Awesome Note HD to naprawdę niesamowity notatnik

Aplikacje 2013-03-31

Ta niesamowitość w nazwie to wcale nie taka duża przesada. Nie chce uprzedzać faktów, ale to najlepsza tego typu aplikacja, z którą miałem przyjemność pracować. Jej początki to wersja na iOS, na Androidzie oficjalnie jej jeszcze nie ma, ale od czego są ludzie z forum XDA. Dzięki nim możecie sami zapoznać się z aplikacją Awesome Note HD, a poniżej przeczytać moje wrażenia. Zapraszam! Na początek kilka uwag. Wersja ta została wyciągnięta z plików z Galaxy Note 8.0, które pojawiły się w Sieci – stąd też różnie może działać na innych urządzeniach. Według internautów na pewno działa poprawnie z Galaxy Note 10.1, Galaxy Note i Galaxy Note II. Na moim Samsungu Galaxy S3 wszystko działa bardzo dobrze (malutkie przesunięcia niektórych linii oddzielających), natomiast na Nexus 7 aplikacja się wyłącza przy próbie rysowania, dołączania lokalizacji i w kilku innych miejscach. Dlatego jeśli ktoś jest chętny, zapraszam do pobierania i dzielenia się opiniami, na których urządzeniach aplikacja działa poprawnie. Moje wrażenia opisane poniżej dotyczą głównie wersji odpalonej na Galaxy S3. Pierwsze wrażenie Aplikacja wygląda w moim odczuciu naprawdę dobrze. Przede wszystkim bardzo schludna, kolorowa i intuicyjna. Te trzy cechy czyniące ją bardzo przyjemną i czytelną. Na głównym ekranie możemy zobaczyć dzisiejszą datę, ilość naszych notatek, listę folderów/kategorii naszych wpisów po lewej stronie ekranu oraz wszystkie notatki z danej kategorii po prawej.

Parę minusów… Jak widzicie powyżej, aplikacja tuż po zainstalowaniu zaimportowała sobie wszystkie wydarzenia z kalendarza Google powiązanego z naszym kontem. Niestety, nie możemy ich przenieść do żadnego folderu. W opcjach edycji też nie możemy przypisać im żadnej etykiety. Na Galaxy S3 nie widać także opcji dodania nowego wpisu do kategorii (plusik w prawym, górnym rogu) – musimy przesunąć listę w prawo, żeby go zobaczyć. Widać, że aplikacja była przeznaczona na większe ekrany bo Nexus 7 nie ma tego problemu. Podobnie ma się sprawa z napisaniem krótkiego, dodatkowego komentarza – opcja edycji tego pola jest w ogóle niedostępna. Musimy odwrócić urządzenie.

A co na pulpicie?

Ikonka programu oczywiście wyświetla nam ilość nadchodzących wydarzeń/rzeczy do zrobienia w postaci liczby nałożonej na skrót do aplikacji – oprócz tego oczywiście możemy dodać na pulpit także dedykowany widget. Jeśli chodzi o ten ostatni, ma on bardzo fajny skrót przeznaczony do szybkiego uruchomienia aparatu, dzięki czemu od razu po zrobienia zdjęcia możemy zapisać je jako jedną z naszych notatek. O opcji przejścia do tworzenia nowego wpisu nie ma co wspominać, to już powinno być standardem w tego typu widgetach.

Pododajemy sobie trochę Do wyboru mamy 4 rodzaje notatek: zwykłą, do zrobienia, rocznicę oraz kartkę do dzienniczka. Poza tym do każdego wpisu możemy dodać zdjęcie, obrazek, lokalizację lub jakiś nasz rysunek, zmienić tło i czcionkę czy też wysłać go pocztą elektroniczną. Oprócz tego każdy z tych czterech rodzajów ma pewne cechy charakterystyczne. Naszym zadaniom do zrobienia możemy przypisać datę wykonania, przypomnienie, powtarzanie oraz status (oczekujące, w trakcie wykonania, itp.).

Wpis do dziennika umożliwia nam, oprócz oczywiście tekstu, dodanie pogody oraz nastroju, jaki towarzyszyły nam przy tworzeniu tej notatki.

Jeśli chodzi o rocznicę/urodziny, po wybranie tego typu notatki zobaczymy duży licznik pokazujący ile dni zostało nam do danego wydarzenia. Oprócz tego możemy sobie ustawić alarm, który przypomni nam, że zbliża się coś ważnego.

Oprócz tego w lewym górnym rogu ekranu startowego mamy opcję Quick Memo – są to karteczki, na których możemy zapisać coś na szybko i dopiero później przekształcić w pełnoprawną notatkę.

Posegregujmy to troszkę

Wszystkie nasze notatki możemy segregować w kolorowych folderach, widocznych po lewej stronie ekranu. Możemy oczywiście tworzyć swoje, a także dodawać specjalne odstępy ułatwiające grupowanie podobnych do siebie kategorii. Przy tworzeniu możemy nasz folder zabezpieczyć hasłem, wybrać domyślny temat i typ naszych notatek oraz zmienić kolor „belki” widocznej na liście wszystkich zakładek. Możemy również dodawać specjalne ikony – jest ich całkiem sporo.

 Na koniec słów kilka

Nie podejmę się oceny aplikacji, która oficjalnie jeszcze nie trafiła na urządzenia z Androidem. Ma kilka błędów wynikających z niedostosowania wersji do urządzeń na których ją testowałem. Mimo to czekam na jej oficjalne wydanie (liczę, że będzie dostępna nie tylko na urządzenia Samsunga, w końcu to aplikacja zewnętrznego dewelopera). Sam będę Awesome Note HD intensywnie testował przez kilka najbliższych dni – na S3 te kilka błędów jestem w stanie przeboleć, a aplikacja jest naprawdę przydatna. Wiem że na rynku jest co najmniej kilkanaście podobnych aplikacji, ale połączenie Pocket + Awesome Note HD wydaje mi się bardzo ciekawe.

Aplikacje możecie pobrać stąd. Do tych, którzy zdecydowali się spróbować zainstalować ten program – udało się Wam go odpalić? Jeśli tak to na jakich urządzeniach? Jakie są Wasze opinie?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x