Z jednej strony chcemy, by nasze smarfony ładowały się szybko. Konieczność rychłego wyjścia z domu i nienaładowana bateria lubią chodzić ze sobą w parze, dlatego technologie przyspieszające proces przybywania procentów są mocno rozwijane. Meizu idzie na rekord.

Aktualnie średni czas naładowania smartfonu wyposażonego w technologię szybkiego ładowania wynosi 1,5 godziny. Nowy Super mCharge, nad którym pracuje Meizu ma ten czas diametralnie skrócić. Według tego, co podaje producent akumulator pełny poziom naładowania osiągnie po… 20 minutach.

Parametry ładowarki to 11v/5A, a całkowita moc wynosi aż 55 watów. Jakby tego było mało, Meizu mówi, że kabel wspiera ładowanie nawet do 160 watów. Jest to nowa technologia opracowana przez firmę, lecz niestety nie wiadomo, kiedy trafi ona do codziennego użytku.

Sprawa wygląda jednak obiecująco. Po testach przeprowadzonych na bateriach o pojemności 3000 mAh stwierdzono, że po 800 cyklach ładowania ich pojemność wciąż wynosi ponad 80%.

źródło: Meizu

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.