[Poradnik] Zaawansowane motywy na Androidzie Oreo bez roota

mm Michał Derej Aplikacje 2017-09-12

Android Oreo, dla użytkowników wybranych smartfonów, dostępny jest już od jakiegoś czasu, jednak dzięki działaniom fanów tego systemu każdego dnia staje się on coraz ciekawszy. Dwa tygodnie temu Łukasz informował Was o tym, że najnowsza aktualizacja systemu Google’a zaoferowała nam natywne wsparcie motywów. Fani modyfikowania interfejsu systemowego powinni być zadowoleni – nareszcie uzyskanie ciemnego motywu Androida, który do tej pory znajdował się wyłącznie w kilku deweloperskich wersjach systemu, stało się możliwe! Co najlepsze, wszystkie motywy Substratum (jest to nazwa projektu, który tworzą deweloperzy z forum XDA-Developers), które do tej pory wymagały zrootowanego urządzenia, będą bezproblemowo współpracować z Androidem bez dostępu do uprawnień SuperUsera. Jak to możliwe? Poznajcie Andromedę – zaawansowaną aplikację do zmieniania motywów wprost od twórców Substratum.

Czym jest Substratum oraz Andromeda?

Andromeda to projekt stworzony przez twórców aplikacji Substratum, czyli zaawansowanego menadżera motywów, za pomocą którego dostosować można wygląd sporej ilości elementów systemu. Modyfikacja ta bazuje na usłudze Android Overlay Manager, która odpowiada za zarządzanie wyglądem Androida. Dzięki Substratum zmienić można takie elementy systemu jak czcionki, tła, wygląd przycisków itp. Co ciekawe, zmiany te współpracują również z aplikacjami pobranymi ze sklepu Google Play, więc można powiedzieć, że są one wprowadzane globalnie. Niestety, głównym problemem Substratum był fakt, że do korzystania z tej modyfikacji wymagane było zrootowane urządzenie. Na szczęście sytuacja ta zmieniła się wraz z premierą Andromedy. Od teraz, wystarczy nadać swojemu smartfonowi odpowiednie uprawnienia za pomocą konsoli ADB uruchomionej na komputerze, by motywy na naszym urządzeniu działały bez najmniejszego problemu. Poniżej przedstawiam Wam przykładowy efekt modyfikacji interfejsu za pomocą motywu Substratum.

Jak skorzystać z Andromedy?

Proces instalacji Andromedy na telefonie z Androidem Oreo jest dość skomplikowany, ale wszystko przedstawiam Wam w poniższym poradniku, krok po kroku.

  1. Kup aplikację Andromeda, która dostępna jest w sklepie Google Play – jej koszt to około 10 złotych.
  2. Zainstaluj aplikację Substratum na swoim urządzeniu, klikając w ten link.
  3. Pobierz klienta aplikacji Andromeda dla komputera z systemem Windows, MacOS lub Linux – wszystkie pliki dostępne są w tym wątku na forum XDA-Developers.
  4. Włącz debugowanie USB na swoim telefonie i uruchom na nim aplikację Andromeda.
  5. Podłącz swoje urządzenie do komputera za pomocą kabla USB i uruchom klienta programu Andromeda na swoim komputerze.

Gotowe! Uprawnienia dla aplikacji Andromeda zostaną nadane i zmiana motywów będzie możliwa bez roota. Warto pamiętać, że opcja bezproblemowej zmiany motywów nie będzie działać po restarcie urządzenia. Po ponownym uruchomieniu systemu do zmiany motywu wymagane będzie powtórzenie opisanej przeze mnie wyżej procedury. Jeśli korzystacie z Androida Oreo, to przetestujcie ten sposób – pamiętajcie, że Google Play oferuje trochę czasu na przetestowanie aplikacji przed jej ewentualnym zwrotem.

Źródło: XDA-Developers



  • Devil_Dragos

    Motywy w andku powinny byc pare lat temu, nawet na symbianie byly.

    • stark2991

      Nawet w starych komórkach SE były, i co z tego? Android to bez porównania bardziej rozbudowany system i oklejenie tego motywami nie jest takie proste. Poza tym nie po to Google wymyślało Material Design, żeby potem ktoś robił burdel motywami 😉

      • Filodendron

        Otóż to. Najwięcej nt. interfejsu miauczą kompletni dyletanci estetyczni i graficzni. Potem oglądasz w internetach efekty tej radosnej tfu-rczości. Nawalone cieni, fazowań, gradientów, rozbłysków, do tego tapety z „gołymi babami”, kiczowate zachody słońca, i jeszcze bazowy krój pisma wybrany spośród najmniej czytelnych jakie tylko istnieją. Do kompletu wszystko to jeszcze usrane nieczytelnymi ikonkami.

        Kiedy w końcu po latach wizualnego śmietnika, Google opracowało spójny, uniwersalny i przede wszystkim nie gwałcący oczu interface, to nadal znajdują się tandeciarze, dla których to „za proste” i „brzydkie”. Całe szczęście, że coraz więcej apek stosuje się do wytycznych MD, bo nie ma nic gorszego niż efekty pracy graficznej w wykonaniu programisty albo jego kolegi, który miesiąc temu zainstalował Photoshopa, a o tworzeniu UI nawet jednego zdania nie przeczytał, już nie mówiąc o ukończeniu jakiejś uczelni w tym kierunku.

        • stark2991

          Tak to wyglądało, 90% motywów na SE nadawało się jedynie do kosza przez to, co wymieniłeś. Nie ukrywam, bo czasem też bym chciał spróbować czegoś nowego i wrzuciłbym jakiś motywy, gdybym mógł, ale MD mi się bardzo podoba i nie mam parcia.
          pamiętam, że miałem motywy na Cyanogenmodzie, w Sklepie nadal są do pobrania – większość z nich to tez taka amatorka.

      • Devil_Dragos

        Wlasnie google samo wprowadza motywy. Motywy to nie jest taka skomplikowana rzecz jak ci sie wydaje, podmiana kilku obrazkow i ikon to taka duza rzecz?

        • stark2991

          Oczywiście że to nie jest trudna rzecz. Trudne jest takie dobranie kolorów, przezroczystości, gradientów żeby to wyglądało profesjonalnie, a nie jak praca zaliczeniowa ginnazjalisty 🙂

          • Devil_Dragos

            Tutaj sie zgodze ale mgoa chiciaz dac 3 motywy zintegrowane. Ciemny, jasny i cos pomiedzy