Nowy pad od 8BitDo, czyli SN30 Pro, został oficjalnie zatwierdzony przez Microsoft. Tym samym urządzenie stało się kontrolerem, który ma współpracować z nową usługą firmy, czyli Project xCloud. Wprawdzie ta dalej jest w fazie testów, a premiera ma odbyć się w bliżej nieokreślonej przyszłości, to nowego pada można już zamawiać. Szkoda, że obecnie tylko na terenie Stanów Zjednoczonych, a przynajmniej Amazon nie wysyła go do Polski.

SN30 Pro – nowy pad do xCloud

SN30 Pro
Fot. SN30 Pro

Jeżeli kojarzycie, jak wyglądały kontrolery do SNES-a, to zapewne od razu zauważycie podobieństwa z SN30 Pro. Urządzenie przygotowane przez firmę 8BitDo zostało oficjalnie zaakceptowane przez Microsoft i ma być jednym z tych, które nada się do wypróbowywania usługi xCloud. Wprawdzie ta ma być kompatybilna z padami od Xbox-a, to jednak te nie muszą każdemu odpowiadać. Można jednak odnieść wrażenie, że nowy pad będzie odrobinę za mały, a szczególnie dla osób, które mają sporej wielkości smartfony.

SN30 Pro będzie podłączane do smartfona czy tabletu za pomocą Bluetootha, a ładowane z wykorzystaniem złącza USB typu C. Wbudowany akumulator ma działać do 18 godziny, czyli naprawdę przyzwoicie. Oprócz samego kontrolera w opakowaniu ma znaleźć się także dedykowany uchwyt, który pozwoli na podłączenie smartfona. Tym samym nasze urządzenie stanie się przenośną konsolą do gier. Sam pad ma także współpracować z konsolą Xbox. Będzie więc można go spokojnie sparować ze sprzętem Microsoftu, jeżeli ktoś sobie tak zażyczy.

Zobacz też: Microsoft zapowiada nową konfernecję – co zobaczymy?

Urządzenie będzie można swobodnie dostosowywać do swoich upodobań, czyli mapować przyciski wedle uznania czy nawet zmieniać czułość triggerów. Sprzęt wyceniono na 44,99 dolarów, czyli około 180 złotych. Można go już zamawiać na Amazon, ale wysyłka przewidziana jest dopiero w drugiej połowie września. SN30 Pro ma współpracować z każdym sprzętem na systemie Android.

Źródło: The Verge / Amazon

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.