Google Nexus One (HTC Passion) i HTC Desire (Bravo) – Legendy Androida #6

Łukasz Pająk Android 2014-08-20

htc nexus one passion

 

 

Tradycyjnie dla każdego tygodnia, środa jest dniem, w którym przedstawiam Wam kolejną Legendę Androida. Od razu chciałbym podziękować za miłe słowa wysyłane do mnie za ten cykl. Cieszę się, że także Motorola Milestone w moich oczach przypadła Wam do gustu. Ponownie otrzymałem od Was kilka ciekawych propozycji na kolejne odcinki i z pewnością parę z nich wykorzystam, a pierwsza pojawi się już za tydzień. W gwoli ścisłości, jeżeli macie jakieś sugestie, co do Legend Androida (forma, urządzenia, wydarzenia) to wciąż czekam na Wasze wiadomości, które możecie wysyłać na adres E-Mail: lukasz.pajak@android.com.pl z odpowiednią notatką dotyczącą cyklu.

 

htc-logo

 

Przedostatnia środa sierpnia ponownie należy do tajwańskiego producenta, który pojawił się w dwóch pierwszych odcinkach Legend Androida. HTC mimo że dzisiaj nie znajduje się w najlepszej sytuacji i zdecydowanie odpadło z czołówki we wszelkich statystykach to z pewnością jest to firma, którą należy zapamiętać – nawet jeśli upadnie lub odejdzie od tworzenia urządzeń mobilnych (podobnie jak Siemensa). Dzisiejszy bohater dodatkowo powstał przy współpracy z Google, a więc jak zapowiadałem nieco podchwytliwie tydzień temu, mamy do czynienia ze smartfonem stworzonym przy współpracy producenta sprzętu z jednej firmy i programistów z drugiej. Przywitajmy mobilne urządzenie, które otworzyło bardzo lubianą i atrakcyjną rodzinę urządzeń mobilnych, która niestety może niedługo umrzeć – oto Nexus One.

 

nexus q

 

Czym tak właściwie jest seria Nexus? Jest to rodzina urządzeń należąca do Google, a powstająca przy współpracy z trzecimi firmami, które są odpowiedzialne za hardware. Z założenia takie smartfony i tablety (+ Nexus Q widoczny powyżej) mają być dobre jakościowo i atrakcyjne cenowo. Dodatkowo wszystkie urządzenia otrzymują czyste oprogramowanie Android, nieskażone żadnymi nakładkami i pewne aktualizacje do nowszych wersji. Bardziej tej serii zapewne nie trzeba przedstawiać – w końcu Nexusy są bardzo popularne, nawet w Polsce.

 

htc dream g1 era t-mobile

 

Dzisiejszy bohater to pierwszy w historii smartfon sprzedawany pod marką firmy z Mountain View. Wiele osób już wcześniej mówiło, że powstaje tak zwany „Google phone” mający konkurować z iPhonem – to samo można było usłyszeć przed premierą widocznego powyżej HTC Dream. Powstał jednak Nexus One, którego nazwa kodowa to HTC Passion, co już zdradza jaka firma jest odpowiedzialna za część techniczną. Smartfon ten został zapowiedziany w grudniu 2009 roku, a już 5 stycznia trafił do ograniczonej rynkowo sprzedaży.

 

nexus one htc passion

 

Toteż przyjrzyjmy się Nexusowi One, tradycyjnie zaczniemy od wyglądu. Skoro producentem technicznym jest HTC to mamy do czynienia ze smartfonem wykonanym – jak na tamte czasy – bardzo dobrze. Wykorzystane materiały to oczywiście głównie matowe, niepalcujące się aluminium, a całość została bardzo dobrze spasowana. Z ciekawostek należy wymienić trackball, który się świecił w różnych kolorach w zależności od otrzymanego powiadomienia. Nexus One jest bardzo eleganckim urządzeniem jeszcze dzisiaj. Osobiście nie miałem okazji spędzić z tym modelem dłuższego czasu, ale pamiętam, że świetnie leżał w dłoni i zdjęcia widoczne w Sieci nie oddawały tej elegancji, którą można było dostrzec w rzeczywistości. Dzisiaj może wydawać się to śmieszne, szczególnie dla mnie jako posiadacza 6-calowego phabletu, ale wiele osób w momencie premiery najbardziej martwiło się, czy Nexusa One będzie można obsługiwać jedną ręką.

 

 

Kwestia specyfikacji technicznej to kolejny tradycyjny punkt, który teraz wypadałoby omówić. Jak wspomniałem wcześniej, seria Nexus to połączenie świetnych podzespołów z oprogramowanie od Google. Tym samym zobaczmy czym smartfon stworzony przez HTC zachęcał do zakupu od strony technicznej:

 

  • 3,7-calowy wyświetlacz SAMOLED (z Pentile, z czasem zmieniono na SLCD) prezentujący obraz w rozdzielczości 800×480;
  • układ Qualcomm Snapdragon S1 QSD8250 (65 nm, jeden rdzeń ARMv7 Scorpion, 1 GHz, Adreno 200);
  • 512 MB RAM;
  • 512 MB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+microSD, karta 4 GB w zestawie);
  • aparat 5 MPx (z autofocusem i diodą LED);
  • akumulator o pojemności 1400 mAh;
  • wymiary (wysokość x szerokość x grubość): 119 x 59,8 x 11,5 mm;
  • waga: 130 g.

 

Podobnie jak w zeszłych edycjach Legend Androida, przyjrzyjmy się poszczególnym elementom. Wyświetlacz w tym modelu, jak na swoje lata, jest duży, ale z nim wiąże się ciekawa sytuacja, gdyż w lipcu 2010 roku technologia AMOLED została zastąpiona przez SLCD. Jak to HTC argumentowało? Mniejszym zużyciem energii i lepszym odwzorowaniem kolorów. Można się z tym kłócić, ale dla zainteresowanych zakupem Nexusa porada jak odróżnić poszczególne wersje – wystarczy zajrzeć do bootloadera (klawisz ściszania lub trackball + przycisk włączania) i zobaczyć MICROP – 0b15 oznacza AMOLED, 1c15 to z kolei SLCD. Serce HTC Passion to jednostka bardzo dobrze znana z HD2 tym samym wystarczy zajrzeć do drugiego odcinka Legend Androida, aby sobie przypomnieć, że był to jeden z najlepszych układów swego czasu – także w czasach Nexusa One. Wbudowana pamięć dla użytkownika jeszcze raz potwierdza, że 4 lata temu rządziły dodawane w standardzie karty pamięci, bez których nie można było się ruszyć. Aparat był… przeciętny – na tamte czasy, dzisiaj jest po prostu słaby. Akumulator tradycyjnie pozwala na jeden dzień pracy przy pełnym naładowaniu – na noc koniecznie pod ładowarkę. Wymiary i waga? Telefon pod tym względem jest zbliżony do swojego konkurenta w postaci iPhone’a 3Gs, a więc nie jest źle. Z ciekawostek można jeszcze wymienić dwa mikrofony mające na celu poprawić jakość rozmów i tuner FM, który fizycznie znajduje się w urządzeniu, ale został zablokowany systemowo – nieoficjalne wsparcie umożliwia słuchanie radia.

 

 

System, a więc jedna z największych zalet wszystkich Nexusów. Pierwszy smartfon z rodziny pojawił się na rynku z Androidem 2.1 Eclair i później jako pierwszy otrzymał aktualizację do wersji 2.2 Froyo, aby później również bardzo szybko dostać 2.3 Gingerbread. Jednak wróćmy do początku – Nexus One jest jednym z pierwszych „Robocików”, który został wyposażony w funkcję obsługi głosowej (transformowania głosu na tekst) oraz nawigację Google. Niestety, HTC Passion nie doczekał się oficjalnej aktualizacji do Androida 4.0 Ice Cream Sandwich. Dlaczego? Powód jest bardzo prosty, przynajmniej dla producenta i bardzo często wałkowany – specyfikacja Nexusa One jest za słaba. Nieoficjalne wsparcie tradycyjnie temu zaprzecza, gdyż dzisiaj bez problemu można zainstalować Androida 4.4 KitKat, który pojawił się szybciej właśnie na tym smartfonie niż dużo młodszych odpowiednikach.

 

sprzedaz nexus one milestone motorola htc passion iphone 2g

 

Po omówieniu najważniejszych kwestii Nexusa One, wygląda na to, że to urządzenie po prostu powinno odnieść sukces. Jak było w rzeczywistości? Kompletna porażka, Passion w żadnym stopniu nie dorównał wynikom sprzedaży zarówno Apple jak i Motoroli (Milestone – patrz ostatni odcinek Legend Androida). To, że nie dorównał to nawet za mało powiedziane – były tragiczne. Taki obrót sprawił, że Nexus One bardzo szybko został wyparty z rynku przez następcę, który pojawił się jeszcze tego samego roku, w połowie listopada – Nexus S od Samsunga. No cóż, Google widocznie przejadła się już współpraca z HTC, ale wszystko wskazuje na to, że tegoroczny model z tej serii ponownie zostanie stworzony przez Tajwańczyków.

 

htc desire bravo

 

Tak naprawdę w tym momencie można by już kończyć kolejną odsłonę Legend Androida, ale Nexusy mają to do siebie, że bardzo często bazują na innych, równolegle produkowanych, wcześniej zaprezentowanych modelach. W przypadku dzisiejszego bohatera było na odwrót – pierwszy powstał Nexus One (HTC Passion), a cztery miesiące później pojawił się Desire (Bravo). Tym samym zaczęły się porównania i pytania co wybrać? Zacznijmy od tego pierwszego aspektu. Nowszy model przede wszystkim zamiast trackballa posiada trackpada, a funkcyjne klawisze dotykowe zostały zastąpione fizycznymi. Tym samym zmieniła się budowa urządzenia, ale wciąż jest ona na stawiana na wysokim poziomie. Dalej mamy włączony tuner FM czy też więcej ilości RAM (576 MB). Jednak zdecydowanie największą różnicą jest nakładka Sense zastosowana w Desire. Tutaj też warto nadmienić, że ten model oficjalne wsparcie zakończył na Androidzie 2.2 Froyo, ale dla deweloperów zostało udostępnione nieco „wykastrowane” oprogramowanie Gingerbread. W kwestii specyfikacji Desire również przeszedł modyfikację wyświetlacza z AMOLED na SLCD. W takim razie co warto wybrać? Niestety, tak jak i w momencie premiery obu urządzeń, tak i teraz jest mi ciężko wskazać jednoznacznego zwycięzcę – jaki model Wy byście wybrali?

 

htc desire 816 nexus 5 lg

 

Zarówno Passion jak i Bravo są smartfonami pionierami. Nexus One otworzył świetną rodzinę urządzeń tworzonych przy współpracy z Google. Z kolei Desire dzisiaj jest rodziną urządzeń HTC postawionych nieco niżej niż One. Cóż więcej można napisać o tych modelach? W chwili premiery z pewnością były to jedne z lepszych smartfony, ale do Galaxy S już było im daleko stąd Tajwańczycy stosunkowo szybko zaprezentowali Desire HD i właśnie tak dalej poszło z tą serią. Kończymy kolejny odcinek Legend Androida i cóż mogę powiedzieć na temat następnego? Przede wszystkim będzie to znowu smartfon chociaż coraz szybciej zbliżam się do opisania tabletu. Kontynent pochodzenia? Azja. Póki co więcej podpowiedzi brak, gdyż za łatwo idzie Wam zgadywanie kolejnych bohaterów. Wróćmy jeszcze do Nexusa One i Desire – ponawiam pytanie, który z nich jest dla Was lepszy i jak wspominacie oba smartfony? A tymczasem ja czekam na Wasze propozycje na dalszy rozwój Legend Androida pod adresem E-Mail: lukasz.pajak@android.com.pl.



x