Koniec PlayGalaxy Link od Samsunga był do przewidzenia. Usługa od dawna tkwiła w fazie beta testów i nie zapowiadało tego, żeby miała z nich szybko wyjść. Teraz to już pewnie, że Koreańczycy nie zamierzają nad nią dalej pracować, a w dobie coraz szybciej rozwijających się serwisów streamingowych, ich decyzję można zrozumieć.

Koniec PlayGalaxy Link
Fot. PlayGalaxy Link

Usługa Samsunga, która skierowana była głównie oczywiście do posiadaczy ich smartfonów, miała zmienić to, jak postrzeganie jest granie na urządzeniach mobilnych. Bez trudu miało się grać na smartfonie w produkcje, które odpalało się na komputerze. Gracz mógł się przenieść swobodnie na kanapę i niczym nie przejmować. W teorii, bo choć pomysł był ciekawy, to nie wytrzymał próby czasu.

Koniec PlayGalaxy Link – Samsung wywiesza białą flagę

Kiedy po raz pierwszy informowano o tym, że pojawi się nowa usługa, wiele osób zdawało się być nią zainteresowanych. W końcu granie na smartfonie w najnowsze produkcje prosto z PC-ta to całkiem przyjemne rozwiązanie. Podobne miało już wtedy w swojej ofercie Sony, które pozwalało dokładnie na to samo. Jakiś czas temu Sony postanowiło swoje Remote Play rozwinąć jeszcze bardziej i udostępniło aplikację dla wszystkich, a nie tylko posiadaczy smartfonów swojej własnej produkcji. Tymczasem Samsung poszedł w drugą stronę i swoją usługę zawiesił.

Zobacz też: Specyfikacja nowej konsoli od Microsoft!

Koniec PlayGalaxy Link został zapowiedziany na 27 marca tego roku. W informacji, która znajduje się na oficjalnej stronie, nie znajdziemy jednak wyjaśnienia, dlaczego tak się stało. Pojawiła się tylko krótka notka mówiąca o tym, że chodzi o zmianę polityki firmy. Tutaj jednak zapewne chodzi o coś zupełnie innego. Z jednej strony samo PlayGalaxy Link mogło nie cieszyć się specjalnie dużym zainteresowanie użytkowników, a z drugiej Samsung zaangażował się w nowy projekt. Co więcej, w tym nowym projekcie partnerować ma mu Microsoft, czyli wyjątkowo potężny gracz.

Co wyniknie ze współpracy Samsunga i Microsoftu?

Dalej nie ma wielu informacji o tym, jak dokładnie będzie przebiegała współpraca obu firm, ale można mieć pewne podejrzenia. Microsoft w pocie czoła pracuje dalej nad swoim serwisem Project xCloud, czyli możliwością grania w najnowsze tytuły na urządzeniach mobilnych. Zapowiada się to wielce ciekawie, testy trwają, ale na pełen start usługi trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. I w tym wszystkim ważną rolę może odegrać właśnie Samsung ze swoimi smartfonami. Te z wyższej półki, czyli wyposażone w lepsze podzespoły oraz możliwość łączenia się z siecią 5G, będą idealnie sprawdzały się z Project xCloud.

Ponoć pierwsze testy odnośnie działania usługi streamingowej Microsoftu na urządzeniach Samsunga, zakończone zostały dużym sukcesem. Wielce prawdopodobne jest więc to, że koniec PlayGalaxy Link to po prostu wyniki nowej współpracy. O wiele łatwiej jest „podczepić” się pod istniejącą już usługę, niż tworzyć własną od nowa. Szczególnie że konkurencja na rynku jest dość spora. Mamy przecież GeForce NOW czy Google Stadia, a to nie wszystko, co pozwala graczom na przebieranie wśród ofert. Dawanie im kolejnej do wyboru, nie byłoby więc najlepszym rozwiązaniem.

Project xCloud
Fot. Project xCloud

Streaming gier będzie miał w końcu sens?

Wiadomo, że GeForce NOW boryka się ostatnio z problemami, jeżeli chodzi o dostępność niektórych tytułów w usłudze. Wycofali się z niej Activision Blizzard czy Bethesda. Google Stadia ma za to stosunkowo niewielki katalog produkcji, które nie zainteresują każdego, a dodatkowo dostępność samej usługi jest mocno ograniczona. Istnieje spora szansa na to, że Microsoft ze swoim Project xCloud może tutaj wiele zmienić.

Jeżeli aplikacja będzie dobrze działała na urządzeniach Samsunga, to już będzie pierwszy sukces. Do tego dojdzie jeszcze duży katalog tytułów do wyboru, więc zapowiada się naprawdę dobrze. Trzeba tylko poczekać na oficjalną premierę i liczyć na to, że w przeciwieństwie do PlayGalaxy Link, usługa opuści kiedyś program beta testów.

Źródło: PlayGalaxy Link / The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.