Testy, testy i jeszcze raz testy – z takiego założenia wychodzi Samsung, który w stosunku do konkurencji nie spieszy się z wprowadzaniem nowych wersji oprogramowania. Niewątpliwie One UI to jedna z największych wariacji Androida, więc Koreańczycy potrzebują czasu na wdrożenie swoich zmian, ale… niektórzy mogą się niecierpliwić. Dlatego coraz częściej spotykamy się z otwartymi testami, gdy nowe oprogramowanie jest już na takim etapie rozwoju, że krzywda nikomu nie powinna się stać. Samsung Galaxy Note9 właśnie dołączył do tego typu programu i użytkownicy tego smartfona mogą sprawdzić One UI 2, które bazuje na Androidzie 10.

Android 10 z One UI 2 wita się z użytkownikami Galaxy Note9 – Samsung zaczyna od testów

galaxy note9

Obecnie testy Androida 10 z One UI 2 dotyczą serii Galaxy S10 i Galaxy Note10, a od dzisiaj też Galaxy Note9. Lada moment tegoroczne smartfony mają otrzymać pełnoprawną aktualizację, więc naturalnym wydaje się ruch Samsunga w postaci skupienia się na starszych flagowcach. Naturalnie tak jak w przypadku poprzednich testów, tak i teraz należy zarejestrować swój udział w aplikacji Samsung Members w ramach dedykowanego baneru, informującego o testach właśnie dla Galaxy Note9. Po przyznaniu dostępu i kilku chwilach później powinna pojawić się informacja o dostępnej aktualizacji. Koreańczycy zaznaczają na każdym kroku, że nie jest to gotowe oprogramowanie i należy spodziewać się błędów, czego każdy musi być świadomy.

Zobacz też: Polityczne reklamy na Snapchat też są na celowniku.

Obecnie Android 10 z One UI 2 dla Galaxy Note9 jest testowany w Korei Południowej i Wielkiej Brytanii. Niewykluczone, że na dniach aktualizacja dotrze do naszych zachodnich sąsiadów, a niedługo później też do nas. Oczywiście ten scenariusz nie przewiduje wycofywania aktualizacji, co z kolei miało miejsce w przypadku Galaxy S10 i Galaxy Note10. Warto też pamiętać, że Samsung umożliwia dostęp ograniczonej liczbie użytkowników, więc zainteresowani powinni mieć się na baczności i stosunkowo często sprawdzać wspomnianą wcześniej aplikację.

Źródło: SamMobile

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.