LG postanowiło zaskoczyć i przygotowało propozycję telewizora, którego przekątna to astronomiczne 325 cali. Jak można przypuszczać, cena takiego sprzętu będzie astronomiczna, ale z pewnością znajdzie się parę osób lub firm, które chętnie zainwestują w takie rozwiązanie. To może być bowiem ciekawa alternatywa dla projektorów, o ile ma się na nią odpowiednią przestrzeń.

LG – telewizor o przekątnej 325 cali

LG TV 325 cali
Fot. LG

Duże telewizory to coś, co czego się już przyzwyczailiśmy. Nikogo nie dziwią już sprzęty, które mają przekątną powyżej 70 cali, a 60 czy 65 cali staje się powoli standardem. Oczywiście, by w pełni cieszyć się z możliwości takiego telewizora warto mieć odpowiednio dużą przestrzeń. W przypadku nowego produktu od LG tej przestrzeni będziemy potrzebowali naprawdę sporo. Mówimy w końcu o telewizorze, którego przekątna to 325 cali, czyli ponad 8 metrów. Można powiedzieć, że telewizor od LG zmierzy się na rynku z produktem Samsunga, czyli The Wall. Ten może osiągnąć nawet przekątną 1000 cali.

Całość ma ważyć ponad 900 kilogramów, więc za sam montaż oraz serwisowanie sprzętu LG liczyć ma sobie około 30 tysięcy dolarów (ponad 115 tysięcy złotych). Telewizor ma korzystać z modułów Direct View LED, ale będzie dostępny także w bardziej przystępnych rozmiarach (od 108 cali). Opisywany tutaj model ma oferować rozdzielczość na poziomie 8K, a maksymalna jasność ma wynosić 1200 nitów. No dobrze, ale ile trzeba zapłacić za największy z możliwych wariantów, czyli 325 cali? Cena takiego telewizora ma wynosić około 1,7 miliona dolarów, co dalej ponad 6,5 miliona złotych.

Zobacz też: T-Mobile świętuje urodziny i rozdaje 25 GB.

Telewizor ma wyświetlać obraz w proporcjach 32:9, ale także 16:9, jeżeli ktoś będzie chciał np. oglądać dwie rzeczy jednocześnie. Taki produkt to z pewnością ciekawa rzecz, choć oczywiście nie przeznaczona dla wszystkich. Cena jest zaporowa i raczej sprzęt będzie ciekawostką, niż czymś, po co faktycznie sięgną klienci.

Źródło: The Verge / LG

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.