Większa bateria do Galaxy S2 prosto od Samsunga

Wojtek Błaszczyk 2012-01-07

Niedługo po rozpoczęciu oficjalnej sprzedaży, nastąpił wysyp akcesoriów do Samsunga Galaxy S2. Sprawa o tyle dla nas, konsumentów wygodna, że skoro producent uważa S 2-jkę za swój flagowy model, również i on postanowił dodać od siebie przysłowiowe 3 grosze oferując użytkownikom takie dodatki jak: stacja dokująca, uchwyt do samochodu, pokrowce, itp. O różnicy w wykonaniu oryginalnych akcesoriów w porównaniu z wszechobecnymi chińskimi podróbkami wspominać chyba nie muszę 

Nie odbiegając jednak za bardzo od materii tej wzmianki, zacznijmy od pytania:

Kogo obecnie zadowala czas pracy na jaki pozwala mu bateria w  smartfonie„?

Uznając odpowiedź za oczywistą, spójrzmy prawdzie w oczy. Niezależnie od tego, czy do czynienia mamy ze smartfonem, który ‚ledwo ciągnie’ jedną z pierwszych wersji androida, czy też przykładowo świeżutkiego Galaxy Note’a, wynik mamy praktycznie ten sam. Jeżeli bateria utrzyma dwa dni pracy przy sporadycznym użytkowaniu, to możemy się cieszyć.

Wracając jednak do i9100. Wkrótce po premierze pojawił się dedykowany Samsung Power Pack, będący niczym innym,
jak zewnętrzną baterią, zamkniętą w stosunkowo stylowej obudowie nakładaną na tył urządzenia.

 

Niestety, ale każdy kij ma dwa końce. O ile niezaprzeczalnym atutem tego rozwiązania jest sam fakt dodatkowej baterii dla naszego S2, na dodatek o pojemności 1300 mAh, to nasze dotąd cieniutkie i leciutkie urządzanie staje się grubsze, dłuższe i cięższe, a przez to również mniej poręczne. Dodatkowo cena, ok. 180 zł. stosunkowo zawęża pole potencjalnych kupujących, którzy to są przekonani o tym, że dłuższa praca na baterii jest ważniejsza od poręczności urządzenia

Dla tych niezdecydowanych na powyższą opcję, Samsung wyszedł z doskonałą alternatywą. Od jakiegoś czasu bowiem, na półkach sklepów (bądź oczywiście stronach internetowych) znaleźć można dedykowany akcesoryjny zestaw z oryginalną baterię o pojemności 2000 mAh

W czym tkwi sekret?

No właśnie, przecież za całe 30-40 zł możemy kupić chiński zamiennik na sytuacje kryzysowe i nosić go w kieszeni / torebce. Oczywiście jakość takiej baterii woła o pomstę do nieba, nawet jeżeli na pudełku producent zapewniałby i o pojemności 6000mAh 😉 Tutaj sekret tkwi w tym, że wraz z oryginalną baterią (która z uwagi na pojemność jest grubsza) dostajemy dodatkową tylną klapkę do naszego SGS’a 2, która to jest specjalnie dostosowana do ‚nowych gabarytów’ urządzenia. Kupując taką baterię mamy pewność, że wiemy za co płacimy i faktycznie możemy domniemywać że deklarowana pojemność faktycznie wynosi 2000mAh i starczy na odpowiednio dłuższy czas pracy niż oryginał. Całość wygląda jak na poniższym zdjęciu.

 

Jak widać, w praktyce został zlikwidowany przez wielu nielubiany garb, a urządzenie posiada niemal niezaburzoną linię. Dodatkowo telefon nie opiera się już na wypukłości z obiektywem aparatu, co w przyszłości może wpłynąć na jego stan wizualny.

Co myślicie o dodatkowej baterii? Warto zapłacić dodatkowe 120 zł, za z jednej strony pogrubienie urządzenia, ale
z drugiej, trzymanie go w gotowości do pracy ok. pół dnia dłużej

 

źródło: androidcommunity.com






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x