Osoba trzymająca smartfon z ekranem wyświetlającym logo Facebooka, rozmyte tło z częściowo widocznym logo firmy Meta oraz tablet z otwartą stroną sklepu komputerowego na pierwszym planie.

Głośna, fejkowa reklama Komputronika hula w najlepsze. Facebook twierdzi, że „nie narusza standardów reklamowych”

6 minut czytania
Komentarze

Wiadomość o tym, że na Facebooku obecna jest fałszywa strona reklamowa dużego sklepu z elektroniką Komputronik, pojawiła się co najmniej 30 stycznia 2024 roku. Przez kilka dni mimo licznych zgłoszeń firma Meta nie podjęła żadnych znaczących kroków w celu zamknięcia nieprawdziwego profilu. Stało się to dopiero po czterech dobach. Co więcej, nadal pojawiają się komunikaty na platformie sugerujące, że zgłoszona reklama nie narusza zasad platformy.

Fejkowy komunikat reklamowy

Trudno stwierdzić, kto pierwszy zgłosił do przedstawicieli firmy Meta problem z fałszywą reklamą sklepu z elektroniką Komputronik. Mógł to być jeden z internautów, który natknął się na podejrzaną stronę, przeglądając Facebooka. Raport o błędzie przesłał do moderatorów platformy 30 stycznia 2024 roku także Rafał Kamiński, wydawca redakcji Android.com.pl, zaraz po tym, jak zauważył nieprawdziwy komunikat w sieci.

Jednocześnie z fejkową reklamą, zachęcającą do kliknięcia podejrzanego linka, pojawiła się także nieprawdziwa strona na Facebooku. Oczywiście żadne z tych treści nie były opublikowane przez prawdziwe konto Komputronik w serwisie Meta, o czym poinformowali swoich klientów.

Zrzut ekranu posta na Facebooku firmy Komputronik ostrzegającego przed fałszywymi kontami, z teksowym komunikatem, liczbą reakcji, komentarzy i udostępnień.
Fot. Komputronik / Facebook

Poza licznymi zgłoszeniami od użytkowników sprawą zajął się także CERT Polska (ang. Computer Emergency Response Team – zespół reagowania na incydenty komputerowe), umieszczając ostrzeżenie na swoim profilu.

Zrzut ekranu posta na Facebooku od CERT Polska ostrzegającego przed oszustwem związanym z ofertą głośników Marshall, z nałożonym dużym czerwonym stemplem "OSZUSTWO" na zrzut ekranu fałszywej strony promocyjnej.
Fot. CERT Polska / Facebook

Reklama hulała po Facebooku… cztery dni

Będąc świadomym, jakie niebezpieczeństwa czyhają na nas w świecie internetu, można przyjąć do wiadomości, że takie rzeczy czasami się zdarzają. Gorzej jeśli w porę nie zostaną podjęte odpowiednie kroki, aby sprawę zamknąć. A tak było właśnie w tym przypadku. Mimo zgłoszeń o fałszywej reklamie Meta nie podjęła żadnych decydujących działań, aby niezwłocznie ją usunąć. Wydarzenia te opisał Piotr Konieczny, umieszczając artykuł na należącym do niego portalu Niebezpiecznik.pl.

W swoim tekście zaznaczył, że po zgłoszeniu fałszywego profilu oraz reklamy sklepu Komputronik, jego ostrzeżenie przed scamem zostało błyskawicznie usunięte, podczas gdy fałszywe strony nadal funkcjonowały. Nie tylko nie podjęto działań mających na celu rozwiązanie problemu, ale ukarano wysyłającego skargę.

Zrzut ekranu postu na Facebooku użytkownika Piotr Konieczny, w którym wyraża swoje zdziwienie z powodu usunięcia przez Facebook jego wpisu ostrzegającego przed oszustwem. W poście znajduje się również obrazek komunikatu z Facebooka informującego o usunięciu postu ze względu na naruszenie standardów społeczności dotyczących niebezpiecznych osób i organizacji.
Fot. Piotr Konieczny / Facebook

Jak informuje Konieczny, dostał od firmy Meta miesięczny zakaz na przeprowadzanie transmisji live i kupowanie reklam na Facebooku. Co prawda został on zniesiony po drugim wpisie na platformie, ale jak informuje redakcję Android.com.pl autor, „niesmak pozostał”.

Moje konto zostało odblokowane po drugim wpisie, a blokady zniesione. Ale niesmak pozostał ;). Z racji wciąż trwającego procederu i kolejnych bardzo licznych zgłoszeń od naszych Czytelników w sprawie oszukańczych reklam na Facebooku wykorzystujących nowe marki postanowiliśmy dziś rozesłać CyberAlert w tej sprawie. 

Piotr Konieczny, twórca i właściciel portalu Niebezpiecznik.pl dla redakcji Android.com.pl

W rozmowie z redakcją Konieczny informuje także o nowym rozwiązaniu, jakim jest CyberAlert.

CyberAlerty to zwięzłe ostrzeżenia o istotnych atakach, które obserwujemy w polskiej cyberprzestrzeni. Otrzymują je osoby, które mają zainstalowaną darmową aplikację CyberAlerty (na Androida i iOS). Aplikacja nie wymaga ani rejestracji ani podawania jakichkolwiek danych —  jedne co robi, to pokazuje alert kiedy w polskim internecie pojawia się atak zagrażający bezpieczeństwu danych lub pieniędzy Polaków. Apkę można pobrać ze sklepów Google Play lub Apple AppStore albo wprost z naszej strony Niebezpiecznik.pl.

Piotr Konieczny, twórca i właściciel portalu Niebezpiecznik.pl dla redakcji Android.com.pl

Wracając do artykułu dotyczącego fałszywej reklamy sklepu Komputronik, autor trafnie omawia problematykę moderacji treści na Facebooku, podkreślając nieskuteczność automatycznych systemów w eliminowaniu scamów, przy jednoczesnym usuwaniu prawidłowych postów.

Konieczny wskazuje też na potrzebę finansowej odpowiedzialności gigantów technologicznych za szkody wynikające z nieprawdziwych reklam i podkreśla, jak niezbędne jest wdrożenie nowych przepisów regulujących treści w mediach społecznościowych.

Treść „nie narusza standardów reklamowych”

Z podobnym komunikatem ze strony Meta spotkał się wspomniany wcześniej wydawca redakcji Android.com.pl, Rafał Kamiński. Na swoje zgłoszenie wysłane 30 stycznia 2024 roku otrzymał odpowiedź o przyjęciu wiadomości dopiero dwa dni później. Cztery dni później, 3 lutego został natomiast poinformowany, że zgłoszona przez niego nieprawdziwa reklama o sprzedaży głośników „nie narusza standardów reklamowych”.

Zrzut ekranu z komunikatami z działu pomocy na platformie social media, informujący o nieusunięciu zgłoszonej reklamy oraz o otrzymaniu zgłoszenia treści.
Fot. Rafał Kamiński / Android.com.pl

Jest odpowiedź Komputronik

Redakcja Android.com.pl zwróciła się do przedstawicieli sklepów Komputronik z prośbą o komentarz dotyczący krzywdzącej dla nich sprawy. Paulina Pytel, Senior Community Manager firmy Komputronik, poinformowała nas, że na rozpoczęcie jakichkolwiek działań przez zespół Meta trzeba było czekać 3-4 dni robocze. Obecnie zostały już podjęte także kroki prawne.

Za każdym razem zgłaszamy za pomocą naszych agencji bezprawne wykorzystanie znaku towarowego, który został przez nas zastrzeżony w Meta, dodatkowo po zeszłotygodniowej sytuacji zdecydowaliśmy się wystąpić na drogę prawną i zgłosić sprawę do organów ścigania (..). Widzimy niestety, że tego typu działania są coraz większą plagą i dotyczą one również naszej konkurencji, dlatego będziemy wywierać na ludziach z Mety coraz większą presję, jeśli chodzi o szybkość reakcji w tego typu sprawach.

Paulina Pytel, Senior Community Manager Komputronik, dla redakcji Android.com.pl

Ten scenariusz uwypukla nieskuteczność systemów automatycznych i proceduralnych Meta w eliminowaniu oszustw, gdzie zamiast akcji przeciwko scamom, penalizuje się zgłaszających. O podobnych sytuacjach informowaliśmy w październiku 2023 roku – wtedy cyberprzestępcy przeprowadzili masowy atak na polskie biznesowe konta na Facebooku, podszywających się pod zespół Meta Platforms. Oszustwo polegało na przejęciu danych do profili reklamowych na platformie Facebooku, co w wielu przypadkach skutkowało ogromnymi stratami finansowymi. Właściciele przez kilka dni nie otrzymywali odpowiedzi od moderatorów, a z ich kont bankowych znikały pieniądze.

Konieczny ma rację, podkreślając potrzebę wprowadzenia reform w regulacjach moderacji treści, by zapobiegać podobnym zaniedbaniom w przyszłości. Czy to nie m.in. za takie niedopatrzenia ostatnio przepraszał Mark Zuckerberg, właściciel firmy Meta, w łzawym przemówieniu przed Kongresem Stanów Zjednoczonych?

Źródło: oprac. własne. Zdjęcie otwierające: FellowNeko / Depositphotos, Piotr Konieczny / Facebook, montaż własny