10 aplikacji, bez których nie mogę żyć. A jakie są Twoje?

Aplikacje

IMG_8923

 

Nie przegap
Gry na HMS – jak wyglądają możliwości AppGallery i innych sklepów?
gry hms huawei call of duty pubg fortnite apex legends mobile
Kontynuujemy przygodę z Huawei Mobile Services. Jest to niejako nasza misja, w której chcemy pokazać, jak wygląda życie bez Usług Google. W ostatnim artykule dotyczącym aplikacji bankowych słusznie zauważyliście w komentarzach, że widać zmiany oraz rosnące zainteresowanie AppGallery. W takim razie w kolejnym kroku pojawiają się gracze. Czy gry w sklepie Huawei są godne uwagi? […]

Za pewne każdy z Was ma swój zestaw przedmiotów, bez których nie rusza się z domu. W moim przypadku są to telefon, zegarek, klucze, portfel i dokumenty. Od kiedy naszej codziennej rutynie zaczęły towarzyszyć smartfony zaczęliśmy również kompletować zestawy niezbędnych nam aplikacji. Ja w pamięci mojego Nexusa mam takich wiele, przez co skompletowanie niezastąpionej dziesiątki jest dla mnie zadaniem wręcz karkołomnym, lecz dla Was postanowiłem się jego podjąć. Oto lista dziesięciu aplikacji, bez których smartfon byłby dla mnie bezużyteczny.

 

1. Google Play Music

 

play_music_10

 

Nie znam osoby, która nie lubiłaby posłuchać czasem muzyki. Ja tę czynność uwielbiam i jest dla mnie niemal tak konieczna jak tlen do oddychania. Najbardziej wygodnym źródłem pozyskiwania utworów są rzecz jasna usługi streamingowe. Mój wybór padł na Google Play Music, głównie ze względu na możliwość wgrania utworów z własnych zbiorów. O samej aplikacji nie ma sensu się rozpisywać – ot to zwykły odtwarzacz.

 

2. SwiftKey

 

SwiftKey_10

 

Mam ogromny niesmak do domyślnej, androidowej klawiatury. Jej przewidywanie tekstu to jakaś pomyłka, a brak możliwości używania dwóch języków równocześnie kompletnie ją skreśla. Na szczęście z pomocą przyszedł mi SwiftKey, który spisuje się rewelacyjnie i naprawia wszystkie błędy popełnione przez Google na polu klawiatur wirtualnych.

 

3. Pushbullet

 

pushbullet_10

 

O niektórych rzeczach chcę wiedzieć błyskawicznie. Tutaj bezkonkurencyjnym rozwiązaniem jest Pushbullet, który momentalnie wysyła mi powiadomienia o zmianach w feedach RSS. Oczywiście jest też multum funkcji ułatwiających pracę między smartfonem a komputerem i vice versa – jednym z moich ulubionych jest uniwersalne kopiowanie i wklejanie.

 

4. Palabre

 

palabre_10

 

Poranek bez kawy i dawki świeżych informacji to coś, czego nie chciałbym doświadczyć. Do tej drugiej czynności rewelacyjnie sprawdza się Palabre, który w oparciu o źródła podpięte pod moje konto Feedly magazynuje wpisy z blogów oraz rozmaite newsy. Dodatkowo warto wspomnieć o świetnym wyglądzie aplikacji, który został przygotowany w oparciu o wytyczne material design.

 

5. Pocket

 

pocket_10

 

Gdy nie zdążę przeczytać czegoś w domowym zaciszu sięgam po Pocket, dzięki któremu z treściami długich artykułów mogę zapoznać się np. w drodze do szkoły. W połączeniu ze wspomnianym wcześniej Palabre jest to rozwiązanie perfekcyjne do konsumpcji internetowych treści.

 

6. Talon (Plus)

 

talon_10

 

Z Twittera korzystam nieprzerwanie od czterech lat, jednak jego domyślna aplikacja nie specjalnie spełnia moje potrzeby. Ideałem okazał się Talon, który nie dość, że wygląda fantastycznie, to jeszcze działa o niebo lepiej, niż standardowy klient najpopularniejszego na świecie serwisu mikro-blogowego.

 

7. Foursquare i Swarm

 

4sqr_swarm_10

 

Uwielbiam szwendać się po kawiarniach. W odkrywaniu nowych knajp pomaga mi Foursquare, dzięki któremu znalazłem już wiele fantastycznych lokali. Natomiast dzięki Swarm, drugiej aplikacji deweloperów odpowiedzialnych za „4sqr”, mogę odnaleźć znajomych w pobliżu, i razem z nimi wybrać się na wyborną kawę.

 

8. Google Maps

 

google_maps_10

 

Żeby nie zgubić się w nieznanej mi lokacji potrzebuję rzecz jasna mapy. Tutaj jedynym słusznym rozwiązaniem jest Google Maps, które działa tak, jak tego ekipa z Mountain View chciała.

 

9. Jakdojade.pl

 

jakdojadepl_10

 

Autobusy w Warszawie lubią kursować w znanych tylko im godzinach, jednak do większej/mniejszej orientacji w tej kwestii korzystam z Jakdojade.pl. Google Maps na tym polu nie spisuje się idealnie, głównie ze względu na powolne aktualizacje rozkładów i brak… drugiej linii metra.

 

10. Afterlight

 

afterlight_10

 

Powszechnie wiadome jest, że przed publikacją zdjęcia na Instagramie trzeba poddać je gruntownemu liftingowi. Do uzyskania pożądanego efektu stosuję Afterlight. Posiada masę funkcji, ma prosty interfejs, no i ciekawe filtry.


 

Oto moja dziesiątka niezbędnych aplikacji. Teraz czekam na Wasze zestawy. Kto wie, może podsuniecie mi jakieś ciekawe alternatywy.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x