To, że firmy funkcjonujące na jakimkolwiek rynku podglądają i wdrażają rozwiązania konkurentów, nikogo nie powinno dziwić. Nie inaczej jest na rynku smartfonów. Apple niejednokrotnie wprowadzało pewne funkcje „100 lat za” konkurentami. Z drugiej strony smartfony z Androidem mają wiele funkcji wprowadzonych lub rozpowszechnionych przez Apple. Ostatnio producenci jednak kopiują nie to, co powinni.

Zobacz także: Zmień nudne Safari na funkcjonalny Microsoft Edge

Co w przeszłości zostało wzięte od Apple?

iphone 11 zielona poswiata wyswietlacz

Producenci urządzeń z Androidem czasami zbyt ślepo podążają za Apple. W przeszłości kopiowali oni np.:

  • Brak złącza audio w smartfonie – minęło pięć lat, odkąd Apple porzucił port audio 3,5 mm. Producent nie był w tej kwestii pierwszy (pierwsze było Oppo). Jednak wtedy firma ta była mało znana i nikt nie podążyłby za niepopularnym producentem. Apple wprowadziło dobry trend – brak złącza + słuchawki Bluetooth. Bardzo dobrze, że inni producenci podążyli.
  • Face ID w 3D – Bezpieczne odblokowanie urządzenia za pomocą Face ID w 3D zostało wprowadzone po raz pierwszy w iPhonie X. Następnie kilku producentów Androida skopiowało tę funkcję. Rozwiązanie pojawiło się w Huawei Mate 20 Pro lub Xiaomi Mi 7. Jednak po kilku latach zniknęło. Tę kwestię poruszę w osobnym akapicie.
  • Wycięcie w ekranie. iPhone był jednym z pierwszych urządzeń z wycięciem w ekranie. W tym wypadku jednak miało ono uzasadnienie. Na „czarnym polu” ukryte były czujniki do Face ID. W tamtym okresie, niektórzy producenci tak ślepo podążali za tym trendem, że na wielkim wycięciu znajdował się jedynie pojedynczy aparat.
  • Wyższe ceny – to zasługa Apple. Pamiętacie Xiaomi i OnePlusa z czasów, kiedy ich urządzenia były „zabójcami flagowców”. Oferowały podobne funkcje, jednak często w dwukrotnie niższej cenie. Te czasy dawno się skończyły. Producenci urządzeń mobilnych z Androidem szybko nauczyli się, że na rynku smartfonów premium można zarobić dużo pieniędzy. Klienci, którzy chcą kupić flagowce bez żadnych kompromisów, są skłonni wydać na nie każde pieniądze. W związku z powyższym np. ceny flagowych Samsungów nie odbiegają od cen iPhone’ów.

Smartfony z Androidem znowu kopiują Apple, ale nie to, co trzeba

Smartfony z Androidem

Najnowszym trendem w kopiowaniu Apple są kanciaste boki, które zostały wprowadzone albo właściwie przywrócone w iPhonie 12. Jest to design, który był już charakterystyczny dla iPhone’a 4, a Apple postanowiło go odświeżyć. Nie rozumiem, po co ślepo kopiować takie rozwiązanie. Przykładowo, Huawei pokazał, że potrafi robić piękne smartfony z zaokrąglonymi bokami, które wyróżniają się na rynku wyglądem np. Mate 30 Pro. Firma powinna pójść tą drogą.

MagSafe Apple

Innym przykładem może być skopiowanie MagSafe od Apple. Na wstępie zaznaczę, że funkcja ta nie ma dla mnie żadnej wartości dodanej w iPhone’ach. Po co ją więc na siłę przenosić na grunt smartfonów z Androidem? Nie odnoszę się tu do technologii np. Oppo czy Realme, bo nie miałem okazji ich testować w praktyce. Jednak uważam, że są lepsze obszary, w których można byłoby podpatrzeć naprawdę przydatną funkcję od konkurenta.

Co się stało z Face ID?

smartfony z androidem samsung galaxy s10 5g dostepnosc cena

Tym obszarem jest Face ID w 3D. Szybki i bardzo bezpieczny sposób na odblokowanie urządzenia i płatności mobilne. Nie rozumiem, co się stało z tą funkcją, która wydawała się zadamawiać na Androidzie. Był Huawei Mate 20 Pro, potem Xiaomi Mi 8, był nawet Samsung Galaxy S10 5G oraz Pixel 4. Wszyscy wymienieni producenci urządzeń zrezygnowali z tego rozwiązania w kolejnych generacjach urządzeń. Jedynym wyjątkiem jest tu Huawei z modelem Mate 40 Pro, ale nie mówimy już tu o smartfonie z Androidem.

Zastanawiam się, dlaczego tak świetne rozwiązanie, chwalone przez rzeszę użytkowników Apple, nie znalazło swojego miejsca w świecie urządzeń z Androidem. Drodzy producenci, apeluję do Was – nigdy nie jest za późno, aby wdrożyć Face ID w 3D na Waszych urządzeniach! Smartfony z Androidem na to zasługują.

Źródło: phonearena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.