Sklepy pojawią się w WhatsApp, czyli komunikatorze należącym do Facebooka. Wokół aplikacji ostatnio było naprawdę głośno. Głównie ze względu na zmianę regulaminu i polityki prywatności. Niektóre dane miały być bowiem przekazywane właśnie do Facebooka, a to miało przełożyć się na lepsze dopasowanie oferty od klientów biznesowych. Teraz przynajmniej wiemy, co firma planowała od dawna.

Sklepy w WhatsApp

WhatsApp sklepy

Wielu użytkowników nie zgodziło się na zmiany regulaminu i bez żalu przeniosło się do innych komunikatorów. Co ciekawe, brak zaakceptowania regulaminu wcale dużo nie zmienił, bo WhatsApp zaczął się z tego wycofywać pod naporem użytkowników. Nowe zapisy dalej obowiązują, ale to właściwie tyle, bo akceptować ich teoretycznie nie trzeba. Teraz Facebook ogłosił, że do WhatsApp zmierzają Sklepy. Te pojawią się także w Marketplace, ale tam ich obecność może być usprawiedliwiona. Tymczasem obecność Sklepów w komunikatorze może być mocno kontrowersyjnym posunięciem, choć ze strony biznesowej doskonałym.

Facebook szuka sposobów na lepszą monetyzację komunikatora, więc nie dziwne, że pojawią się tam nowe opcje. Integracja Facebookowych Sklepów z WhatsApp ma przełożyć się na lepszą komunikację z klientem. Będzie można robić zakupy bezpośrednio w samej aplikacji, a sprzedawcy od razu podrzucą użytkownikom spersonalizowaną ofertę. Szybko, bezproblemowo i w ramach jednej aplikacji. Niedługo klienci biznesowi na wybranych rynkach będą mogli skorzystać z nowej opcji i wypróbować Sklepy na WhatsApp.

Zobacz też: AMD zaprezentowało swoją odpowiedź na DLSS.

Nie jest pewne, czy Sklepy pojawią się także w Polsce, ale pewnie z czasem się tak stanie. Obecnie zacznie się etap testów na wybranych rynkach i zbieranie informacji zwrotnych. Wątpliwe jest jednak to, by Facebook zrezygnował z pomysłu, który może przynieść mu spory zarobek. Szkoda tylko, że może jednocześnie zmienić komunikator w słup ogłoszeniowy. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

Źródło: Facebook

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.