Dwa spore akumulatory w nierzucającej się w oczy obudowie – poznajcie Gionee M5 z Androidem 5.1 Lollipop

Newsy

gionee m5 14

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Smartfony nie mają lekkiego życia, coraz większa moc obliczeniowa, coraz więcej modułów, które zużywają sporo energii. Nie trudno się dziwić, że dzisiejsze mobilne urządzenia mają problem, żeby wytrzymać cały dzień na jednym ładowaniu. Zapewne nikt sięnie cieszy na widok rozładowującego się telefonu.

 

W takim razie jak najprościej sobie z tym problemem poradzić? Włożyć dwa akumulatory. Smartfon Gionee oznaczony jako M5 przeszedł właśnie certyfikację TENAA (chiński odpowiednik FCC), którego specyfikacja nie odbiega od dzisiejszych standardów:

 

  • 5,5-calowy wyświetlacz AMOLED 720p;
  • 4-rdzeniowy procesor (1,3 GHz) – najprawdopodobniej MediaTek;
  • 2 GB RAM;
  • 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparaty: 8 MPx i 5 MPx;
  • dwa akumulatory o łącznej pojemności 6000 mAh;
  • Android 5.1 Lollipop;
  • wymiary: 152 x 76 x 8.6 mm;
  • waga: 213 g.

 

Jak widać, jest to smartfon chowający w swojej niezbyt rzucającej się w oczy obudowie dwa akumulatory o sporej pojemności. Do tego dochodzi w miarę oszczędny wyświetlacz o nienajwyższej rozdzielczości. Oczywiście to nie pierwszy smartfon z dwoma osobnymi ogniwami. Poznaliśmy już Innosa D6000, ale produkt Gionee ma jeszcze jedną ogromną zaletę. Korzysta z Androida 5.1 Lollipop, co oznacza, że użytkownik od razu dostaje najnowszą wersję systemu. Dodatkowo jest typowych rozmiarów (grubość) i nie będzie wypychał tak bardzo kieszeni.

 

Czyżby dwa akumulatory w jednym smartfonie miałyby stać się nowym trendem? Możliwość korzystania ze smartfonu kiedy jedno ogniwo jest właśnie ładowane oznacza wiele zalet. Jednak czy faktycznie jest nam to potrzebne?

 

 

źródło: Phone Arena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x