infinix hot 20 5g recenzja test opinie
LINKI AFILIACYJNE

Recenzja Infinix HOT 20 5G. Lepiej i taniej już się nie da

10 minut czytania
Komentarze

Recenzja Infinix HOT 20 5G przed Wami, czyli mówimy o smartfonie, który ma dużą szansę zostać zapamiętanym w tym roku. Wszystko za sprawą ceny i oferowanych w zamian możliwości. Ostatecznie firma podtrzymuje coś, co powoli jest zapominane przez konkurencję, która musi mierzyć się z coraz wyższymi kosztami i innymi problemami gospodarczymi. Tylko Infinix również musi się z nimi mierzyć, więc jak to mimo wszystko wypada w ramach końcowego produktu? Przekonajmy się. Serdecznie zapraszam Was do zapoznania się z testem Infinix HOT 20 5G i poznania naszej opinii.

Zalety

  • Najtańszy smartfon 5G na rynku
  • W pełni akceptowalna wydajność
  • Sensowna specyfikacja (Jack 3,5 mm, ekran 120 Hz, dioda powiadomień(!))
  • Akumulator, który wystarcza na 2 dni pracy

Wady

  • Oprogramowanie jeszcze potrzebuje dostosowania do Polski
  • Tylko jeden aparat użyteczny

Recenzja Infinix HOT 20 5G w trzech zdaniach podsumowania

Infinix odskoczył konkurencji ceną HOT 20 5G i to główny wyróżnik tego smartfona. Jednak co istotne, w zamian nie otrzymujemy wielu kompromisów, bo jedynie oprogramowanie wymaga wyraźnej poprawy. W każdym innym aspekcie HOT 20 5G sprawdza się tak, jak powinniśmy oczekiwać od takiego modelu.

7,5/10
Ocena

Infinix HOT 20 5G

  • Zestaw 8
  • Specyfikacja techniczna 8
  • Budowa 8
  • Wyświetlacz 7
  • Akumulator 8
  • Aparaty 7
  • Oprogramowanie 6
  • Wydajność 8

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Infinix HOT 20 5G

infinix hot 20 5g recenzja test opinie

Rzucające się w oczy opakowanie Infinix HOT 20 5G skrywa w sobie teoretycznie coś standardowego, choć patrząc na ostatnie oszczędności na świecie, tych w zielonym pudełku nie uświadczono. Dlatego nie brakuje gumowego etui i modułowej ładowarki z zasilaczem. Ostatni wspiera pełną moc ładowania smartfona (18 W), więc nie musimy nic dokupować, aby wykorzystać możliwości HOT 20 5G.

Etui jest klasyczne w swojej formie i skupia się na ochronieniu aparatów poprzez płotek. Jest też minimalnie wysunięte względem wyświetlacza. Guma sprawia, że smartfon mniej się ślizga względem samej obudowy Infinixa.

Infinix HOT 20 5G to najtańszy smartfon 5G w Polsce

Wszystko drożeje, smartfony stają się coraz słabsze względem starszych odpowiedników w tych samych kwotach. Niemniej Infinix HOT 20 5G kosztuje 849 złotych, a więc wyjątkowo mało, patrząc na smartfony z obsługą sieci najnowszej generacji. Dlatego chcąc poznać 5G, jest to najtańsza możliwość na rynku.

Specyfikacja techniczna Infinix HOT 20 5G

recenzja infinix hot 20 5g test opinie
  • 6,58-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: FullHD+ (2408×1080, 209, 401 ppi)
    • 82% wypełnienia frontu
    • jasność do 500 nitów
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 120 Hz
  • układ MediaTek Dimensity 810
    • litografia: 6 nm
    • CPU:
      • 2x Cortex A76 (2,4 GHz)
      • 6x Cortex A55 (2 GHz)
    • GPU: ARM Mali G57 MC2
  • 4 GB LPDDR4X RAM
  • 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC
    • microSDXC (osobny slot)
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx (f/2.0, GalaxyCore GC08A3)
    • tył:
      • 50 MPx (f/1.6, PDAF, Samsung S5KJN1)
      • QVGA (GalaxyCore GC6133)
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
    • ładowanie przewodowe 18 W
    • ładowanie zwrotne 5 W
  • łączność:
    • 5G (Dual SIM)
    • Wi-Fi 5 (802.11ac)
    • Bluetooth 5.1
    • NFC
    • USB-C (2.0)
    • gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • czytnik linii papilarnych, radio FM, dioda powiadomień (+doświetlanie zdjęć)
  • Android 12 (XOS 10.6)
  • wymiary: 166,3×76,5×8,9 mm
  • waga: 204 g
  • wykonanie:
    • front: szkło
    • korpus i tył: tworzywo sztuczne
  • wersje kolorystyczne: czarna, niebieska, zielona

Wbrew pozorom Infinix nie wprowadził wielu kompromisów w specyfikacji HOT 20 5G, aby ten faktycznie mógł poszczycić się niską ceną. Dlatego otrzymujemy udany układ obliczeniowy, nieokrojony wyświetlacz i sensowną sekcję zasilania. Jednocześnie pojawia się kilka smaczków pokroju gniazda słuchawkowego lub dodatkowej diody nad ekranem.

Budowa i jakość wykonania

recenzja infinix hot 20 5g test opinie

Infinix HOT 20 5G został skonstruowany w formie możliwie najbardziej przewidywalnej, ale pojawia się kilka niespodzianek. Zastosowane tworzywo sztuczne jest akceptowalnej jakości i zostało polakierowane na połysk. Odciski palców widoczne są dopiero pod odpowiednim kątem, ale nie jest to spory problem. Trzeba jedynie liczyć się z tym, że takie, a nie inne wykończenie jest bardziej śliskie. Mimo wszystko nie miałem problemów z pewnym chwytem.

Front został fabrycznie zabezpieczony folią, której jakość uwidacznia różne plamy na zdjęciach. Niemniej nie są one widoczne podczas codziennego użytkowania z włączonym wyświetlaczem. W tym pojawiło się wycięcie w kształcie kropli, które zostało przeznaczone na mocno przeciętny aparat. Nad nim znajdziemy dobry głośnik do rozmów, a obok… diodę powiadomień, która może rozświetlić się bardzo mocno i stanowić istotne doświetlenie ujęć selfie. To użyteczny i zapominany dodatek. Ramki wokół ekranu są stosunkowo duże i oczywiście nie mogło zabraknąć sporego podbródka.

Z tyłu dojrzymy podstawową grę świateł w ramach połyskliwego malowania. Zestaw aparatów nie wystaje nadmiernie ponad powierzchnię. Swoją drogą na plecach również znajdziemy dodatkową diodę doświetlającą, bo tych w sumie otrzymujemy dwie. Jednak jak przejdziemy do zdjęć, to przekonacie się, że nawet bez nich testowany Infinix HOT 20 5G radzi sobie dobrze.

Klasyczne krawędzie z klasycznym rozmieszczeniem

Krawędzie tylko w minimalnym stopniu zostały wyprofilowane, ale to w żaden sposób nie przeszkadza podczas użytkowania. Poszczególne boki skrywają:

  • góra — pusto
  • dół — gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, główny mikrofon, złącze USB-C i głośnik
  • lewa strona — tacka na karty SIM i microSD
  • prawa strona — klawisze fizyczne w tym przycisk blokady zespolony z czytnikiem linii papilarnych

Podczas rozmów można odnieść wrażenie, że brakuje dodatkowego mikrofonu do odszumiania naszego głosu. Po prostu jakość dla naszego rozmówcy jest niższa, ale wciąż jesteśmy rozumiani. Na plus na pewno można zaliczyć możliwość podłączenia słuchawek i dobry czytnik linii papilarnych. Do tego dołóżmy przeciętny głośnik, który nie wyróżnia się jakością i maksymalnym natężeniem.

Wyświetlacz Infinix HOT 20 5G i jakość obrazu

recenzja infinix hot 20 5g test opinie

W dzisiejszych, tanich smartfonach jednym z kompromisów najczęściej okazuje się wyświetlacz. Infinix postanowił nie rezygnować z rozdzielczości FullHD (patrz: moto g53 5G lub T-Phone 5G), ale z drugiej strony nie starał się na siłę wprowadzić technologii OLED. Tym sposobem otrzymujemy panel IPS LCD, który może pochwalić się dobrą jasnością i minimalnie wypranymi kolorami. Oczywiście, gdy uwzględnimy w tym klasę cenową, nie powinniśmy narzekać. To ekran, który dobrze wpasowuje się w aktualne standardy.

Infinix wyróżnia wyświetlacz HOT 20 5G podniesioną częstotliwością obrazu do 120 Hz. Ta faktycznie daje o sobie znać podczas przeglądania systemu, choć żadna gra nie była w stanie wykorzystać tego potencjału. Tym sposobem w zakresie oprogramowania pojawiają się pewne blokady.

Akumulator Infinix HOT 20 5G – czas pracy i ładowania

recenzja infinix hot 20 5g test opinie

Jak to zazwyczaj bywa w racjonalnie wycenionych smartfonach, to akumulator zdobywa duże uznanie. Nie inaczej jest z ogniwem Infinix HOT 20 5G, które pozwala swobodnie korzystać ze smartfona przez 2 dni. Bez żadnych ograniczeń lub konieczności rezygnowania z konkretnych przyjemności. Przekładając to na czas włączonego ekranu, możemy liczyć na:

  • 9 godzin spokojnej pracy (Chrome, social media, YouTube)
  • 4 godziny pracy na pełnych obrotach.

Za to ładowanie trwa całkiem długo, bo ładowarka o mocy 18 W, którą znajdziemy w zestawie, potrzebuje dwie godziny z kwadransem, aby w pełni zregenerować akumulator Infinix HOT 20 5G. Jeśli ładujemy smartfon w nocy, jest to oczywiście akceptowalny i w pełni bezpieczny wynik.

Aparaty Infinix HOT 20 5G – jakość zdjęć i filmów

recenzja infinix hot 20 5g test opinie

Po aplikacji aparatu widać, że Infinix rozwija się i nastawia na europejskiego odbiorcę. Przede wszystkim chodzi o tłumaczenie, które zostało poprawione i poszczególne funkcje nabierają sensu. Dodatkowych rozwiązań nie brakuje, chociaż oczywiście część z nich to klasyczne wydmuszki. Niemniej obsługa nie sprawia żadnych problemów i nie brakuje podstawowych, ergonomicznych pomocników.

Infinix HOT 20 5G pozwala nagrywać filmy w:

  • 720p
  • 1080p
  • 2K

Wszystkie pozycje sparowane są z 30 klatkami na sekundę. Niemniej od razu warto zaznaczyć, że rozdzielczość 2K sprawia wrażenie interpolowanego FullHD, więc warto skupić się wyłącznie na tym ustawieniu.

Aparaty spełniają minimalne wymagania

recenzja infinix hot 20 5g test opinie

Spore obręcze aparatów skrywają tak naprawdę tylko jeden użyteczny sensor. Nie zauważyłem, żeby matryca QVGA wpływała na którykolwiek z dostępnych trybów. Możemy cieszyć się, że jest tylko jedno takie oko, a nie zestaw chociażby trzech sensorów, które nie mają żadnego zadania. Jeszcze nie tak dawno temu to było właśnie standard.

Tym sposobem przejdźmy od razu do głównego aparatu, który oferuje modne 50 MPx i jest to jedna z podstawowych jednostek od Samsunga. Za to połączona z zaskakująco jasnym obiektywem, więc ujęcia ostatecznie wychodzą… akceptowalne jak na tę klasę cenową. To oczywiście najprostsze określenie, bo za niecałe 850 złotych nie możemy oczekiwać rewelacyjnej jakości. Mimo wszystko w dziennych warunkach Infinix HOT 20 5G potrafi zarejestrować właśnie poprawne ujęcia. Kolorystyka i kontrast nie będą rozpieszczać, ale nie ma ogromnych przekłamań. Jedynie delikatnie wyprane barwy.

Za to pozytywnie zostałem zaskoczony w nocy, gdyż moje oczekiwania były niezbyt wysokie, a tu wyszło na wierzch, że odpowiedni tryb radzi sobie całkiem nieźle. Oczywiście widoczne są szumy, ale Infinix nie ślepnie i zachowuje nawet odpowiednią głębię cieni. To niewątpliwie zasługa między innymi zastosowania jasnego obiektywu.

W filmach naturalnie największym problemem jest brak rozbudowanej stabilizacji obrazu. Poza tym nadal doceniam jasny obiektyw, podczas gdy kolory pozostają mniej wyraziste.

Oprogramowanie i wydajność

recenzja infinix hot 20 5g test opinie

Infinix HOT 20 5G wita się z nami z Androidem 12 i na tę chwilę nie wiadomo, czy firma zdecyduje się na wprowadzenie aktualizacji. To jeszcze w tej cenie można przeboleć. Bardziej bolesna jest nakładka XOS, która ma wyraźne błędy w tłumaczeniu i oferuje sporo dodatków, które… niekoniecznie są dostosowane do europejskiego odbiorcy. Podobnie wybrane funkcje w oprogramowaniu nie zostały udostępnione w Polsce (np. motywy). Mimo wszystko sama stabilność jest bardzo dobra i względem poprzednich modeli Infinix widać poprawę. Dlatego zważywszy, że Infinix jest świeżą marką w Europie i prekursorzy również mierzyli się z tymi problemami, to nie powinien ten aspekt przekreślać HOT 20 5G.

W końcu znajdziemy też sporo ciekawych rozwiązań, które ostatecznie są przydatne i widać, że Infinix chce dostarczać coś więcej w porównaniu do czystego Androida. Szczegóły klasycznie w ramach zrzutów ekranów w poniższej galerii:

Układ Dimensity 810 to sprawdzona i wciąż warta rozważenia jednostka. Wiele droższych smartfonów wykorzystuje słabsze jednostki, aby zaoferować względnie niską cenę. Tym sposobem wydajność Infinix HOT 20 5G jest więcej niż wystarczająca, a sam smartfon działa płynnie. Oczywiście z uwzględnieniem niskiej klasy cenowej, bo bardzo rzadko, ale zdarzały się chwilowe zacięcia lub dłuższe przerwy, aby doładować poboczne dane. To ściśle związane jest z zastosowaniem wolnych kości pamięci. Jednak w żaden sposób nie rzutuje to na ogólny odbiór sprzętu pod względem wydajności.

Im wyższy wynik, tym lepiej.

Recenzja Infinix HOT 20 5G – podsumowanie

recenzja infinix hot 20 5g test opinie

Cena czyni cuda i recenzja Infinix HOT 20 5G nie może zakończyć się inaczej jak pozytywnym odbiorem smartfona. Jest to najtańszy model z obsługą 5G na polskim rynku i nie trzeba liczyć się z wyraźnymi ograniczeniami. Oczywiście oprogramowanie jest główną bolączką testowanego modelu, bo tłumaczenie nie jest idealne, a dostajemy też wiele innych, zbędnych aplikacji. Tylko to można poprawić w ramach aktualizacji. Konstrukcyjnych wad nie stwierdzono, bo jest to odpowiednio wydajny smartfon z ciekawą specyfikacją, która w swojej cenie pozwala cieszyć się z zakupu.