W sieci zrobiło się głośno o kolejnym internetowym oszustwie. Cyberprzestępcy rozsyłają fałszywe powołania do cyberwojska, podszywając się pod ważnego generała. Ten już o sprawie wie i na nią zareagował.

Fałszywe powołania do cyberwojska

Wojska Obrony Cyberprzestrzeni, potocznie określane jako cyberwojsko, rzeczywiście są tworzone. Za proces ten odpowiada gen. bryg. Karol Molenda. Oszuści podszywają się pod niego i rozsyłają wiadomości e-mail z informacją o rzekomym powołaniu do cyberwojska i konieczności potwierdzenia gotowości do podjęcia służby na fałszywej stronie internetowej. Zapewne chodzi o wyłudzenie danych ofiar.

Cyberprzestępcy wykorzystali do przygotowanego oszustwa prawdziwe wydarzenia. W Elektrowni Bełchatów doszło do awarii, która była odczuwalna nawet daleko poza terytorium naszego kraju. Utrzymanie dostaw prądu było możliwe dzięki maksymalnemu zwiększeniu wydajności w innych elektrowniach. W mailach rozsyłanych do internautów oszuści piszą właśnie o dramatycznej sytuacji i o problemach z dostawami prądu.

Czytaj także: Tesla Model S może się rozładować, nawet gdy jest podłączona do ładowarki

Na doniesienia o oszustwie zareagował gen. bryg. Karol Molenda, pod którego podszywają się cyberprzestępcy. Napisał on w swoich mediach społecznościowych, że chętnych do zaangażowania się w cyberwojsko zaprasza na oficjalne strony internetowe. Jeśli dasz się nabrać […] i poddasz swoje dane na stronie CYBER MIL EDU PL, proszę nie aplikuj już do nas… – dodał.

źródło: CERT Polska, Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.