądarki, do wszystkich kont, do których dane logowania zapisaliśmy w LastPass, można się logować za pomocą… hasła LastPass lub zabezpieczeń biometrycznych.

Po uruchomieniu aplikacji lub strony internetowej, do której dane logowania znajdują się w LastPass, program automatycznie wykryje istniejące konto i zapyta, czy chcemy się zalogować. Jeśli tak, to wystarczy wpisać uniwersalne hasło lub skorzystać z czytnika linii papilarnych, rozpoznawania twarzy Windows Hello czy Face ID na iPhone’ach. Jak nietrudno się domyślić, aplikacja LastPass jest dostępna na wszystkich kluczowych platformach (m.in. Windowsie, macOS-ie, Androidzie oraz iOS-ie).

Podsumowując: dzięki LastPass można tworzyć niezwykle skomplikowane hasła (np. 100 losowych znaków), co znacznie zwiększa bezpieczeństwo, a do tego wcale nie trzeba ich pamiętać. Rozwiązania pokroju automatycznego logowania dodatkowo zwiększają wygodę, oszczędzając nam czas na wpisywanie loginów i haseł. Dwa w jednym – bezpieczeństwo i wygoda.

LastPass jest dostępny za darmo, ale lepiej wybrać płatną wersję

LastPass czy warto

Płatna wersja LastPass (LastPass Premium) oferuje możliwość korzystania z zapisanych danych logowania na wielu urządzeniach jednocześnie, a darmowa tylko na jednym. Dzięki LastPass Premium można więc używać aplikacji zarówno na smartfonach, tabletach czy komputerach – loginy i hasła zapisane na którymkolwiek z tych urządzeń pojawią się również na innych.

LastPass Premium dla jednego użytkownika to koszt rzędu 2,90€ miesięcznie (34,80€ rocznie). Po dzisiejszym kursie walutowym 12-miesięczny abonament wyniesie 160 zł, co można uznać za naprawdę przyzwoitą kwotę.

Warto jednak wspomnieć, że wcale nie trzeba kupować kota w worku, bo LastPass oferuje 30-dniowy darmowy okres próbny. Wszystkie osoby zainteresowane tym menadżerem haseł mogą więc dać mu szansę bez ponoszenia żadnego ryzyka.

Warto wspomnieć, że w porównaniu do darmowej wersji LastPass Premium gwarantuje też priorytetowe wsparcie oraz kilka pomniejszych udogodnień takich jak m.in. więcej miejsca w chmurze (1 GB) na prywatne notatki czy inne dokumenty.

Dlaczego warto dać szansę menadżerowi haseł LastPass? Podsumowanie

To by było na tyle, jeśli chodzi o powody, dla których warto dać szansę aplikacji LastPass. Menadżer haseł to ogromna wygoda i bezpieczeństwo, dlatego uważam, że w dzisiejszych czasach każdy użytkownik internetu powinien korzystać z tego typu programów.

Niegdyś sam byłem sceptycznie nastawiony do menadżerów haseł, ale z biegiem czasu zupełnie nie rozumiem swojego podejścia. Jak już wspomniałem, dziś nie wyobrażam sobie codziennej pracy bez takiego „pomocnika”.

Odnośniki w niniejszym tekście to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę redakcji.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.