Nowe zabezpieczenia Androida przysporzą wiele problemów fanom ROM-ów

mm Michał Derej Artykuły 2018-03-25

Korzystanie z telefonu działającego pod kontrolą Androida od zawsze było synonimem wolności – użytkownik takiego urządzenia mógł dowolnie modyfikować pliki systemowe, co pozwalało m.in. na podmianę wersji systemu na inną. Niestety od pewnego czasu Google stara się uczynić Androida oprogramowaniem bezpiecznym i prostym dla nowicjuszy, co uderza głównie w zaawansowanych użytkowników. Niedawno gigant z Mountain View wprowadził nowy sposób weryfikacji swoich aplikacji, który pomimo furtki dla użytkowników ROM-ów, może przysporzyć im wiele problemów. 

Na czym dokładnie polega nowa zmiana?

Google dużą wagę przykłada do certyfikowania urządzeń działających pod kontrolą Androida, na których uruchomić można aplikacje internetowego giganta, takie jak np. sklep Google Play. Każdy smartfon testowany jest pod kątem poprawności z wytycznymi CTS, co pozwolić ma konsumentowi na pewność, że będzie on mógł bezproblemowo pobierać aplikacje ze sklepu giganta z Mountain View. Gdy wykryty zostanie brak certyfikacji, użytkownikowi wyświetlony zostaje komunikat, który zobaczyć możecie poniżej. W tym miejscu warto wspomnieć o tym, że w system ten na telefonach działa od ponad roku, jednak dopiero niedawno Google usunęło z niego błąd, który akceptował testowane urządzenie w chwili wyczyszczenia plików cache aplikacji Usługi Google Play. Teraz niestety nie jest to już możliwe.

Zmiana ta dla użytkownika oznacza naprawdę wiele – w przypadku braku certyfikacji zalogowanie się do konta Google nie jest możliwe, co uniemożliwia korzystanie ze wszystkich usług giganta z Mountain View. Sami przyznajcie, że jest to dość duża strata.

Co można zrobić w takim przypadku?

Na ekranie nieszczęśliwego użytkownika, którego urządzenie jest niecertyfikowane, wyświetlonych zostaje kilka opcji. W przypadku gdy smartfona zakupił on ze sklepu, to Google zaleca kontakt z producentem w celu uzyskania modelu z certyfikacją. Niestety obawiam się, że prośba nie zawsze może poskutkować. Firmom testującym usługi internetowego giganta bez odpowiedniej zgody zalecane jest poproszenie o certyfikację za pomocą specjalnie przygotowanej strony internetowej. Korporacje z licencją powinny skontaktować się z menadżerem biznesowym w celu uzyskania większej ilości informacji. Użytkownicy z niestandardowymi ROM-ami proszeni są za to o rejestrację swojego smartfona.

Dlaczego jest to problem dla użytkowników ROM-ów?

System stworzony przez Google’a jest niedokładny – pomimo tego, że właściciel smartfona proszony jest o weryfikację swojego urządzenia, to przeznaczona do tego strona internetowa często odpowiada błędem. Co więcej, przy każdej zmianie systemu użytkownik proszony będzie o rejestrację nowego telefonu, co może być bardzo uciążliwe. Miejmy nadzieję, że Google nie będzie wprowadzało większej ilości zmian tego typu, ponieważ są one szkodliwe głównie dla konsumentów.

Źródło: Google



  • Marek K

    Znowu powróciłem do custom rom i, w ustawieniach mam urządzenie bez certyfikatu. Mimo to wszystko działa. Nawet s health nie zgłosił sprzeciwu😁

  • Qba

    To akurat dobra zmiana dla konsumentów bo eliminuje niecertyfikowane buble

  • Preza

    Miui.eu to jest w zasadzie też osobny ROM i urządzenie jest certyfikowane (MI Mix2)

  • myprecious27

    Na xda piszą że użytkownicy custom romow nie będą mieli problemów żadnych. Wystarczy podać Android ID żeby wpisać swoje urządzenie na białą listę o je odblokować.

    • Karls

      Magisk też pewnie zrobi swoją „łatkę’. Także nie ma co się przejmować.

      • Pietr

        Mi5 z magiskiem, oficjalnym LOS 15.1 i mini gapps przechodzi certyfikację bez problemu. Na innych custom domach też. I to od dawna. 🙂

        • Karls

          A trzeba coś specjalnego do MagiskHide dodać?

          • Pietr

            Nope.

    • Michał Derej

      Wystarczy przeczytać ostatni akapit.

      • myprecious27

        To skąd cholera tytuł artykułu? Do niego się odnoszę bo to zwykłe kłamstwo.

        • Michał Derej

          To jest prawda – strona wywala błędami, nie rejestruje urządzeń, a po każdej zmianie ROM-u trzeba ten cyrk od nowa powtarzać. To są te problemy.



x