Huawei P20 w benchmarkach – o jakiej wydajności mówią cyferki?

Kamil Lewicki Newsy 2018-03-29

Huawei P20, czyli najnowszy flagowiec chińskiego producenta swoją premierę miał dwa dni temu. 27 marca Paryż pełen był dziennikarzy i blogerów czekających na poznanie nowej rodziny będącej następcą P10. Smartfon trafił już w ręce pierwszych recenzentów i został poddany testom wydajnościowym. Jak wypada w rankingach?

Huawei P20 vs reszta świata

Ekipa z GSM Arena otrzymała swój egzemplarz modelu Huawei P20. Poddała go testom wydajnościowym w najpopularniejszych benchmarkach: Geekbench, AnTuTu 7, Basemark OS 2.0. Możemy zobaczyć, że najnowszy flagowiec z Chin nie radzi sobie najlepiej. Urządzenie wyposażono w autorski SoC Kirin 970 wspierany przez 6 GB RAM. Nie jest to najnowszy układ, bowiem trafił on już do Mate 10 Pro w zeszłym roku. Sprawdźmy jednak jak radzi sobie w konkurencji m.in. z Samsungiem Galaxy S9.

huawei p20, antutu huawei p20, base mark huawei p20, geekbench huawei p20, geekbench

Zobacz też: Czy Xiaomi Mi A2 powtórzy sukces poprzednika?

Widzimy, że jeśli nie w środkowej stawce to raczej na dole. Konkurencja jest co prawda mocna i wykorzystuje tegoroczny układ Qualcomm Snapdragon 845, który jest bardzo wydajny. Niemniej należy pamiętać, że w codziennym użytkowaniu różnice te będą niezauważalne. Dopiero przy położeniu smartfonów obok siebie i zrobieniu porównania, moglibyśmy dostrzec, że Huawei P20 radzi sobie delikatnie gorzej, ale to wszystko.

źródło: GSM Arena



  • regod

    Proponuję zobaczyć film na YouTube gdzie gość testuje NBA 2k17 na kirinie 970, snapdragonie 835, exynosie 9810 i na apple a11. Tylko a11 działał lepiej od Kirina 970, który jako jedyny z 3 androidów działał płynnie.

    • Szamajama_Okutasi

      Jedna gra działa płynnie na tym układzie, inna na tamtym, zależy pod co jest dana gra optymalizowana. To tak jak z grami na PC, jedne działają lepiej na Radeonach, inne na Geforceach, bo jedne gry są lepiej optymalizowane pod jedne karty, a inne pod drugie.

      • regod

        Uważam inaczej. Dużo lepszą miarą wydajności jest przetestowanie smartphone na apkach i grach. W antutu wartości są sztucznie podbijane i producenci manipulują cyferkami tak, że nawet słabsze jednostki osiągają kosmiczne wyniki. Też byłem maniakiem cyferek w antutu I swojego czasu w quadrant, ale się z tego wyleczyłem. A telefony potrafiłem zmieniać 3 na miesiąc. Obecnie mam V30 i mate 10 pro i nie widzę totalnie sensu zmieniać któregoś na rzecz flagowca z 2018r. To już nie ten czas, kiedy producenci wydawali znacząco lepsze wersję swoich flagowców na kolejne lata. Teraz tylko różnią się detalami, i najlepszym tego przykładem jest Galaxy s9/+.

        • Szamajama_Okutasi

          I zgadzam się z tym. Sam dopiero co nie tak dawno kupiłem Samsunga S7 Edge, czyli flagowca sprzed dwóch lat, a dalej się świetnie spisuje we wszystkich zadaniach. Gry też jeszcze żadnej nie spotkałem, która by na tym telefonie nie chodziła wystarczająco płynnie.

  • stark2991

    To nam nie mówi absolutnie nic. Przykładowo, Mate 10 Pro ma 1900 punktów w wyniku single core. Galaxy S9 ma ich 3800 a nie jest dwa razy szybszy. Ba, wiele aplikacji uruchamia nawet minimalnie wolniej, a te które uruchamia szybciej, to robi to o ułamki sekund. Nie potrafi wygrać ze słabszym OP5T, a nie wątpię że P20 będzie miał podobną wydajność co on.
    Takie rzeczy jak apetyt na prąd też są pomijane, a tu też jest ciekawie

    • Qba

      Single core to wydajność jednego rdzenia, wiec oczywiste że nie pokazuje wydajności całego procesora

      • stark2991

        Wow, naprawdę?
        Czego by tu nie porównać to wynik jest ten sam – na papierze Kirin jest słabszy, a w codziennym użytku telefon jest tak samo szybki.

        • Qba

          Nie jest skoro otwiera plik dwa razy dłużej

  • Variete

    Huawei P20 radzi sobie delikatnie gorzej

    20-30% różnicy, to jest delikatnie? Gdyby to było 5… noo… 10% różnicy, to faktycznie byłoby delikatnie. Taki fenomenalny miał być ten Kirin. I wyszło jak prawie ze wszystkim, co zapowiadane jest jako rewolucja, od bez mała 10 lat. Podobnie z tymi zdjęciami z nowych Huawei. Zachwyt DxO, szaleństwo gawiedzi, a po przyjrzeniu się tym zdjęciom – jest taka popelina, że aż przykro patrzeć.

    • Darkness

      I co Ci z tych cyferek? Nie wiem gdzie ty te zdjęcia oglądałeś, ale poczekaj aż wyjdą jakieś wiarygodne testy, a później dopiero pisz. Na YT już widziałem kilka sfałszowanych testów, więc możliwe, że też na taki wpadłeś.

      • Bart Bart

        Dokładnie, co komu z tych cyferek, można mieć nawet 30 cm i też może nie stanąć.

      • Qba

        To że nie ma sensu kupować P20 Pro kiedy dwa razy tańszy Asus Zenfone 5Z jest wydajniejszy.

        • Darkness

          Wydajność to nie wszystko w smartfonie.

    • MarcinS

      No niestety jest to układ zeszłoroczny, spóźniona odpowiedź na s835, do 845 już nie dostaje, no po prostu taki mają cykl wydawczy, że pojawił się już jesienią… Huawei ogólnie próbuje przekonać, że procesor aż tak nowy być nie musi, p20 lite dalej na k659. Może to i dobrze, powoli skończy się taka gonitwa, a następne modele nie będą wielkim skokiem od poprzednich.

  • Maxik

    „Niemniej należy pamiętać, że w codziennym użytkowaniu różnice te będą niezauważalne. Dopiero przy położeniu smartfonów obok siebie i zrobieniu porównania, moglibyśmy dostrzec, że Huawei P20 radzi sobie delikatnie gorzej, ale to wszystko.”

    I to jest bardzo dobre podsumowanie 🙂
    Dodam, że Huawei’e nigdy nie były mocne w Benchmark’ach, a szczególnie w tych sprawdzających moc GPU.

    • Patryk

      Pokaż takie dane typowemu Januszowi. Kupi prędzej SGS9 czy XZ2 bo lepsze cyferki a cena podobna. Przy okazji wynik pojedynczego rdzenia w P20 Pro to trochę śmiech na sali.

      • Qba

        Janusz to kupi Asusa Zenfone 5Z bo wydajniejszy, a dwa razy tańszy od P20 Pro.

        • Darkness

          Asus Zenfone 5Z będzie w sprzedaży dopiero w czerwcu.

          • Qba

            To tylko dwa miesiące różnicy, warto zaczekac

        • Zdzisław Dyrman

          Janusz to kupi Samsunga bo to prestiż na dzielni.

    • May Czos

      Bo Kiriny mają bardzo słabe GPU. I to czuć. Albo ledwo zipią (starsze modele), albo momentalnie zżerają baterię (nowsze modele).

      • regod

        Mają takie same GPU co Galaxy s9/+ czyli mali g72 z tym że, kiryny maja 12 klastrów a s9/+ ma ich 18. Różnica jest jednak znacznie mniejsza niż mogłoby się wydawać. 10-15%max. Z moich testów wynika że, huawei dużo lepiej radzi sobie z grami niż s9 czy telefony że Snapem 835. Możliwe że wynika to z jakiegoś ukrytego trybu ograniczania wydajności w ww. 2.
        Np mate 10 pro na kirinie 970 dużo lepiej (frame rate o 15 klatek wyższy) poradził sobie w GTA San Andreas od LG V30, gdzie układ graficzny adreno 540 w tabelach powinien poradzić sobie ok. 10% lepiej niż mali w Mate 10 pro.

        • May Czos

          Kiriny są różne 😉 A co do porównywanych modeli to pamiętaj, że w S9 i V30 grafika musi obsłużyć 80% pikseli więcej (QHD) niż w Mate 10. A przy okazji żeżre więcej prądu – średnie zużycie w 970 to 6,33W, w SD835 nieco poniżej 4W, w Exynosie 9810 ok. 4W. GPU w Snapdragonie i Exynosie jest mniej więcej 50% bardziej ejektywne energetycznie (zużywając ta samą ilość prądu wykręcą ok. 50% klatek więcej).

          • regod

            Masz rację. Nie da się oszukać że, mate 10 pro mimo 4000mah działa krócej na 1 ładowaniu od lg v30 z baterią 3300mah. Może to wynikać równie dobrze z lepszego zarządzania energią. Koniec końców v30 wytrzymuje dłużej nie tylko w bezczynności ale także w SOT.



x