Face ID na Macu nie jest jeszcze dostępne, ale wygląda na to, że za jakiś czas może się to zmienić. Tak przynajmniej wynika z kodu, który został znaleziony w wersji beta systemu Big Sur. Wygląda więc na to, że Apple przygotowuje się do tego, by Face ID zagościło także na laptopach, co nie byłoby takim złym rozwiązaniem.

Face ID na Macu

Face ID na Macu
Fot. 9to5Mac

Zabezpieczenia smartfonów od Apple stoją na bardzo wysokim poziomie. Było tak od zawsze, ale z premierą iPhone X dużo się zmieniło. To wtedy firma wprowadziła po raz pierwszy u siebie technologię Face ID, a tym samym zastąpiła Touch ID. Czytnik linii papilarnych znalazł jednak miejsce w innych sprzętach Apple, a m.in. w niektórych wersjach ich laptopów. Zdawało się, że na tym firma poprzestanie i zachowa Face ID tylko dla urządzeń mobilnych, ale wygląda na to, że szykują się zmiany.

Face ID na Macu było rozwiązaniem, które z pewnością spotkałoby się ze sporym zainteresowaniem. W końcu mówimy tutaj o jednym z najlepszych rozwiązań, jeżeli chodzi o skanowanie twarzy użytkownika. Wiadomo, że bezpieczeństwo danych jest ważne, więc każdy kolejny sposób, by zabezpieczyć laptopa, jest wart rozważenia. W tym przypadku to dalej jednak przypuszczenia. Są jednak pierwsze wskazówki, które pokazują, że Apple może coś w tym temacie planować. W beta 3 Big Sur pojawiły się bowiem przesłanki, które na to dobitnie wskazują. Chodzi o funkcje FaceDetect oraz BioCapture. Dodatkowo w samym kodzie pojawiła się wzmianka o PearlCamera. To określenie odnosi się do nazwy, która była używana przy okazji iPhone-a X i Face ID.

Zobacz też: Lepsze zabezpieczenia w Messengerze nadchodzą.

Samo wprowadzenie Face ID do komputerów Apple zapewne w końcu się stanie, ale jeszcze nie wiadomo, o jakich modelach mowa. Oczywiście zawsze może skończyć się tak, że skończy się na samym pomyśle i nigdy Face ID nie zagości w komputerach Apple. A waszym zdaniem to dobry pomysł?

Źródło: 9to5Mac

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.