proces

Pozew za pozew: Samsung nie pozostaje dłużny Huawei i też zapowiada, że firmy spotkają się w sądzie.

 

W środę mogliście przeczytać na naszej stronie o początku konfliktu i walki na patenty między tymi firmami. Huawei publicznie oskarżył Samsunga o kradzież rozwiązań związanych z interfejsem użytkownika i tych związanych z siecią 4G, a także łącznością bezprzewodową. Zdaniem Chińczyków, w telefonach takich jak np. Galaxy S7, naruszone zostało 11 z ich podstawowych patentów (SEP). Sprawa została skierowana do sądu w Kalifornii.

 

Na reakcję koreańskiej firmy nie trzeba było długo czekać. Ahn Seung-ho, v-ce prezydent Samsunga i szef ich działu własności intelektualnej zapowiedział, że jego korporacja przygotuje własny pozew przeciwko Huawei. Jak mówi w Korea Times źródło bliskie władz Samsunga:

 

– Pozew wymierzony w lidera na światowym rynku technologii, to znany sposób na zwiększenie rozpoznawalności dla mniejszych marek.  Wątpię jednak, żeby Samsung chciał walczyć z Huawei na skalę globalną, bo nie ma żadnego interesu w zwiększaniu świadomości tej marki poza Chinami.

 

Nie spodziewajmy się więc procesu na skalę batalii Samsunga i Apple z 2011 roku, kiedy Samsung Electronics odpowiedział na pozew Apple’a w ponad 20 krajach na całym świecie. – Huawei widzi w tych sprawach sądowych szansę na stanie się światową potęgą. Samsung musi podejść do tego bardzo poważnie, żeby nie stracić nic ze swojego z trudem budowanego wizerunku – dodaje anonimowy ekspert od patentów.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Fulneczek