ZTE Axon 30 Ultra Aerospace Edition został już oficjalnie zaprezentowany. To kolejny smartfon na rynku, który może poszczycić się 18 GB RAM na pokładzie. Do tego dochodzi jeszcze 1 TB na dane, czyli już topowa półka. Co ciekawe, sprzęt wcale nie jest specjalnie droższy od innych flagowców, a można nawet powiedzieć, że da się znaleźć droższe.

ZTE Axon 30 Ultra Aerospace Edition oficjalnie

ZTE Axon 30 Ultra Aeorospace Edition

Czy faktycznie potrzebujemy aż 18 GB RAM w smartfonie? Można na to pytanie odpowiedzieć w najprostszy sposób z możliwych – niekoniecznie, ale jak dają, to trzeba brać. ZTE nie jest pierwszym producentem, który tak „dopakowuje” swoje urządzenia, bo podobnie zrobił także ASUS. W przypadku smartfona ZTE Axon 30 Ultra Aerospace Edition mówimy o urządzeniu, które powstało, by uhonorować sukcesy Chin w kosmicznych podbojach. Smartfon wyróżnia się wspomnianymi 18 GB RAM oraz dyskiem 1 TB. To czyni go pierwszym, który pojawił się w takiej właśnie konfiguracji.

Jeżeli chodzi o całą resztę specyfikacji, to tutaj mamy flagowe podzespoły. Procesorem zarządzającym został Qualcomm Snapdragon 888. Smartfon wyposażony został w wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6,67 cala, a oferuje rozdzielczość Full HD+. Do tego dochodzi odświeżanie na poziomie 144 Hz, a próbowanie dotykowe na poziomie 300 Hz. Do tego HDR10+ oraz 10-bitowa głębia kolorów. Jest także szybkie ładowanie 66 W przy akumulatorze o pojemności 4600 mAh. Do tego dochodzi jeszcze NFC, głośniki stereo, Wi-Fi 6 oraz oczywiście 5G. Główny obiektyw ma matrycę 64 Mpix z OIS, a do tego dochodzi szeroki kąt oraz obiektyw do portretów. Na froncie czeka jeszcze obiektyw do selfie z 16 Mpix.

Zobacz też: Oto obowiązkowe aplikacje, które trzeba znać z AppGallery.

A jak to wygląda cenowo? Otóż za ZTE Axon 30 Ultra Aerospace Edition trzeba zapłacić w Chinach 6999 juanów. To około 4500 złotych, a w zestawie dostajemy jeszcze słuchawki bezprzewodowe oraz specjalne pudełko.

Źródło: GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.