Światowa wersja Moto Z2 Force z gniazdem słuchawkowym? Zapomnijcie…

mm Łukasz Pająk Artykuły 2017-07-27

Przedwczoraj Lenovo i Motorola zaprezentowali swój najnowszy, flagowy model. Moto Z2 Force nie wzbudziła tak dużego zainteresowania, jak poprzednik, ale nie ma się co dziwić. W końcu w tym roku nie ujrzeliśmy tak wielkiej rewolucji, a jedynie udoskonalenie sprawiające, że zwiększono moc obliczeniową i zmieniono aparat. Nie można też zapomnieć o zmniejszeniu pojemności akumulatora, która była wyróżnikiem poprzednika, a teraz może stanowić największą wadę.

Oczywiście Chińczycy chcą tym sposobem poniekąd zmusić do zakupu stosownego modułu z rodziny Moto Mods, który stanowi dodatkowy bank energii, a dla firmy oznacza większe zarobki. W teorii… W praktyce można przyczepić się również do braku gniazda słuchawkowego, który już rok temu został zabrany w modelu Moto Z, aczkolwiek w grubszej i słabszej odmianie Moto Z Play już się pojawił. Następca, zaprezentowany w zeszłym miesiącu, wciąż pozwala na słuchanie muzyki poprzez gniazdo Jack 3,5 mm, ale Moto Z2 Force nie. Przynajmniej nie w wersji przeznaczonej na rynek amerykański, a właśnie w Stanach Zjednoczonych miała miejsce niedawna premiera.

Powyższy tweet wywołał niemałą burzę w Sieci i już można było przeczytać niemiłe stwierdzenia na temat postępowania Lenovo/Motoroli, jakoby międzynarodowa wersja została wyposażona w gniazdo słuchawkowe. Mogłoby to być ciekawsze usprawnienie w porównaniu do zwiększenia pamięci operacyjnej do 6 GB i przestrzeni na pliki użytkownika do 128 GB. Jednak nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź firmy. Producent oficjalnie ogłosił, że żadna odmiana Moto Z2 Force nie będzie wyposażona w złącze Jack 3,5 mm i jedyny sposób na podłączenie tradycyjnych słuchawek to przejściówka lub przerzucenie się na USB-C. Oczywiście cyfrowe modele oferują zdecydowanie więcej, ale dla przeciętnego użytkownika nie ma to większego znaczenia.

Czy to koniec gniazda słuchawkowego Jack 3,5 mm?

W zeszłym roku zapowiadałem, że producenci mogą porzucić tradycyjne rozwiązanie podłączenia słuchawek do urządzeń mobilnych. Dzisiaj coraz więcej możemy spotkać smartfonów stawiających na USB-C. W przypadku chociażby iPhone’ów duże znaczenie ma fakt, że Apple stworzyło dla siebie dodatkowy zarobek, gdyż teraz wszelkie akcesoria, które wykorzystywały gniazdo Jack 3,5 mm, przestawiają się na Lightning i w tym wypadku pojawiają się dodatkowe opłaty dla firm, które kierowane są właśnie do giganta z Cupertino. Jak to wygląda w przypadku Androida? Cóż, w większości przypadków wiąże się to z oszczędnościami oraz oczywiście wykorzystaniem miejsca na rzecz innych elementów. Niestety, póki co nie znamy przypadków, które pokazałyby, że Jack 3,5 mm powróci. Wszyscy producenci, którzy zrezygnowali z niego, w następcach wciąż stawiają na rozwiązania cyfrowe.

Czy to dobrze? Cóż, nadchodzą nowe technologie, więc czas przygotować się na to. Niewątpliwie, pod jednym względem, wykorzystanie gniazda USB-C jako portu słuchawkowego ma dużą wadę. Musimy zadecydować, czy chcemy słuchać muzyki, czy ładować telefon.

źródło: Android Authority



  • Dariusz Sterczewski

    Akurat w przypadku Moto z ostatnie stwierdzenie nie jest do końca prawdziwe, bo można słuchać muzyki a jednocześnie ładować telefon przez mód z baterią

    • Łukasz Pająk

      Też znajdziesz przejściówki odpowiednie, ale nie przesadzajmy. Dopłacać za to, żeby móc jednocześnie dwie czynności robić?

    • Filodendron

      przez mód z baterią

      Przez co?

      • Łukasz Pająk

        Mod 😉

      • Dariusz Sterczewski

        Mod , niestety słownik płata figle

    • stark2991

      A na czym ten mod polega?

      • mickey93

        Moto mod

        • stark2991

          No to kiepskie rozwiązanie, skoro trzeba dodatkową kasę płacić za coś co każdy ma w standardzie

          • mickey93

            Już nie kazdy

          • stark2991

            Nadal większość

  • Nysdroid

    Też się o to martwiłem, ale mini jack jest naprawdę zbędny. Można używać przejściówek lub bezprzewodowych – bez różnicy.

    • Łukasz Pająk

      Przejściówki wyjaśniłem w tekście. Bezprzewodowe? Oczywiście, ale jednak firmy stawiają na cyfrową jakość dźwięku z USB-C.

      • Dariusz Sterczewski

        Tak napisałem bo to teks o Moto Z 2 , ja i tak od 4 lat używam słuchawek na bluetooth i nie wyobrażam sobie powrotu do plączącego się kabla

        • Łukasz Pająk

          Multikonto?

          • Dariusz Sterczewski

            Tzn ?

          • Łukasz Pająk

            Cz Nysdroid i Dariusz Sterczewski to jedna osoba? Patrząc na Twoją ostatnią wypowiedź tak stwierdzam 😉

          • Dariusz Sterczewski

            Nie , nie wiem kto to Nysdroid,

          • Nysdroid

            🤔🤐😅😶

          • Nysdroid

            Ahhh… what? Szymon lub Krystian, miło mi. 👋

          • Łukasz Pająk

            Pomieszanie z poplątaniem 😉

      • Nysdroid

        Tak, ale jednak przed zakupem telefonu bez mini jacka człowiek ma obawy, a pozbycie się go jest dla mnie niewidoczne. W sumie to z Moto Z dołączyli przejściówkę z łącznikiem, więc jest połączona na „stałe”. Bezprzewodowe słuchawki dla audiofili to koszmar, ale nowy Android O ma przynieść kodek z bardzo niską latencją dźwięku. Ale wygoda jest nieziemska. Bez plątaniny, jak zaznaczył poprzednik.

        • Łukasz Pająk

          Jasne, ale ja chociażby często podłączam telefon do zestawu głośników normalnie podpiętych do telewizora. Również zdarza mi się w samochodzie użyć kabla. Za dużo rzeczy na raz trzeba wymienić, a wspomniane przypadki są dla mnie równoznaczne z ładowaniem urządzenia.