Weekendowa Porcja Gier i Aplikacji [28.04.12]

Robert Stolarczyk Aplikacje 2012-04-28

weekendowa2
Witam w kolejnej edycji Weekendowej Porcji Gier i Aplikacji! Tym razem przygotowałem dla Was 5 aplikacji i 5 gier. Mam nadzieję, że znajdziecie chwilę na lekturę i testy dzisiejszych propozycji. Swoje typy wysyłajcie na email robert.stolarczyk@android.com.pl. Zapraszam do lektury i życzę słonecznej i udanej majówki!


Treemaker- darmowa
unnamed
Polecana w tym miejscu gra wbrew pozorom nie jest symulacją codziennych obowiązków sadownika i nie polega na sadzeniu nowych drzew. Treemaker to raczej coś, lub ktoś posiadający umiejętność tworzenia drzew. Bohater opisywanej gry jest właśnie takim treemakarem, postacią, która dzięki swoim wyjątkowym umiejętnością niewiele ustępuje spidermanowi.

Gra polega na sterowaniu sympatycznym, minimalistycznym stworkiem, który posiada wyjątkową umiejętność zgrabnego przemieszczania się dzięki tworzeniu mocnych lin. Sposób, w jakim mija kolejne przeszkody i dociera do celu wygląda bardzo podobnie do przytaczanego wcześniej spidermana. Praktycznie jedyną różnicą jest to, że główny bohater nie używa pajęczej sieci tylko posiłkuje się rzadką umiejętnością przyklejania się, do czego zechce.

Celem gry jest zebranie jak największej ilości złotych nasion używając do tego jak najmniejszej liczby ruchów. Do zaliczenia etapu niezbędne jest zebranie wszystkich największych nasion. Te małe stanowią dodatek, który procentuje dodatkowymi gwiazdkami w ocenie misji. Do zdobycia klasycznie maksymalnie trzy w misji.
unnamed _1_
Mocnym punktem Treemakera jest grafika i fizyka. Zanim przejdę do drugiego aspektu, kilka słów o grafice. Jest dość oryginalna i specyficzna. Poszczególne etapy są kolorowe, animowane, trójwymiarowe. Nasz bohater jest natomiast dwuwymiarowy, czarny i niezbyt wesoły, mimo że uroku odmówić mu nie można. Dzięki temu specyficznemu połączeniu gra na długo zapada w pamięci i potrafi wciągnąć. Mimo, że pomysł na nią nie jest czymś odkrywczym i innowacyjnym to wykonanie i klimat, jaki wokół siebie buduje nie pozwala przejść obok niej obojętnie.

Fizyka gry wymaga chwili przyzwyczajenia. Nie zgodzę się jednak z opiniami niektórych graczy, że jest trudna do przewidzenia a główny bohater robi na ekranie, co chce. Po kilku chwilach można się wczuć a satysfakcja z zakończenia etapu w ciągu kilku sekund i chwytów jest nie mała.

Czy Treemaker ma jakieś wady? Oczywiście. Jedną z nich jest to, że jest taki krótki. Gra składa się tylko z samouczka oraz 24 misji. Pozostaje mieć nadzieję, że twórcy zrobią aktualizację w przyszłości. Kolejny minus to umiejscowienie przycisku do restartowania próby. Jest on położony w lewym dolnym rogu ekranu i dość często zdarza się go wcisnąć przez przypadek. Polecam Treemakera wszystkim entuzjastom oryginalnych zręcznościówek.
treemaker


Colony Defender- ok 6 zł
Colony Defender Lite- darmowa
unnamed _4_
Teraz pora na całkiem udany Tower Defense. Bardzo wiele, już ich wyszło, gatunek, jak i cały sklep z aplikacjami Google jest jednak tak chłonny, że mam wrażenie, że jeszcze dużo wody w wiśle upłynie zanim skończą się pomysły na tego typu realizacje. Do stworzenia gry typu TD nie potrzebna jest żadna super skomplikowana fabuła. Colony Defender przenosi nas w niedaleką przyszłość i zmusza do zarządzania linią obronną złożoną ze śmiercionośnych robotów.

Gra wykorzystuje izometryczny rzut ekranu. Tego typu widok zawiera w sobie zarówno elementy 3D jak i grywalność i czytelność starego, dobrego 2D. Świat, w którym rozgrywa się bitwa wbrew pozorom nie należy do ubogich i nie składa się z poziomej jednokolorowej tapety. Walka toczy się na płaszczyźnie trzech planet- volcanic, desert oraz arctic. Każda z nich wygląda inaczej i jest na swój sposób charakterystyczna. Na każdej z planet do wykonania czeka 16 misji, czyli razem 48. Głównym zdaniem zawsze jest obrona. Same misje są zróżnicowane. Niektóre z nich wymagają ochronienia jakiejś przestrzeni, zniszczenia konwoju, walki z flotą powietrzną, udzielania wsparcia czy ochronie budynków.
unnamed _5_
Jako, że gra toczy się w klimacie supernowoczesnej broni w ramach możliwości gracz może rozwijać wykorzystywaną przez niego technologię. Stworzono nawet specjalnie misje, w których można przetestować działanie technologii, którą właśnie stworzono. Ekwipunek, jakim należy się posiłkować ogranicza się praktycznie do czterech elementów: ścianek, wierzy, broni oraz satelit.

Bardzo podoba mi się grafika Colony Defendera. Jest komiksowa i lekka. Dzięki temu ma się wrażenie powrotu do przeszłości i beztroskiej zabawy klockami lego. Na duży plus zaliczyć trzeba element strategiczny jak planowanie modyfikacji technologii oraz rozmieszczania elementów obronnych.
Colony Defender to świetna gra z gatunku TD, która dopiero zaczyna być doceniana w Google Play. Jestem pewien, że zrobi tam nie małą furorę a wy jej w tym pomożecie. Przetestujcie darmowe demo i sami zdecydujcie czy warto wydać na nią 6 zł.
colony


Okey- darmowa
unnamed _16_
Okey to nie tylko popularny zwrot oznaczający zgodę, akceptację. Okey to także nazwa tradycyjnej, Tureckiej gry z wieloletnią historią i przeróżnymi wariacjami. W okey-a grają zarówno starzy jak i młodzi. Gra w okey-a wypełnia czas nie tylko w domowych zaciszach, ale także w barach, restauracjach oraz kawiarniach. Sprawdźcie mobilną odmianę tej towarzyskiej gry i poznajcie jej zasady.

Okey, nazywany także potocznie „remikiem Tureckim” jest grą rozgrywaną za pomocą płytek w czterech kolorach. Celem gry jest pozbycie się wszystkich kolorowych płytek. Gra kończy się w momencie, kiedy któryś z graczy pozbędzie się wszystkich za wyjątkiem jednej, ostatniej, która ląduje na szczycie stosu. W grze może uczestniczyć jednocześnie od dwóch do czterech graczy. Gra się 106 kartami, które zawierają dwie pełnie talie oraz dwa dżokery. Talie zawierają cztery standardowe kolory, po 13 kart każdy. Tak wyglądają podstawowe zasady gry. Nie ma sensu poświęcać im w tym miejscu więcej czasu, ponieważ wszystko jest ładnie i dokładnie objaśnione w przyjaznym tutorialu na początku gry.

W Google Play nie brakuje innych mobilnych wersji Okey-a. Co zatem przemawia za akurat tą wersją? Zdecydowałem się ją wam polecić, ponieważ produkt Ahoy Games cechuje bardzo ładna animacja oraz grafika HD, która szczególnie dobrze prezentuje się na tabletach i smartfonach z wysoką rozdzielczością.
unnamed _17_
Już pierwsze animowane, bardzo ładnie pod względem szczegółowym menu główne zachęca do poznawania kolejnych tajników tej gry. Dalej jest równie dobrze. Do wyboru dwa tryby gry: szybka partia oraz countdown, w którym należy wybrać początkową liczbę punktów. Razem z nami zawsze bawi się trójka innych graczy. Na szczęście na ich decyzje nie trzeba czekać zbyt długo a kolejne partie znikają w oka mgnieniu. Charakterystyczne dla gier karcianych dźwięki mile wspomagają zabawę.

Okey to oryginalna, grywalna i niewątpliwie ciekawa gra karciana. W wersji mobilnej nigdy nie będzie aż tak atrakcyjna jak klasyczna odmiana, ale zachęcam was abyście spróbowali, zwłaszcza, jeśli jesteście fanami tego typu rozrywki to Okey powinien was wciągnąć na długie godziny. Z mojej perspektywy brakuje trybu, w którym można było by zagrać ze znajomymi poprzez jedną sieć WiFi lub Bluetooth.
okey


Shark Dash- ok 3 zł
unnamed _26_
Jedną z ikon sukcesu mobilnej rozrywki jest seria Angry Birds. Nic dziwnego, że wielu twórców gier stara się nią inspirować i zapożyczać sobie takie elementy jak gameplay, który jest tak prosty, że aż genialny. Znany producent gier, jakim jest Gameloft uraczył nas kolejnym tytułem, który nazywa się Shark Dash.

Shark Dash należy do gatunku gier logiczno zręcznościowych. Polega ona na umiejętnym sterowaniu zabawnym, kreskówkowym rekinem, którego jedynym marzeniem jest skonsumować wszystkie kaczki znajdujące się w obrębie wanny z wodą. Tak dobrze przeczytaliście. Dla odmiany dla sympatycznego rekinka środowiskiem naturalnym nie są oceaniczne głębiny a płytka i kolorowa wanna.
Lot rekinka uzależniony jest od siły i kierunku, z jakim naciągniemy gumę przypominającą procę z Angry Birds. Każdy z etapów analogicznie do innych gier tego typu oceniany jest w skali od jednego do trzech gwiazdek. Poza dopadaniem śmiesznych kaczek nasz rekin musi zbierać jak największa ilość złotych monet.

Gra składa się z 96 etapów, które w niedalekiej przyszłości mają zostać poszerzone o kolejne. Sceneria, w której przyjdzie nam pływać i skakać to aż 4 różne światy, od starożytnego Rzymu po Japonię. Co jakiś czas w grze pojawia się specjalna, dodatkowa mini misja do wykonania.
Jak na Gameloft przystało nie obyłoby się bez mikropłatności. Tym razem nie są one niezbędne dla przyjemnej gry i nie zakłócają zabawy. Dla zapaleńców twórcy przygotowali sklepik ze skórkami dla rekinów oraz dodatkami, które ułatwiają zaliczanie kolejnych etapów.
unnamed _27_
Należy dodać, że główny bohater, jakim jest rekin Sharky posiada także grono kilku znajomych rekinów. Każdy z nich posiada inne umiejętności. Sawy to nikt inny jak ryba piła, która z łatwością radzi sobie ze wszystkimi łańcuchami i innymi metalowymi przeszkodami. Hammy to rekin, którego cechuje wyjątkowe wybicie z poziomu tafli wody, dzięki czemu jest w stanie sięgnąć bardzo wysoko. Wreszcie Scuby, który jest bratem bliźniakiem Sharkiego posiada cenną umiejętność zwinnego przemieszczania się pomiędzy wodnymi przeszkodami.

Shark Dash to bardzo przyjemna gra, która umili nie jedną chwilę spędzoną ze smartfonem w ręku. Moim zdaniem cena nie jest wygórowania i za tak kolorową, ładną grafikę, udane dźwięki oraz sprawdzony gameplay należy uznać ją za atrakcyjną.
shark


Crime City- darmowa
unnamed _34_
Przychodzi taki dzień w życiu każdego mężczyzny, że ma się ochotę w sensie metaforycznym kogoś zastrzelić, obrabować, pobić albo zdewastować jakieś mienie. Oczywiście nikomu nie polecam tego typu form spędzania wolnego czasu, bo może się to skończyć bardzo dużą ilością wolnego czasu za kratkami do końca życia. Dla tych, którzy marzą, aby po 8 godzinach w pracy ściągnąć krawat i założyć skórzaną kurtkę powstało Crime City- gra, w której im jesteś bardziej bezwzględny, brutalny i potężniejszy tym lepiej.

Crime City to gra bardzo rozbudowana. Jeśli chcesz zostać nowym królem miasta to nie wystarczy, że komuś od czasu do czasu dasz w nos albo rozbijesz cegłówką witrynę w znienawidzonej restauracji. Crime City stwarza duże możliwości rozwoju i pole do popisu dla każdego ambitnego, młodego gangstera. Postać kreowana przez gracza jest sukcesywnie rozwijana. Im więcej macie tym większy jest wasz szacunek w mieście i poważanie wśród innych gangsterów.

Crime city to ponad 150 samochodów i broni do kupienia i zdobycia, 80 nieruchomości, które możesz kupić i czerpać z nich zyski, 500 różnych zawodów, 200 misji do wykonania, 60 miejsc do odkrycia, wiele innych możliwości zabawy. Jak widzicie gra jest bardzo złożona i rozbudowana, dzięki temu wciąga bardzo mocno i zabiera na długie godziny.
unnamed _35_
Jaką drogę, jako młody, początkujący gangster obierzesz zależy tylko od Ciebie. Możesz kupować i administrować nieruchomościami czerpiąc z tego ogromne profity. Sieć restauracji, hoteli? Nie ma problemu. Tych, którzy lubią drogę na skróty na pewno ucieszy, że po ulicach jeździ masa fajnych samochodów, do których wystarczy energicznie wsiaść. Oczywiście po uprzednim, mówiąc delikatnie wyproszeniu właściciela.

To, co sprawia, że Crime City jest takie grywalne to społeczność i gra z innymi graczami. Dzięki platformie online można tworzyć własne mafie złożone z prawdziwych graczy. Bez problemu możesz zaprosić znajomych, zasiać w nich ziarno gangstera i razem z nimi przejąć władzę w mieście. Nie napisałem jeszcze nic o grafice. Ta jest bardzo szczegółowa i trafiona. Można powiedzieć, że idealnie pasuje do tego typu gry. Mimo, że bez problemu rozpoznacie charakterystyczne budynki jak bank, restauracja czy klub bilardowy to nawigacja i poruszanie się nie stanowi żadnego problemy.

Jeśli kręci was rywalizacja z prawdziwymi graczami, lubicie szybkie samochody, przemoc i władzę to koniecznie sprawdźcie swoje siły w Crime City. Obiecuję, że ta gra porwie was na długie godziny.
crime


Dot Locker- ok 6 zł
unnamed _8_
Czasami konwencjonalne sposoby blokowania ekranu telefonu nie wystarczają. Zdarzają się sytuacje, że potrzeba czegoś ekstra, dodatkowej blokady, która skutecznie ochroni nas przed samoczynnym wybieraniem numerów, kiedy telefon trzymany jest w kieszeni spodni czy plecaku. Jedno z lepszych na rynku rozwiązań to patent HTC polegający na wymuszeniu wprowadzenia odpowiedniego wzoru w celu odblokowania ekranu. Dot Locker stara się przenieść to rozwiązanie także na słuchawki innych producentów.

Dot Locker w zamian za sześć i pół złotówki, które uszczuplą wasze konto oferuje aż 16 możliwych konfiguracji, które pozwolą spersonalizować ekran blokady dokładnie tak jak chcecie. Możliwość indywidualnej konfiguracji poza oczywistym wzorem blokady dotyczy tła blokady, wyglądu kulek oraz linii je łączących. W przypadku tła blokady, możliwe jest ustawienie dowolnej tapety. Samych wzorów i kolorów kulek, które należy połączyć oraz samych połączeń jest na tyle, że na pewno każdy znajdzie coś na siebie.
unnamed _9_
Do dyspozycji użytkownika oddano zarówno modernistyczne motywy blokady ekranu jak i zabawne i bardziej kolorowe schematy. Jeden z nich np. zamienia klasyczne okręgi na kruche ciasteczka. Poza samym wyglądem całej blokady można sobie wybrać czy wzór ma się zawierać w 9 czy 16 okręgach.

O Dot Locker tak naprawdę trudno napisać coś więcej. Aplikacja jest użyteczna i na pewno rozwiąże częsty problem niejednego z naszych czytelników. Podczas testowania nie zauważyłem jakichkolwiek błędów działania czy braku płynności. Aplikacja spełnia swoją rolę bardzo dobrze i idealnie sprawdza się w tym, do czego została stworzona. Gorąco polecam.
dotlocker


Kraków na majówkę- darmowa
unnamed _12_
Cieszy fakt, że marketingowcy odpowiedzialni za promocję największych i najbardziej atrakcyjnych turystycznie miast polski idą z duchem czasu i nie zapominają o wydawaniu ciekawych okolicznościowych aplikacji. Tego typu narzędzia są bardzo użyteczne nawet w przypadku, kiedy są dedykowanie jakiejś okoliczności. Bodźcem okolicznościowym w tym wypadku jest zbliżająca się wielkimi krokami, dla wielu wyjątkowo długa majówka, którą warto spędzić np. w mieście Królów Polski- Krakowie.

Kraków na majówkę to aplikacja, która oferuje bardzo wiele. Stanowi kompletny przewodnik po najciekawszych miejscach, zabytkach i pozostałych atrakcjach stolicy małopolski. Pokazuje gdzie warto się wybrać, jak najwygodniej się tam dostać i co warto zobaczyć przy okazji wizyty w tym pięknym mieście. Dodatkowo z łatwością zapoznacie się z cenami biletów wstępu do poszczególnych miejsc.

No dobrze, ale jak to wygląda? Aplikacja wykonana jest w tonacji kolorów niebieskiego i pomarańczowego. Nie jest to może graficzna rewolucja. Po prostu kolejna solidnie i czytelnie wykonana aplikacja. Kraków na majówkę oferuje mapy offline wykorzystujące wbudowany w urządzenie nadajnik GPS. Dzięki temu z łatwością traficie do wybranej atrakcji. Jest to niesamowicie przydatna, praktyczna funkcja. Do aplikacji zostało dodane 380 atrakcyjnych pod względem turystycznym miejsc, które warto odwiedzić. Atrakcje zostały podzielone na liczne kategorie, które pozwalają szybko odszukać to, czego aktualnie poszukujemy.
unnamed _13_
Poza atrakcjami turystycznymi aplikacja pomoże znaleźć interesujące miejsce noclegowe, podpowie gdzie można zrobić zakupy, zjeść coś dobrego, czy też znaleźć najbliższy węzeł komunikacyjny.
Aplikacja działa bez zastrzeżeń, nawet podczas zabawy z nawigacją nie natrafiłem na większe problemy. Do wszystkich informacji można dotrzeć szybko i łatwo. Dodatkowo dla wszystkich, którzy zdecydują się na sprawdzenie Krakowa na majówkę w praktyce twórcy przygotowali niespodziankę związaną z przewodnikami turystycznymi- Bezdroża.

Jedynym, do czego mógłbym się przyczepić to waga aplikacji (prawie 40mb). Chociaż z drugiej strony nie jest to duża cena za tak rozbudowane i przydatne narzędzie, zwłaszcza z mapami w wersji offline. Kraków na majówkę to obowiązkowy interaktywny przewodnik dla wszystkich planujących odwiedzić stolicę małopolski w niedalekiej przyszłości. Polecam tą aplikację wszystkim, którzy planują spędzić aktywnie pierwsze dni i tygodnie maja.
krakow


Google Drive- darmowa
unnamed
Wreszcie plotki i przypuszczenia dotyczące Google Drive stały się faktem. Od wtorku usługa wirtualnego dysku dostępna jest dla wszystkich bez wyjątku i oferuje 5GB darmowej przestrzeni w chmurze na wszystkie pliki, jakie tylko zapragniecie. Co więcej Google oferuje bardziej wymagającym użytkownikom powiększenie przestrzeni do 25 GB za jedyne 2,5 dolara miesięcznie. Wraz z premiera w mobilnym sklepie Google nie mogło zabraknąć dedykowanej aplikacji. Co ze sobą wnosi? Przeczytajcie poniższy opis.

Siła Google i jego usług polega na szerzącej się coraz bardziej integracji. Wydaje się że za kilka lat cały ekosystem Google będzie już zupełnie samowystarczalny. Wprowadzenie wirtualnej przestrzeni dyskowej dla każdego to także integracja z Google Docs, czyli znanymi i cenionymi zwłaszcza w dużych firmach dokumentami w chmurze.

Mobilna aplikacja Dysku Google pozwala na zarzadzanie, edytowanie i przeglądanie wszystkich dokumentów udostępnionych i stworzonych wokół naszych kont Google a także plików, które zamieściliśmy w dedykowanym folderze z poziomu PC. Przetrzymywanie plików i dokumentów w chmurze jest bardzo wygodne, nie wymaga noszenia ze sobą danych na dodatkowych dyskach przenośnych, pozwala na zdalną edycję oraz przesyłanie informacji innym.
unnamed _20_
Funkcjonalności mobilnej aplikacji Dysku Google to min. wysyłanie, udostępnianie, edycja, przeglądanie, tworzenie dokumentów w kilka sekund. Dzięki mobilnemu Google Drive przeglądniecie nawet dokumenty w formie pdf oraz skomplikowane prezentacje. Z łatwością można także z poziomu urządzenia mobilnego przesłać jakiś dokument na dysk i udostępnić go do pracy innym. Sprawdziłem i nawet film w HD znalazł sobie miejsce na dysku Google.

Google Drive to kolejny etap ewolucji usług giganta z Mountain View. Mobilna aplikacja rozszerza funkcje jej poprzedniczki awizowanej do dokumentów Google i otwiera nowy rozdział mobilności. Duży plus za dostosowywanie wyglądu aplikacji do tabletów, na których zgodnie z obietnicami powinna ona wyglądać bardziej przejrzyście i wykorzystywać funkcjonalność dużych ekranów. Jeśli do tej pory używaliście np. Dropboxa to powinniście się poważnie zastanowić nad przejściem na mobilny dysk Google. Pozwoli to zaoszczędzić nie tylko czas, ale i pieniądze, ponieważ Dropbox przy Google Drive jest droższy.
google


Friendcaster- darmowa
Friendcaster bez reklam- ok 15 zł

unnamed _22_
Ostatnio oficjalna aplikacja do zarządzania najpopularniejszym portalem społecznościowym na świecie doczekała się aktualizacji. Ta dodała kolejne dwie ikony- aparatu oraz wiadomości i rzekomo przyśpieszyła i usprawniła działanie aplikacji. Nie wiem, jakie wy macie wrażenia, ale moim zdaniem, ona nadal działa niezwykle ociężale i niestabilnie. Na szczęście są lepsze alternatywy. Kilka miesięcy temu polecałem wam klienta o nazwie Tinfoil, dziś chciałbym polecić coś, co część z was pewnie już zna- poznajcie Friendcaster.

Friendcaster nie jest nowością w Google Play, ale postanowiłem zrobić dla niego wyjątek, ponieważ przeszedł ostatnio dość poważną aktualizację, która w moim odczuciu sprawia, że nokautuje on nieudolnego, oficjalnego klienta Facebooka. Zacznijmy od tego, że najnowsza, piąta edycja tej aplikacji przynosi zmianę wyglądu. Obecny jest bardzo intuicyjny, łatwy w obsłudze, szybki i… dokładnie taki, jaki powinien być mobilny klient Facebooka. Dodatkowo, jeśli nie potraficie się bez niego obyć a nie możecie już patrzeć na wszędobylski niebieski kolor, twórcy aplikacji przygotowali wiele, mniej męczących oczy skórek kolorystycznych. Jest ich na tyle, że każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

Sama aplikacja i widok strumienia działa bardzo płynnie i szybko. Zdjęcia, komentarze wszystko ładuje się momentalnie. Cały czas przy prawej krawędzi ekranu widoczna jest ładna, dynamicznie zmieniająca się informacja pokazująca jak dawno został umieszczony wpis na tablicy.
Do jakiegoś czasu przewagą oficjalnej aplikacji Facebooka było to, że z jej poziomu możliwy był dostęp do wszystkich usług, poziomów przeglądarkowej wersji.
unnamed _23_
Friendcaster, co więcej niczym nie ustępuje oficjalnej aplikacji pod względem funkcjonalnym to jeszcze daje to samo, ale w lepszym opakowaniu. Umożliwia szybkie i bezproblemowe wyświetlanie aktualności, grup, stron, wydarzeń, zdjęć, materiałów video etc. Przełączanie się pomiędzy kolejnymi warstwami, filtrami tego, co ląduje na naszej tablicy odbywa się poprzez ruch palca w lewo i prawo. Nie trzeba rozwijać żadnych menu i innych wolno ładujących się elementów nawigacji. Wystarczy jeden ruch.

Ostatnia modyfikacja aplikacji wzorem oryginału również dodała dodatkową ikonkę w menu z aplikacjami odpowiedzialną za zrobienie szybkiego zdjęcia i wrzucenie go na naszą tablicę. Co więcej Friendcaster synchronizuje również kontakty i nie zaskoczę was stwierdzeniem, że robi to dużo lepiej. Dodatkowo twórcy dołożyli wygodny widżet.

Jednak nie ma róży bez kolców jak to mówią. Friendcaster ma jedną wadę, jaką jest cena. Za wersję PRO pozbawioną reklam zapłacimy 15 zł. Ta, w której od czasu do czasu jakaś się wyświetli jest za darmo. Moim zdaniem nie warto wydawać 15 zł i zdecydowanie polecam przetestowanie i szybką przesiadkę na Friendcastera. Jest lepszy pod każdym względem.
friendcaster


Net a Porter- darmowa
unnamed _30_
A teraz absolutny must have dla kobiet, które zwracają uwagę na krój, pochodzenie i design swoich ubrań oraz tych, które interesują się modą. Net a Porter to wspaniała aplikacja do przeglądania oferty ok. 400 światowej klasy projektantów ubrań, butów i dodatków. Z poziomu aplikacji poza przeglądaniem można dokonywać zakupów oraz czytać w blasku fleszy najnowsze newsy modowe.

Aplikacja, która dedykowana jest entuzjastom modowym, ludziom, którzy przywiązują wielką uwagę do designu musi wyglądać dobrze. Net a Porter na szczęście spełnia wszystkie stylistyczne wymagania i prezentuje się całkiem nieźle. Przy pierwszym uruchomieniu aplikacji musimy wskazać swój kraj zamieszkania, niestety nie rzutuje to na język aplikacji, którym we wszystkich wariantach jest angielski.

Główny widok aplikacji przypomina trochę mobilny sklep Google. Lista elementów garderoby została zawarta w kafelkowym widoku wraz z miniaturkami kolekcji. Dzięki temu wszystko wygląda przejrzyście, czytelnie i atrakcyjnie. Tak jak przystało na tego typu aplikację. Główny pasek nawigacyjny znajdujący się na samej górze pozwala przechodzić pomiędzy sklepem, newsami i czymś w rodzaju losowo wybranych kreacji.
Ubrania można przeglądać pod względem chronologii dodania, projektantów czy po prostu typu. Jak wspomniałem we wstępie aplikacja oferuje elementy garderoby ponad 400 światowych twórców.
unnamed _31_
Jest to ogromna baza, która dla każdej eleganckiej, nowoczesnej kobiety będzie nie do przecenienia. Główne kategorie takie jak buty, spodnie etc. dzielą się na kolejne podkategorie. Dzięki temu nawigacja oraz szukanie jest bardzo szybkie i proste. Każdy oferowany element garderoby jest dokładnie opisany, i sfotografowany. Zdjęcia są wysokiej, jakości i przedstawiają produkt z każdej strony. Przy każdym produkcie jest oczywiście cena. Skoro już przy nich jestem to muszę przyznać, że nie należą one do przystępnych. Większość ubrań kosztuje kilkaset euro.

Jak pisałem wcześniej z poziomu Net a Porter można kupować. Z wiadomych przyczyn nie sprawdziłem tego procesu na własnej skórze, ale wiem, że jest on maksymalnie uproszczony i składa się zaledwie z 4 kroków. Poza mobilnym, wygodnym sklepem ja widzę w tej aplikacji coś więcej. Net a Porter jest skarbnicą wiedzy dla wszystkich młodych, kreatywnych ludzi, którzy interesują się modą i tym, co mają na sobie. Ta aplikacja może być wspaniałą inspiracją w przypadku dylematu jak się ubrać.

Na jakość, oraz aktualność sekcji news nie można narzekać. Nie jestem fanem mody, ale widać, że autorzy trzymają rękę na pulsie i aplikacja dostarcza ciekawych, aktualnych treści. Materiały wideo zamieszczone w tej sekcji prezentują dobrą, jakość i fajnie urozmaicają czytanie. Polecam Net a Porter, ponieważ jest to oryginalna, kreatywna i dobrze wykonana aplikacja, w której czuć tak pożądaną, jakość na każdym kroku. Jeśli interesujecie się modą albo potrzebujecie inspiracji to Net a Porter jest dla was.
net a porter


Zakończenie
weekendowa2
To już wszystko na ten weekend. Mam nadzieję, że dzisiejsze propozycje przypadły Wam do gustu i wpłyną realnie na przyjemniejsze użytkowanie Waszych urządzeń. Swoje typy wysyłajcie na email robert.stolarczyk@android.com.pl. Do zobaczenia za tydzień!
 



x