Wielkimi krokami zbliża się konferencja Samsunga skierowana do fanów marki. Nietrudno się domyślić, że oficjalnie poznamy Galaxy S20 FE, czyli właśnie Fan Edition. W zeszłym roku Koreańczycy pokazali Galaxy Note10 Lite i Galaxy S10 Lite, ale wiele wskazuje na to, że w tym roku wyłącznie rodzina Galaxy S doczeka się tańszej propozycji. O tańszym modelu z S Pen nie ma w ogóle mowy – nawet w plotkach. Tym samym przez ostatnie tygodnie pojawiało się coraz więcej informacji na temat Galaxy S20 FE. Teraz do gry wchodzą prawdziwe zdjęcia i garść danych technicznych.

Galaxy S20 FE to tani flagowiec od Samsunga

Jak sami możecie zauważyć, Galaxy S20 FE oferuje odświeżony już design tyłu, który spotkamy między innymi w seriach Galaxy A i M. Zdecydowanie prostszy układ aparatów na wciąż wystającej wyspie to pierwszy punkt, który zdradza, gdzie firma mogła zaoszczędzić. Jeśli wierzyć dotychczasowym plotkom, to główna matryca zaoferuje 12 MPx, a towarzyszyć jej będą dwie kolejne – 8 MPx (teleobiektyw, 3x zbliżenie optyczne) i 12 MPx (obiektyw szerokokątny). Z kolei z przodu z użytkownikami będzie się witać płaski wyświetlacz FullHD (120 Hz) z wycięciem na aparat 32 MPx.

Premiera Galaxy S20 FE
Fot. Samsung

Przekątna wynosząca 6,5-cala sprawia, że rozmiarem Galaxy S20 FE ustawia się pomiędzy Galaxy S20 i Galaxy S20+. W środku ma znaleźć się miejsce dla akumulatora o pojemności 4500 mAh i dwóch układów obliczeniowych w zależności od wersji. Galaxy S20 FE w odmianie 4G ma być napędzany Exynosem 990, podczas gdy droższy wariant 5G podobno otrzyma Snapdragona 865. W tym wypadku nie ma mowy o rozróżnieniu regionalnym. Nad tym wszystkim ma panować Android 11 z nakładką One UI 2.5.

Zobacz też: Uważajcie na fałszywą stronę BNP Paribas!

Oficjalna premiera Galaxy S20 FE odbędzie się 23 września, a przewidywana cena to 700 euro, czyli około 3150 złotych. Czy ten przepis ma szansę na sukces? Ocenę pozostawiam w Waszych rękach.

Źródło: GSM Arena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.