Samsung jako wieloletni lider mobilnego rynku niejednokrotnie pokazywał, co jest teraz ważne lub modne w kontekście smartfonów. Bardzo często wszelkie nowości sprowadzały się do rozwoju aparatów i tym razem nie będzie inaczej. Jednak dla odmiany nie jest mowa o flagowych modelach, a półce niżej. Tytułowa seria Galaxy A, która od paru lat oferuje wiele różnorakich urządzeń, ma otrzymać aparaty, które mogą znacząco poprawić jakość zdjęć i filmów. Wszystko sprowadza się do optycznej stabilizacji obrazu.

Wszystkie smartfony Galaxy A z OIS od przyszłego roku — jak Samsung tego dokona?

W tym roku Samsung wprowadził do Polski trzech wyjątkowych reprezentantów serii Galaxy A w postaci Galaxy A52, A52 5G i A72. Całą trójkę łączy właśnie OIS w głównym module aparatu. Znaczenie stabilizacji obrazu w smartfonach z podziałem na jej typy omawialiśmy stosunkowo niedawno. Dlatego wiecie, że jest to punkt, na który warto zwracać uwagę, jeśli chcemy wykorzystywać swojego smartfona głównie w roli aparatu. Samsung też to prawdopodobnie wie, więc plotki wskazują, że wszystkie przyszłoroczne modele Galaxy A mają zostać wyposażone w główne aparaty z OIS. W kontekście reprezentantów A5x i w górę wydaje się to jak najbardziej sensowne. Jednak w przypadku niżej notowanych smartfonów trudno uwierzyć w aż taki rozwój. W końcu mówimy nawet o urządzeniach za około 500 złotych, gdzie pojawienie się optycznej stabilizacji obrazu byłoby czymś nadzwyczajnym w połączeniu z prostymi matrycami.

Zobacz też: Nowa era słuchawek bezprzewodowych — Jabra Elite w czterech wersjach.

Niemniej niewykluczone, że Samsung faktycznie chce pokazać OIS szerszej publiczności. Czy będzie to cała seria Galaxy A? Wątpię. Czy Koreańczycy dadzą większy priorytet dla Galaxy M kosztem tańszych modeli Galaxy A? Niewykluczone. W końcu może nawet Galaxy J wróci do żywych? Tu opcji jest wiele. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że Galaxy A z OIS mogą okazać się przełomowe.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.