Odtwarzacze Xiaomi z serii Mi Box bardzo szybko zyskały popularność. To bardzo małe, ale jednocześnie tanie i funkcjonalne przystawki do telewizorów. Dzięki nim nawet posiadając starszy odbiornik, możemy cieszyć się dobrodziejstwami Androida oraz aplikacji streamgowych, takich jak Netflix. Xiaomi Mi Box S pojawił się na rynku w październiku 2018 roku. Na pokładzie znalazł się Android Oreo. Wszyscy użytkownicy z niecierpliwością czekali na aktualizację do Pie. Ta pojawiła się w styczniu, lecz bardzo szybko ją wstrzymano z uwagi na zgłoszone błędy.

Na szczęście Android Pie w poprawionej wersji trafia już do pierwszych użytkowników Xiaomi Mi Box S

Dzięki niemu posiadacze Xiaomi Mi Box S nie tylko będą mieli dostęp do nowszej, bogatszej wersji systemu, ale także powinni przestać narzekać na problemy z samym sprzętem. Niestety przystawka chińskiego producenta nie była i nie jest urządzeniem idealnym. Użytkownicy narzekali na niedziałającego Chromecasta, zawieszające się bez powodu aplikacje oraz brak synchronizacji dźwięku z obrazem podczas korzystania z połączenia Bluetooth. Nie były to oczywiście jedyne problemy. Niektóre osoby nie mogły ustawić odpowiedniej rozdzielczości ekranu, a ważna dla niektórych funkcja HDMI CEC była tak grymaśna, że lepiej było z niej po prostu nie korzystać. Teraz wszystkie te problemy mają zniknąć wraz z instalacją poprawionej wersji Androida Pie.

Zobacz także: Trwa finał Mi Fan Festival – smartfony Xiaomi można kupić w niższych cenach

Najnowsza aktualizacja naprawia także Wi-Fi. Potrafiło bez powodu odmówić posłuszeństwa, przerywając uruchomiony film lub serial. Xiaomi dodało także obsługę większej liczby kanałów sieci bezprzewodowych. Zdarzało się, że sieć domowa użytkownika działała w jednym z nieobsługiwanych przez Xiaomi Mi Box S i w ogóle nie pojawiała się na liście dostępnych w ustawieniach Androida. Oby nie była to ostatnia aktualizacja, jaką otrzyma ta szalenie popularna przystawka do telewizora.

Źródło: XDA, Xiaomi

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.