Zawsze warto się zastanowić, czy to co, co zaraz powiesz, zrobisz, wydasz nie zostanie obrócone przeciwko Tobie. Można chcieć dobrze, ale nieprzemyślane decyzje mogą być co najmniej irytujące. Google najprawdopodobniej nie przewidziało tego, że udostępnianie powiadomień sprawi, że wszystkie witryny internetowe będą wykorzystywać to na potęgę. Dlatego dzisiaj, zanim poznamy właściwą stronę, często musimy powyłączać tradycyjny zestaw pytań i próśb. Amerykanie zauważyli, że jest to niewygodne, więc… Chrome 80 może automatycznie wyciszać powiadomienia.

Chrome 80 wprowadza uproszczone prośby o powiadomienia

Mimo że nie znam oficjalnych statystyk, to jest niemalże pewny, że większość użytkowników Chrome, w momencie gdy jest pytana o wyświetlanie powiadomień, klika blokadę. Właśnie takim osobom Google pomaga w najnowszej wersji swojej przeglądarki. Jeśli w większości nie godzicie się na otrzymywanie notyfikacji, to Chrome 80 automatycznie będzie to robił za Was, co doskonale pokazuje powyższa animacja. Tak, tyczy się to zarówno pełnej wersji aplikacji, jak i tej na urządzenia mobilne. Ok, nie do końca też automatyczny, a przynajmniej nie na początku, bo domyślnie ta funkcja będzie wyłączona i z poziomu ustawień będzie trzeba ją aktywować. Co jeszcze istotne, to fakt, że nawet jak będziemy wśród tych, co akceptują wszelkie powiadomienia, ale sama strona nie należy do tych zaufanych, to nadal automatycznie będą one blokowane.

Zobacz też: Samsung już testuje Androida 10 dla Galaxy A6, Galaxy A6+ i Galaxy A7 (2018).

Oczywiście do wydania Chrome 80 jeszcze dzieli nas trochę czasu. Jednak funkcja wyciszania powiadomień dostępna jest już w Chrome 79 w wydaniu eksperymentalnym. Znajdziecie ją w ramach następującej flagi, którą należy włączyć:

chrome://flags/#quiet-notification-prompts

Oczywiście bardziej cierpliwi mogą czekać na pojawienie się Chrome 80 lub sprawdzać przeglądarki w ramach niegotowych wydań (beta, dev, canary).

Źródło: Google

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.