TCL to firmę, którą możecie znać między innymi z produkcji telewizorów. Jednak jest to producent, który ma pod sobą takie marki jak Alcatel i BlackBerry. Dlatego rynek smartfonów z pewnością nie jest mu obcy. Tym sposobem przyszedł czas, aby wykonać następny krok i wypuścić model ze swoją własną marką. Ta informacja przyszła bez wcześniejszych nieoficjalnych odkryć, więc obecnie ciężko nam określić, co tak naprawdę szykuje TCL.

TCL zapowiada własnego smartfona na targi IFA

Jednak nie jest to jedyna zapowiedź. Firma na targi IFA oprócz swojego smartfona ma zamiar przywieźć kolejny prototyp modelu z elastycznym wyświetlaczem. Powyżej możecie zobaczyć urządzenia, które pojawiły się w Barcelonie na tegorocznym MWC. Dodajmy do tego pierwsze urządzenie noszone firmy i już niekoniecznie mobilne, ale – tu cytat – 100-calowe doświadczenie kinowe zamknięte w rozmiarach okularów przeciwsłonecznych. Mimo wszystko to smartfon wzbudza teoretycznie największe oczekiwania, bo będzie czymś dostępnym dla mas. Ten ma wykorzystywać wyświetlacz siostrzanej firmy (CSOT), która to proponuje rozwiązanie Dotch. Co przez to rozumieć? Połączenie dot i notch, czyli nic innego, jak dziurę w ekranie niczym w Galaxy Note10.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Huawei Nova 5T – tej premiery nikt się nie spodziewał.

Jednak zostańmy jeszcze na chwilę przy elastycznym modelu, który ma być kontynuacją tegoe, co zobaczyliśmy na MWC, ale z nowym zestawem zawiasów, które będą gotowe do wprowadzenia do produkcji na początku przyszłego roku. Wszelkie nowości mają zostać zaprezentowane już 5 września.

Źródło: GSM Arena




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.